Obecnie wiele państw nie może poradzić sobie z nadmiarem "przyjezdnych", którzy są bardzo roszczeniowi i za nic mają prawo. W Polsce od lat trwa wielka publiczna debata na ten temat i już raz Platforma Obywatelska (dziś Koalicji Obywatelska) poległa w wyborach parlamentarnych przez politykę migracyjną. Czy tak się stanie i tym razem?
W każdym razie ludzie boją się i nikt nie wiem tak naprawdę jako Pakt Migracyjny będzie w naszym kraju funkcjonował.
"Przede wszystkim brakuje rzetelnej informacji na temat zasad tego paktu, czego możemy się spodziewać i jak przeciwdziałać, kiedy dojdzie do zagrożenia. Byłam właśnie w Brukseli i na własne oczy widziała, jak miasto wygląda dzień po zamieszkach wywołanych przez migrantów." - mówi Mirosława Dalecka z Chojnickiego Dialogu, radna Powiatu Chojnickiego.
W wizycie studyjnej w Brukseli uczestniczyli również - Marzenna Osowicka i Michał Gruchała.
"Chciałbym wierzyć, że wdrożony Pakt Migracyjny nie spowoduje ekspansji obcokrajowców, którzy potem demolują miasta i stanowią zagrożenie dla wszystkich. Co chwilę docierają do nas informacje z krajów Europy o zamieszkach i starciach z Policją. Jednak najgorsze w tym jest to, że niszczone jest mienie publiczne i prywatne, o czym mogłam przekonać się będąc w Brukseli. To wyglądało strasznie! Jak jakiś armagedon... I tego właśnie obawiam się w aspekcie naszego kraju." - dodaje Marzenna Osowicka.
Natomiast Michał Gruchała swoje odczucia wyraził słowami:
"Bruksela miasto kontrastów.
Z jednej strony Council of Europe i European Parliament wielkie nowoczesne budynki- serce Zjednoczonej Europy.
Dalej piękna architektura, muzea z dziełami które zapierają dech w piersi. Piękne Katedry i Bazyliki lecz bez wiernych.
A z drugiej strony...
Porozbijane samochody, witryny sklepowe, porozrzucane śmieci na wielu ulicach, wszędzie worki ze śmieciami i dojmujący zapach kanalizacji.
A w wielu publicznych miejscach bezdomni śpią pod budynkami, kościołami i gdzie tylko.
Chcę być częścią zjednoczonej Europy - ale chcę jednocześnie mieć pewność że jak moja córka dorośnie nie padnie ofiarą jakiś grup dzikich migrantów. A ja będę mógł bezpiecznie wyjść na miasto." - podkreśla Gruchała.
* * *
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/shorts/Z2lYtcAXsk0"}
* * *
Polska nie będzie przyjmować migrantów z innych państw, ani ponosić kosztów z tym związanych. Wchodzi w życie Pakt Migracyjny
Wejście w życie unijnego paktu migracyjnego ma za zadanie pomóc odzyskać kontrole nad migracjami w Unii Europejskiej. Nie zmienia się sprzeciw wobec mechanizmów, które mogłyby choć w najmniejszym stopniu zmniejszać bezpieczeństwo Polek i Polaków. Jednocześnie przez ostatnie dwa lata udało się dostosować wiele zapisów Paktu do polskiej specyfiki, w tym wyłączenia Polski z relokacji migrantów czy ponoszenia z tego tytułu opłat. Zostało to osiągnięte dzięki negocjacjom ministra Marcina Kierwińskiego, ministra Tomasza Siemoniaka, wiceministra Macieja Duszczyka oraz innych przedstawicieli MSWiA, MSZ i Stałego Przedstawicielstwa RP przy Unii Europejskiej.
Polska będzie stosowała tylko te przepisy, które wzmacniają ochronę granicy, uszczelniają politykę migracyjną oraz zwiększają dostęp do danych pozwalających walczyć z nielegalną migracją. (PAP)
Polska nie wdroży postanowień Paktu, które zagrażają bezpieczeństwu
"Ostateczny kształt przepisów w ramach Paktu o migracji i azylu, był negocjowany przez poprzedni rząd RP i nie uwzględniał specyfiki polskich zagrożeń hybrydowych ze strony Rosji i Białorusi. W przyjętym wówczas mechanizmie solidarności nie było możliwości uwzględnienia wysiłków Polski w przyjęciu obywateli Ukrainy uciekających przed wojną. Dopiero nasz rząd wprowadził priorytet ochrony zewnętrznych granic UE oraz przyspieszenia procesów dobrowolnych powrotów i deportacji. Zmieniliśmy także metodologię solidarności w zakresie migracji, tak aby uwzględniała napływ uciekinierów z Ukrainy, choć nie mają oni formalnego statusu uchodźców." – powiedział wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Duszczyk.
Polska nie wdroży postanowień Paktu, które mogłyby obniżyć bezpieczeństwo kraju lub zadziałać jak magnes przyciągający migrantów o nieuregulowanym statusie. Dotyczy to w szczególności procedur granicznych, których zastosowanie przy granicy z Białorusią i Rosją mogłoby zostać wykorzystane przez tamtejsze reżimy do kolejnych prób destabilizacji systemów socjalnych i azylowych państw członkowskich UE. Polska granica to również granica całej UE.
"Pomimo tego, że Polska jest zwolniona z mechanizmu relokacji, założenia nawet dobrowolnej relokacji migrantów są nierealistyczne i niewykonalne w praktyce, a do tego będą prowadzić do konfliktów w ramach Unii Europejskiej. Dlatego nadal będziemy postulować o jak najszybsze zrezygnowanie z tego mechanizmu w europejskiej polityce migracyjnej." – powiedział Maciej Duszczyk.
Wdrożenie rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo
Do krajowego porządku prawnego zostaną wprowadzone wyłącznie te elementy unijnych przepisów, które realnie podnoszą poziom bezpieczeństwa migracyjnego. To przede wszystkim nowe przepisy dotyczące polityki powrotów, zakaz instrumentalizacji migracji oraz instrumenty zaostrzające procedury w sytuacjach nagłego zagrożenia lub masowego napływu migrantów. Polska nie zamierza zatem odchodzić od rozwiązań zawieszających prawo do azylu sprawdzające się w praktyce, a wojewódzkie sądy administracyjne uznają je za zgodne z polską Konstytucją oraz konwencjami międzynarodowymi.
Polska aktywnie i skutecznie zabiegała o uwzględnienie przez instytucje unijne problemu instrumentalizacji i weaponizacji migracji, a także o wypracowanie nowej, bardziej efektywnej polityki powrotowej dla osób przebywających w Europie nielegalnie. Polska w pełni popiera nowe, szybsze procedury opuszczania terenu UE przez cudzoziemców, których pobyt uznano za niepożądany. Obecnie jesteśmy jednym z liderów Unii Europejskiej pod względem skuteczności realizowanych deportacji oraz powrotów dobrowolnych – od 2022 r. liczba skutecznych deportacji wzrosła o 200 proc.
Bezpieczeństwo granic i współpraca międzynarodowa
Polska skutecznie uszczelniła granicę polsko-białoruską, co radykalnie zmniejszyło skalę nielegalnej migracji przez terytorium kraju. Prowadzimy ponadto tymczasowe kontrole na granicach z Litwą i Niemcami, w wyniku co skutecznie ogranicza tzw. wschodni szlak migracyjny. Naszym celem, we współpracy z naszymi partnerami z krajów bałtyckich jest jego ostateczne zamknięcie.
Deklaracja Kiszyniowska - przyszłość europejskiej polityki migracyjnej
Polska opowiada się za głęboką reformą unijnego podejścia do migracji i apeluje o jak najszybsze podjęcie prac nad wdrożeniem założeń „Deklaracji Kiszyniowskiej”. Dokument ten stawia w centrum uwagi bezpieczeństwo wewnętrzne oraz interesy państw członkowskich. Priorytetem polskiej polityki pozostaje utrzymywanie korzyści płynących ze Strefy Schengen poprzez wprowadzenie restrykcyjnej polityki na zewnętrznych granicach Unii Europejskiej.
MSWiA deklaruje również pełną gotowość do dyskusji nad nowymi instrumentami zarządzania migracją, jednoznacznie wskazując, że w przyszłym budżecie Unii Europejskiej muszą zostać zabezpieczone odpowiednie środki finansowe na ten cel.
kom/ kpr/ ktl/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz