„Chwile grozy przeżyli pasażerowie i obsługa składu relacji Bydgoszcz – Czersk przez Rosochatkę, kiedy pociąg stanął w płomieniach. Bezpieczeństwo pasażerów winno być priorytetem. Zastanawiam się jak często robione są przeglądy i na ile stan techniczny składów pasażerskich obsługujących trasy łączące powiaty i gminy jest rzeczywiście odpowiadający normom i bezpieczny. Wczorajsze zdarzenie, do którego doszło w miejscowości Rosochatka w gminie Śliwice, graniczącej z województwem pomorskim, powinno wywołać reakcję natychmiastową. Zarówno kolej pomorska, jak i kujawsko-pomorska winna od razu przystąpić do sprawdzenia poziomu bezpieczeństwa składów kolejowych i tras. O tym, że pociągi jeżdżące po liniach kolejowych w naszym województwie również psują się na trasie. Ja wiem o dwóch takich przypadkach na tasie z Tczewa do Chojnic, kiedy raz pociąg do Tczewa przyjechał ze sporym opóźnieniem, bo coś nawaliło, a innym razem połączenie do Chojnic skończyło się w Rytlu... Ot, taki mamy klimat. Dlatego nie tylko modernizacja i budowa linii kolejowych, ale również dbanie o odpowiedni stan techniczny składów wożących pasażerów.” - podkreśla Witold Zajst, burmistrz Miastka poprzedniej kadencji.