Jakub Ubych, radny Gdyni, ostrzegał przed chaosem komunikacyjnym na zrobionych na szybko objazdach zamkniętej ul. Wiczlińskiej. Łamanie przepisów ruchu drogowego stało się na Wiczlinie codziennością. Przede wszystkim zagrożenia stwarzają kierowców wszelkiego rodzaju samochodów ciężarowych.
::news{"type":"see-also","item":"84950"}
"Pojazdy ciężarowe jeżdżą dalej, pomimo znaku ograniczenia tonażu, który zamontowano wczoraj.
Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ część pojazdów jeździła w ten sposób po zablokowaniu ul. Wiczlińskiej. Takie działania trzeba robić jednocześnie lub nawet wyprzedzająco - o czym mówiliśmy.
Negatywnym hitem jest pojazd cofający na drodze dojścia do szkoły.
Bardzo dużo niejasności wywołała wczoraj ogłoszona zmiana organizacji ruchu - otwierająca kier. ul. Marszewską, ale blokując objazd przez Wagnera. Zamknięcie wyłącza znaczny odcinek, którego teraz nie trzeba w tej skali utrzymywać (to nasza pierwsza myśl).
Postaramy się dać kompromisowe propozycje rozwiązań." - podkreśla Ubych.
Jakiś czas temu doszło do tragicznego wypadku na Oksywiu. Czy ten scenariusz ma się zrealizować również na Wiczlinie? Gdzie są władze miasta? Aaaa... świętują polityczne absolutorium. Lepiej, żeby zainteresowały się bezpieczeństwem mieszkańców Wiczlina, przede wszystkim dzieci.
Wakacje wcale nie rozwiązały problemu! One go zwielokrotniły! Teraz dzieci będą uczęszczały na różne aktywności i zajęcia realizowane o różnych godzinach. A CIĘŻĄRÓWY będą z nadmierną prędkością przecinały dzielnicę wzdłuż i wszerz...
Tak to wspaniale władze Gdyni "rozwiązały" problem zamknięcia ul. Wiczlińskiej.
Koalicyjny układ Szemiot - Kosiorek ponosi całkowitą odpowiedzialność za wszystko, co wydarzy się na Wiczlinie, w chaosie drogowym, który wygenerowały absurdalne objazdy.

"Do listy "To niemożliwe", które jednak się zadziały i przed tym ostrzegaliśmy dodajemy zawracającą cysternę na ścieżce do szkoły podstawowej, gdzie i bez tego jest bardzo niebezpiecznie.
Cysterna jest "wisienką na torcie", TIRy z naczepą zdarzają się częściej.
W tym miejscu przypomnę, że od roku (a może ponad) leży gotowy projekt z pozwoleniem na budowę chodnika wzdłuż płotu Tuptupa-a. Wspólnie stworzony z rodzicami Przedszkola nr 53, zgłoszony do BO i przegłosowany." - podsumował radny Ubych.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz