W tej chwili trudno znaleźć w Polsce miasto, w którym nie pojawiałby się problem obecności dzików. Jak podkreśliła prof. Dagny Krauze-Gryz, biolog i specjalistka w zakresie ekologii ssaków, związana z Szkołą Główną Gospodarstwa Wiejskiego (SGGW) w Warszawie w rozmowie z PAP, świadczy to przede wszystkim o ich ogromnej plastyczności i zdolnościach poznawczych. - Dziki żyją w złożonych strukturach społecznych, w grupach rodzinnych wymagających komunikacji i współdziałania - wskazała. Zaznaczyła, że funkcjonowanie w takich ugrupowaniach sprzyja rozwijaniu wysokich kompetencji poznawczych.