Tak jak zapowiadali mieszkańcy Otomina (gm. Żukowo) w poniedziałek, 19 czerwca br. zorganizowali protest w samych centrum miasteczka. Dokładnie blokując jedno z najbardziej newralgicznych w Polsce rond.
Punktualnie o godz. 14:30 korowód mieszkańców (nie tylko Otomina) gminy Żukowo wkroczył na przejście dla pieszych naprzeciwko budynku Poczty, kilkadziesiąt metrów od Urzędu Miejskiego w Żukowie.
Organizatorem protestu było Stowarzyszenie „Wspieram Otomino” im. Karola Józefa Kreffta.
– podkreśla radna Mariola Zmudzińska, przewodnicząca klubu Nasza Gmina Żukowo, która wraz z radnymi Adamem Okrojem i Adamem Stromskim również spacerowała po pasach, razem z protestującymi mieszkańcami.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"10972"}
W czasie blokady doszło do dwóch sytuacji stanowiących zagrożenie życia uczestników protestu. Najpierw w tłum chciał wjechać kierowca dostawczaka. Został jednak zatrzymany przez czuwających na bezpieczeństwem policjantów. Drugi raz kobieta kierująca autem osobowym na człuchowskich blachach próbowała wymusić zejście protestujących z pasów, powoli wjeżdżając na nie. Tu również interweniował mundurowy i nakazał kobiecie wycofać samochód poza przejście dla pieszych.
Generalnie jednak protest przebiegł bez żadnych ekscesów czy zdarzeń nadających się do podjęcia kroków prawnych przeciwko komukolwiek.
Mieszkańcy w trakcie blokowania ulicy zachowywali się spokojnie, informując kierowców o powodach zorganizowania protestu.
Przypomnijmy, że chodzi o to, iż burmistrz Kankowski nie potrafił dobrze reprezentować mieszkańców Otomina i wykonawca obwodnicy metropolitalnej, by realizować swoje zadania zamknęli na ponad rok ul. Karola Kreffta, wykluczając w ten sposób wieś z sieci komunikacyjnej.
Według mieszkańców brak drogi technicznej to nieudolne działania burmistrza, który bagatelizował ich postulaty i dopiero w maju skierował pismo w sprawie potencjalnych rozwiązań komunikacyjnych.
::news{"type":"see-also","item":"54669"}
W materiale wyemitowanym przez TVP Gdańsk – Panorama 19.06.2023 r. mamy właśnie do czynienia z taką nieudolną próbą tłumaczenia się.
Kankowski: Pytano mnie czy to jest prawda, że zostanie ta droga zamknięta. Odpowiadałem, że będę robić wszystko, będę starał się, żeby został zachowany przejazd.
Dziennikarz: Zebrani mieszkańcy źle kierują swoje pretensje?
Kankowski: Na zebraniu wiejskim powiedziałem, że nie zgodzę się na zamknięcie drogi. Natomiast i uwarunkowania, które ciągle przedkłada Generalna Dyrekcja i budujący, firma Budimex pokazują, że byłoby to bardzo trudne zachowanie w tym miejscu przejazdu.
Ta wypowiedź jasno wskazuje na to, że burmistrz Kankowski nie zna zapisów Ustawy o samorządzie gminnym...
* * *
Gdy ogląda się sesje Rady Miejskiej w Żukowie, wielokrotnie można usłyszeć z ust burmistrza Gminy Żukowo, że gdy coś nie wychodzi mu zgodnie z planem, to winnych jest cała długa lista, a powodów jeszcze więcej.
Gdy słucha się burmistrza Kankowskiego wypowiadającego się do mediów, to nasuwa się pytanie: Czy burmistrz Żukowa to poczatkujący samorządowiec, który dopiero co został burmistrzem i nie ma pojęcia o obowiązkach burmistrza?
A wystarczy poczytać w sieci, posprawdzać... Okazuje się, iż to samorządowiec od prawie 30 lat - burmistrz już drugiej kadencji, wcześniej radny i Przewodniczący Rady Miejskiej w Żukowie.
Burmistrz to nauczyciel, który pracował w Szkol Podstawowej w Skrzeszewie ucząc historii i informatyki. Studiował na Uniwersytecie Gdańskim na kierunku historia, a studia podyplomowe zrobił z informatyki. Działa w Zrzeszeniu Kaszubsko – Pomorskim.
Doświadczenie samorządowe Burmistrza Gminy Żukowo Wojciecha Kankowskiego sięga ubiegłego stulecia, jest radnym od 1994 r.
Następnie w latach 2002 - 2010 był Przewodniczącym Rady Miejskiej w Żukowie.
Więc jakim cudem, bo chyba o cudzie tu trzeba mówić, Burmistrz Wojciech Kankowski, nie zna podstawowych obowiązków burmistrza, ale co gorsza czemu nie trzyma się tego co obiecał wyborcom.
„Kandydat Wojciech Kankowski podkreślił: Dla mnie głos mieszkańców będzie najważniejszy.”
(artykuł ze strony: https://kartuzy.naszemiasto.pl/wybory-burmistrza-zukowa-2014-kandydat-wojciech-kankowski/ar/c8-2463503 artykuł z 26.10.2014 roku).
Może burmistrz miał na myśli, ze będzie słuchał głosu NIEKTÓRYCH mieszkańców, a innych jednak nie będzie słuchał? Bo czemu głos mieszkańców Otomina nie jest ważny dla pana burmistrza? Czemu muszą aż protestować, aby burmistrz ich dostrzegł i ich problemy związane z drogami.
* * *
Art. 29a. ślubowanie wójta, ustawa o samorządzie gminnym:
"Obejmując urząd wójta (burmistrza, prezydenta) gminy (miasta), uroczyście ślubuję, że dochowam wierności prawu, a powierzony mi urząd sprawować będę tylko dla dobra publicznego i pomyślności mieszkańców gminy (miasta)."
Art. 31. Reprezentowanie gminy jako zadanie wójta, ustawa o samorządzie gminnym:
Wójt kieruje bieżącymi sprawami gminy oraz reprezentuje ją na zewnątrz.
Czyli burmistrzowi Gminy Żukowo, nie bardzo idzie reprezentowanie gminy na zewnątrz skoro mieszkańcy Gminy muszą organizować protesty aby zostali usłyszani?
* * *
I tak kolejny raz mamy do czynienia ze spychotechniką i zaklinaniem rzeczywistości. „To nie ja. To oni!” Narracja pełna manipulacji i oderwana od misji dobrego samorządowca.
2 0
Wydaje się, że Burmistrz Żukowa ma problem komunikacyjny z mieszkańcami, a nad drogą tymczasową w Otominie w ogóle się nie zastanawiał i nie pracował nad jej zorganizowaniem, a jest to droga gminna. To co mu przekazał inwestor czy wykonawca, to Burmistrz to przyjął chyba do wiadomości i koniec. Jako dowód, że działał w tej sprawie ma pisma i to jest jego ochrona.
2 0
Brawo za odwagę! Dali dobry przykład innym!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz