Od lat słyszymy, że turystyka jest jednym z filarów rozwoju. W Gdyni chwalimy się morzem, modernizmem, portem, żaglowcami i pięknymi widokami. Pokazujemy Skwer Kościuszki, Dar Pomorza, ORP Błyskawica i klif w Orłowie. I rzeczywiście - wszystko to robi świetne wrażenie. Przez kilka godzin. Potem zaczyna się pytanie, które chyba zbyt rzadko sobie zadajemy: I co dalej?