"Większego chamstwa i lekceważenia ludzi, ze strony tych Ratuszowych (...) nigdzie nie spotkałam. Przeszli samych siebie." - czytamy w komentarzu użytkowniczki portalu społecznościowa, która takimi słowami skomentowała działania na Rynku w Chojnicach, gdzie nagle pojawił jakiś gumowy wąż pryskający wodą. Oczywiście z profesjonalnym zraszaczem czy kurtyną wodną to nie ma nic kompletnie wspólnego.
Przypomnijmy, że o urządzenia wodne upomniała się radna powiatowa Mirosława Dalecka, która podjęła interwencję po rozmowie z mieszkańcami, którzy nie mogą zrozumieć dlaczego władze miasta nie wychodzą na przeciw potrzebom i nie chcą ułatwić Chojniczanom i turystom poruszania się po centrum.
::news{"type":"see-also","item":"85046"}
Ale za to pojawił się wąż! Być może do Chojnic zawitał jakiś "wybitny" ofiolog, możliwe, że niemiecki znawca węży z Wittenbergii, wszak niejaki Johan Daniel Titius na tamtejszym uniwersytecie wykładał również biologię... Stąd wąż na Rynku!
Ktoś może powiedzieć - że dobre cokolwiek. Jednak biorąc pod uwagę to, że mamy XXI wiek - oferując mieszkańcom "kawał" węża, z którego pryska woda, to raczej kpina i obrażanie Chojniczan, którzy płacą władzy swoimi podatkami.
Jak widać - żadnej wizji, żadnej strategii, żadnej konkretnej i logicznej oferty, ani dla mieszkańców, ani dla turystów!
Będąc w dniu dzisiejszym na Starym Rynku w Chojnicach zauważyłam, że jest już wąż z dziurkami, dzięki któremu można się schłodzić w tym upale. Ale rzeczywiście jak zauważa mieszkaniec Chojnic powinien być zamontowany zraszacz, gdyż taki w ubiegłym roku na chojnickim rynku był. Więc czekamy i apelujemy do władz Miasto Chojnice, żeby w najbliższym czasie zamiast węża był zamontowany z prawdziwego zdarzenia zraszacz lub kurtyna wodna, aby w tak tropikalne upały mieszkańcy, dzieci i turyści mogli się schładzać przechodząc przez Stary Rynek w Chojnicach.
Mieszkaniec Chojnic też do mnie napisał, cyt.:
"Przyjeżdżałem przez rynek i jak mówię - zraszacza nadal nie ma, a kurtyna to pewnie chodzi o ten wąż strażacki. On owszem na rynku jest." - Mirosława Dalecka skomentowała sprawę.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz