Ul. Wiczlińska stała się kolejną wtopą obecnych władz Gdyni. Po konfrontacji wiceprezydenta Geremka i naczelnika Wydziału Inwestycji Studzieńskiego z mieszkańcami Wiczlina już niczego nie da się zakryć czy zamieść pod dywan. Niekompetencja i arogancja aż bije! Najwyższa kadra urzędnicza chyba nie wie po co jest w ratuszu i na czym polega kierowanie samorządem?
I przytacza komunikat Urzędu Miasta:
"Trwają ustalenia warunków i nowego terminu zamknięcia fragmentu ulicy Wiczlińskiej w ramach rozbudowy na odcinku – od stacji gazowej "Wiczlino” do Szkoły Podstawowej nr 37. Termin 2.06.2026 r. – zostaje odwołany."
Ciekawe czy MTM zaraz będzie ściągać tablic? [o tym w oddzielnym materiale]
Radny Ubych odkrył kolejną sprzeczność wynikająca z umowy wykonania remontu, a nie uwzględnioną przy organizacji działań. Chodzi o komunikacje miejską i jej zawieszenie w przypadku zamknięcie ul. Wiczlińskiej.
Pokazuje to, że władze miasta albo nie czytają umów, które podpisują z wykonawcami albo totalnie bagatelizują potrzeby mieszkańców i mają gdzieś przepisy ustawy o samorządzie gminnym. "A co tam? Odwołamy kursy, nie se ludzie z buta idą..." "A zapisy umowy? Kto to czyta?"
Okazuje się, że jednak czyta. Radny Jakub Ubych zagłębiając się w zapisy umowy wytyka władzom miasta ignorancję i brak szacunku do mieszkańców. Być może według systemu hierarchii ważności spraw - mieszkańcy Wiczlina nie są ważni dla wierchuszki z gmachu przy Alei Piłsudskiego? W końcu Wiczlino daleko leży, nie widać z okien Urzędu Miasta...
"Stęskniliście się za nowinami co do zapisów umowy? Z mojej strony będzie jeszcze ich kilka. Znalazłem kolejne ciekawe pytanie i odpowiedź z przetargu. Tym razem porozmawiajmy o komunikacji miejskiej (autobusach).
Pytanie nr 112:
Wykonawca prosi o potwierdzenie, że należy utrzymać ruch autobusów na ul. Wiczlińskiej od końca opracowania (tj. od szkoły podstawowej nr 37) do pętli autobusowej w km około 0+200.
Odpowiedź:
Zamawiający potwierdza, iż ruch autobusowy w czasie prowadzonych robót ma być zachowany. Ewentualne zmiany w tym zakresie należy ustalać każdorazowo z Referatem Organizacji Ruchu przed wprowadzeniem Tymczasowej Organizacji Ruchu.
Co to oznacza? Ewentualne zmiany należy ustalić KAŻDORAZOWO. Czyli standardowa regulacja np. incydentalne działania, jak np. układanie warstw bitumicznych.
Co więcej - zakładając, że dojdzie do zmian / wstrzymania / objazdów komunikacji miejskiej w umowach stosuje się zapis, iż ewentualne różnice i zwiększenie liczby wozokilometrów pokrywa ... wykonawca prac. Tak było w kontrakcie na Witominie. W tej umowie nie ma ani słowa o tym, więc nikt nie zakładał całkowitego wyłączenia komunikacji miejskiej." - podkreśla Jakub Ubych.
Jak zawiodą wszelkie próby szukania rozwiązania i porozumienia między mieszkańcami a władzą, może dojść do protestu jakiego jeszcze w Gdyni nie było. Przed Urzędem Miasta mogą pojawić się nie tylko mieszkańcy Wiczlina. Jak wiadomo są również inne niezadowolone dzielnica (a tych przybywa), które mają o co walczyć, a władza nie słucha mieszkańców!
Może także dojść do zablokowania prac na Wiczlińskiej. To mieszkańcy jako wyborcy są władzą ostateczną w mieście i mogą skorzystać ze swoich praw, by wyegzekwować na rządzących miastem poważne traktowanie społeczności lokalnej.
* * *
"Jedziecie przez teren budowy? Dajcie znać jak aktywnie postępują prace.
I jak zawsze. Jak możecie, dajcie lajka i udostępnijcie. Pokażmy moc!" - Ubych zachęca Gdynian i Gdynianki do aktywności.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz