Projekt27 to inicjatywa Sławomira Mentzena, która umożliwia obywatelom zgłaszanie własnych pomysłów na zmiany i reformy w 18 obszarach funkcjonowania państwa. Ostatecznym celem jest stworzenie programu na wybory w 2027 roku, co zostanie wypracowane podczas 18 paneli eksperckich organizowanych w całej Polsce.
26 maja odbył się panel poświęcony edukacji
Sławomir Mentzen zapowiadał, że Toruniu, wspólnie z Pawłem Madalińskim i innymi ekspertami, między innymi Iwoną Kurecką z Gdyni odbędzie się debata o stanie polskiej edukacji.
W toku dyskusji wielokrotnie powracał temat, który najlepiej oddają słowa: "Uczeń to podmiot w procesie edukacji", a nie przedmiot jak często "interpretują" to politycy, którzy chcą rzeczywiste nauczanie zastąpić frazesami ideologicznymi i upolitycznianiem szkoły.
Iwana Kurecka jako ekspert Projektu 27 w dziedzinie edukacji przedstawiła najważniejsze postulaty, których wdrożenie daje nadzieję na rozpoczęcie procesu naprawy polskiej szkoły.
"Rodzic to najważniejszy nauczyciel — nie zmora szkoły
Szkoła ma wspierać rodzinę, a nie ją zastępować. Rodzice są pierwszymi wychowawcami swoich dzieci i muszą mieć realny wpływ na edukację oraz wartości przekazywane w szkole.
Nauczyciel dla dziecka — nie dla urzędników
Dość biurokracji i papierologii. Nauczyciel powinien poświęcać czas uczniom i nauczaniu, a nie wypełnianiu formularzy i spełnianiu urzędowych procedur.
Koniec nauki pod klucz odpowiedzi
Szkoła ma uczyć samodzielnego myślenia, odpowiedzialności i rozwijania talentów, a nie wyłącznie rozwiązywania testów i zapamiętywania schematów pod egzaminy.
Różne dzieci — różne drogi rozwoju
Nie każde dziecko rozwija się w ten sam sposób. Potrzebujemy większej wolności wyboru modeli edukacji, nauki zawodu, szkół społecznych i indywidualnych ścieżek rozwoju.
Kuratoria mają służyć szkołom — nie je zastraszać
System nadzoru powinien pomagać nauczycielom i dyrektorom, a nie mnożyć kontrole i presję administracyjną. Mniej strachu, więcej wsparcia dla szkół.
Stop dyskryminacji edukacji domowej
Rodziny wybierające edukację domową mają takie samo prawo do szacunku i wsparcia jak inni. Państwo nie może karać rodziców za odpowiedzialne decyzje dotyczące wychowania dzieci.
Mniej centralizacji — więcej zaufania do rodziców i nauczycieli
Decyzje dotyczące edukacji powinny zapadać bliżej uczniów i rodzin, a nie wyłącznie w ministerialnych gabinetach. Pieniądze mają iść za uczniem, nie za biurokracją.
Stop ideologii w szkołach wbrew woli rodziców
Szkoła nie może być narzędziem politycznej czy ideologicznej indoktrynacji dzieci. O wychowaniu dzieci w sprawach światopoglądowych decydują przede wszystkim rodzice.
Edukacja dla rozwoju dzieci — nie dla potrzeb systemu
Szkoła ma pomagać młodym ludziom rozwijać talenty, kompetencje i charakter, przygotowując ich do życia, pracy i odpowiedzialności — a nie do bezrefleksyjnego działania według odgórnych schematów.
Polska szkoła potrzebuje odpolitycznienia, decentralizacji i innowacyjności, o horyzoncie działania znacznie wykraczającym poza okres kadencji sejmu."
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/live/2XnOss-di9I"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz