Sytuacja w gdyńskim samorządzie jest coraz bardziej napięta. Opozycja ma wiele uwag do przewodniczącego Rady Miasta Tadeusza Szemiota, co zresztą konkretnie wyraża w swoich wpisach na portalach społecznościowych.
Ostatnie tygodnie to oprócz awantury z pustymi obietnicami Kosiorek, która rzekomo miała pamiętać o Kaczych Bukach, batalia o Zgromadzenie Komunalnego Związku Gmin „Dolina Redy i Chylonki”.
Po informacji o wątpliwościach Bryzy o kolizji z przepisami ustawy o samorządzie gminnym w sprawie pełnienia funkcji przez Tadeusza Szemiota właśnie w Komunalnym Związku Gmin „Dolina Redy i Chylonki” pojawiły się spekulacje.
„Biuro Rady Miasta
Szanowni Państwo,
informuję, że BRM pozyskało informację, jakoby Stowarzyszenie Bryza złożyło wniosek do różnych organów związany z pełnieniem przez Przewodniczącego Rady Miasta Gdyni Tadeusza Szemiota funkcji w Komunalnym Związku Gmin. Biuro Rady Miasta Gdyni otrzymało ustnie informację o wpłynięciu wniosku stowarzyszenia do Wojewody Pomorskiego, który jest właściwy do podjęcia działań opisanych w art. 98 a ustawy o samorządzie gminnym. Niezwłocznie po otrzymaniu informacji o efektach postępowania przed tym organem zostaną Państwo o nich poinformowani.”
I wszystko jest jasne – na biurko wojewody trafiło pismo, które kwestionuje rozwiązanie wprowadzone przez Gdynię.
W konsekwencji, zależy od decyzji wojewody – może dojść do sytuacji, w której Tadeusz Szemiot straci mandat, bowiem przywołany przepis mówi:
Art. 98a. [Zarządzenie zastępcze wojewody]
1. Jeżeli właściwy organ gminy, wbrew obowiązkowi wynikającemu z przepisów art. 383 § 2 i 6 oraz art. 492 § 2 i 5 ustawy, o której mowa w art. 24b ust. 6, oraz art. 5 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, w zakresie dotyczącym odpowiednio wygaśnięcia mandatu radnego, wygaśnięcia mandatu wójta, odwołania ze stanowiska albo rozwiązania umowy o pracę z zastępcą wójta, sekretarzem gminy, skarbnikiem gminy, kierownikiem jednostki organizacyjnej gminy i osobą zarządzającą lub członkiem organu zarządzającego gminną osobą prawną, nie podejmuje uchwały, nie odwołuje ze stanowiska lub nie rozwiązuje umowy o pracę, wojewoda wzywa organ gminy do podjęcia odpowiedniego aktu w terminie 30 dni.
1a. Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio do obowiązków, o których mowa w art. 6a ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1135).
2. W razie bezskutecznego upływu terminu określonego w ust. 1, wojewoda, po powiadomieniu ministra właściwego do spraw administracji publicznej, wydaje zarządzenie zastępcze.
3. Przepis art. 98 stosuje się odpowiednio, z tym że uprawniona do złożenia skargi jest również osoba, której interesu prawnego lub uprawnienia dotyczy zarządzenie zastępcze.
Jaką decyzję podejmie Beata Rutkiewicz przekonamy się niebawem. Jednak już sam fakt zaistnienia takiej sytuacji podważa transparentność gdyńskich władz i ich działań. A tyle obiecywali w trakcie kampanii wyborczej...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz