Samorząd

Zamknij

To na pewno koniec? Na razie Rekowo Górne nie trafi do Redy!

Mariusz Sieraczkiewicz 22:19, 30.03.2026 Aktualizacja: 22:47, 30.03.2026
Skomentuj To na pewno koniec? Na razie Rekowo Górne nie trafi do Redy! grafika Rekowo nasza wieś / foto google.maps

Jak wiemy, większość radny Rady Miejskiej w Redzie zadecydowała, że burmistrz Mateusz Richert musi zakończyć procedowanie aneksji Rekowa Górnego (gm. Puck). Cała awantura trwała ponad rok, ale swoje początki ma w 2022 roku, kiedy to Richert oświadczył, że w ramach planu na rozwój ma "wniosek do MSWiA o zmianę granic wieś Rekowo Górne z gm. Puck". To oświadczenie padło 22 maja 2022 roku, czyli na 2 lata przed wyborami samorządowymi.

Przez ponad rok, mimo paru wystąpień na sesji Rady Miejskiej w Redzie, zarówno zwolenników, jak i przeciwników przyłączenia, kilku deklaracji burmistrza i pomysłu przewodniczącego Rady Łukasza Kamińskiego na konsultacje społeczne w aspekcie procedur nie zadziało się nic!

Mowa tu oczywiście o ruchach oficjalnych, wynikających z przepisów ustawy, takich, które miałyby jakieś prawne konsekwencje.

Zwolennicy oderwania Rekowa Górnego pokrzyczeli, założyli stronę, która okazała totalną klapą. Gdzieś w międzyczasie liderka secesjonistów "uciekła" z Rekowa i przestała angażować się w sprawę. Jej następcy kompletnie nie potrafili odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Coś tam oponował "agent Abwery", który w sumie zgodnie z filmem był agentem sowieckiego wywiadu. Jednak nie wywiązali się z zadania i nie dostarczyli burmistrzowi Redy kolejnych podpisów, które miałyby przechylić szalę na korzyść aneksji. Zresztą oficjalnie potwierdził to Richert w wywiadzie w Radio Gdańsk.

Czy aneksja mogła się udać?

Pozorowane działania, udawane deklaracje i totalny brak relacji od samego początku pokazywały, że Reda kompetencje w tej sprawie ma żadne. Podeszli do sprawy jak pies do jeża. 

Aż strach pomyśleć, jak podchodzą do innych kwestii związanych z funkcjonowaniem samorządu i działaniami na rzecz mieszkańców. Zresztą sprawy ujawniane między innymi przez Marcina Ruszczyka czy Grzegorza Wrońskiego każą sądzić, że w wielu przestrzeniach jest bardzo podobnie.

Kuriozalnym szczytem absurdu jest na pewno rzekomy rów melioracyjny, którego według wszelkich dokumentów i instytucji państwowych nie ma i nie było! A dla władz Redy był... Ot taki przykład jakiegoś rozdwojenia...

Fakty wygrały z fantazjowaniem

Komitet Rekowo nasza wieś kilka dni przed historycznym głosowaniem redzkich radnych podsumował ponad roczne działania (lub ich brak), z którymi wszystkim przyszło się mierzyć.

"Czy Reda w końcu zakończy tę historię?

W Radzie Miejskiej Redy powstał nowy klub radnych – „Działamy”.

I to właśnie jego członkowie przygotowali projekt uchwały kończącej procedurę, która od ponad roku dzieli mieszkańców i blokuje normalne funkcjonowanie Rekowa Górnego.

Zanim doszło do jakichkolwiek konsultacji, pojawiła się grupa radnych, którzy postanowili zrobić coś bardzo ważnego:

"zatrzymać to szaleństwo"

To jest moment prawdy

Dziś każdy radny w Redzie stoi przed prostym wyborem:

  • albo uznać fakty,
  • albo dalej brnąć w sprawę, która od dawna jest przegrana.

Bo fakty są takie:

* Gmina Puck nie wyrazi zgody na oddanie terenu,

* Powiat pucki jasno sprzeciwił się tej zmianie,

* Powiat wejherowski bez entuzjazmu zareagował na realizację tego pomysłu,

* w Sejmie procedowane jest nowe prawo, które „zmieni zasady gry”,

* a nawet przy przepisach przejściowych Reda nie uniknie kosztów odszkodowań.

Gdzie jest interes społeczny?

W całej tej procedurze nie wykazano żadnego realnego, istotnego interesu społecznego.

Zamiast tego:

Wskazywano na bliskość urzędu miasta

i… to właściwie tyle

Z pominięciem drobnego szczegółu, że:

  • zmienimy powiat
  • zmienimy dostęp do instytucji
  • zmienimy realne funkcjonowanie mieszkańców

Wprowadzeni w błąd

Rok temu radni usłyszeli, że trzeba działać szybko, żeby zdążyć do *31 marca 2025*.

Nie zdążyli. Dziś mamy 2026.

Czyli podsumujmy:

  • presja była
  • planu nie było
  • efektu nie ma

Jak długo jeszcze:

* mieszkańcy Rekowa mają żyć w niepewności?

* przedsiębiorcy mają wstrzymywać decyzje inwestycyjne?

* sąsiedzi mają żyć w napięciu, które nigdy nie powinno powstać?

Dziś można to zakończyć

Projekt uchwały kończącej procedurę to nie porażka, tylko powrót do racjonalności.

To moment, w którym można pokazać, że Radni:

* potrafią zmienić zdanie,

* potrafią wyciągnąć wnioski,

* i potrafią działać odpowiedzialnie.

Dlatego warto docenić radnych, którzy w końcu powiedzieli: „może by to po prostu zakończyć?”

Na koniec – do Pana Burmistrza

Bez zgody mieszkańców "nie powinno być dalszego procedowania tej sprawy* — ani z naszej strony, ani ze strony radnych".

Rok temu przekonał Pan Radę Miasta, żeby w kilka dni rozpocząć tę procedurę.

Dziś, po ponad roku:

* nie ma większości,

* nie ma zgody społecznej,

* i nie ma wykonanej realnej pracy po stronie tych, którzy tę sprawę zainicjowali.

Pytanie jest proste:

*czy w ciągu najbliższych dni jest Pan w stanie przekonać choćby swój klub radnych, aby tę sprawę zakończyć?*

Bo jeśli wtedy wystarczyły 3 dni, żeby to zacząć —

to dziś naprawdę nie potrzeba roku, żeby to zakończyć." - czytamy w stanowisku komitetu Rekowo nasza wieś.

* * *

Czy to koniec planów aneksji?

Raczej nie... Uchwała Rady Miejskiej w Redzie zatrzymała obecną procedurę. Jednak wszystko może się zdarzyć i już za rok lub dwa znów pojawi się pomysł przyłączenia Rekowa Górnego do Redy. Choć równie dobrze może pojawić się inicjatywa przyłączenia Redy do Rumi albo Wejherowa.

Wcześniej czy później Polskę czeka kolejna reforma administracyjna, która może zlikwidować wiele gmin, miast i powiatów...

 

(Mariusz Sieraczkiewicz)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%