Zamknięcie ul. Wiczlińskiej generuje i będzie generowało wiele utrudnień dla mieszkańców dzielnicy i kierowców. Bez przemyślenia i właściwej diagnozy ustanowione trasy techniczne już teraz mogą stać się podstawą do napisania scenariusza (choć po co - on sam się pisze!) na nowe nagranie Monty Pythona "Poszukiwacze właściwego objazdu".
Jakby Ubych, radny Gdyni od samego początku sygnalizował brak sensu w proponowanych rozwiązaniach!
Okazuje się, że miał rację, a władze Gdyni, jak zwykle w tej kadencji, wykazały się kolejny raz totalnym brakiem kompetencji. Na dodatek ich opowieści przekroczyły już wszelkie granice absurdu.
"Dzisiaj, drodzy Państwo, na legendarnym objeździe, tym samym, który nasi kartografowie wciąż nanoszą na mapy, pomiędzy krzakami wyłonił się ON.
Już nie bus, a autobus i to pełnowymiarowy i do tego tak dumny. I kompletnie niezdolny do tego, by skręcić, zmieścić się między budynkami czy wykonać jakikolwiek manewr przewidziany w instrukcji obsługi pojazdu. Stoi sobie wciśnięty w przestrzeń zaprojektowaną na wszystko, tylko nie na niego, jak szafa trzydrzwiowa wnoszona przez drzwi balkonowe.
Jednak spokojnie, to przecież nie może być koniec tej sagi. Urząd Miasta się nie przejmuje, bo doskonale wie, z kim ma do czynienia.
Mieszkańcy Chwarzna-Wiczlina są jak Tommy Lee Jones w "Ściganym" - nieugięci, niezmordowani, gotowi przeczesać każdy centymetr, las i objazd, tyle że nie ścigają zbiega.
Ścigają normalność i spełnienie jakiejkolwiek racjonalnej obietnicy, niech będzie choć jedna, na próbę. Ścigają moment, w którym zmiana "dla dobra mieszkańców" faktycznie czegoś nie pogorszy. Ścigają tę legendarną chwilę, gdy decyzja urzędnicza i zdrowy rozsądek znajdą się w jednym pomieszczeniu o tej samej porze.
Nie odpuścimy jako #Wiczlinski #ruch #oporu. Choćby autobus 940 utknął między budynkami na wieki i stał się lokalnym pomnikiem planowania. Mamy dużo cierpliwości, naprawdę dużo.
Tylko coraz mniej miejsca, żeby się z nią zmieścić, dokładnie jak ta 940.
PS.: Na spotkaniu w UM usłyszeliśmy, że na tej trasie ze względu na bezpieczeństwo nie może jeździć inny pojazd jak bus. Jak widać może." - podsumował Ubych.
* * *
Cały czas trwają przygotowania do jakichś ekstremalnych wyścigów ciężarówek, co znacząco stwarza zagrożenie dla innych uczestników ruchu, przede wszystkim dzieci. A władze miasta?
Władze miasta mają to w...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz