Samorząd

Zamknij

Burmistrz Zmudzińska rozmawiała z posłem Lamczykiem o inwestycjach w gminie Żukowo

Mariusz Sieraczkiewicz za: zukowo.pl 13:40, 07.06.2026 Aktualizacja: 14:14, 07.06.2026
Skomentuj Burmistrz Zmudzińska rozmawiała z posłem Lamczykiem o inwestycjach foto zukowo.pl

Mariola Zmudzińska - Burmistrz Gminy Żukowo spotkała się z Posłem na Sejm RP Stanisław Lamczyk. Rozmowa dotyczyła m.in. dynamicznego rozwoju gminy i realizowanych obecnie inwestycji.

- Gmina Żukowo rozwija się w bardzo szybkim tempie, dlatego nieustannie poszukujemy rozwiązań, które pozwolą nam jeszcze skuteczniej odpowiadać na potrzeby mieszkańców. Wśród naszych priorytetów znajdują się m.in. inwestycje drogowe i infrastrukturalne, jak i działania związane z bezpieczeństwem energetycznym - podkreśliła Burmistrz Mariola Zmudzińska.

Podczas spotkania omówiono najważniejsze inwestycje realizowane obecnie na terenie gminy, a także przedsięwzięcia planowane do realizacji w najbliższych latach. Jednym z poruszanych tematów były również plany związane z utworzeniem spółdzielni energetycznej.

Tu warto przypomnieć, że poseł Stanisław Lamczyk jest żywo zainteresowany modernizacją linii kolejowej 201. Rok temu składał interpelację do ministra infrastruktury w sprawie istotnych nieprawidłowości przy projektowaniu i planowaniu przez PKP SA przebudowy linii kolejowej nr 201.

Według posła Lamczyka, wbrew obowiązkowi, inwestor – PKP Polskie Linie Kolejowe SA – nie zapewnił:

  • miarodajnego pomiaru drgań metodą analizy dynamicznej MES (metoda elementów skończonych) w celu zapewnienia, że w budynkach położonych w sąsiedztwie inwestycji nie wystąpią drgania o parametrach przekraczających granicę komfortu dla odpowiednich typów pomieszczeń, ani drgania powodujące uszkodzenia budynków;
  • miarodajnych badań hałasu w granicach wszystkich działek graniczących z inwestycją, zgodnie z obowiązującą w Unii Europejskiej metodyką oceny hałasu komunikacyjnego CNOSSOS-EU (Common noise assessment methods in Europe) – metoda RMR, wykorzystana przez inwestora na potrzeby sporządzenia raportu o oddziaływaniu planowanej inwestycji na środowisko, jest mniej dokładna i spowodowała niedoszacowanie przyszłego hałasu kolejowego;
  • miarodajnego badania podłoża gruntowego – zastosowana przez inwestora metoda georadarowa jest niewystarczająca ze względu na niską oporność gruntów występujących na trasie linii LK 201, nie wykonano też niezbędnych badań geomechanicznych, badań stateczności zboczy ani badań dynamicznych;
  • zgodności inwestycji z obowiązującymi przepisami prawa budowlanego i przepisów o transporcie kolejowym – w zakresie, w jakim projekt przewiduje przebieg osi drugiego toru LK 201 w odległości mniejszej niż 20 metrów od istniejących budynków mieszkalnych;
  • odpowiedniego zaprojektowania i wykonania zabezpieczeń eliminujących negatywny wpływ hałasu i drgań generowanych przez przejazdy pociągów, zgodnych z Polskimi Normami (PN-B-02151-3:2015-10 Akustyka Budowlana. Ochrona przed hałasem w budynkach; PN-85/B-02170 Ocena szkodliwości drgań przekazywanych przez podłoże na budynki; PN-88/B-02172 Ocena wpływu drgań na ludzi w budynkach);
  • opracowania programu zapobiegania awariom w związku z zagrożeniem wystąpienia zanieczyszczeń środowiska naturalnego oraz planu postępowania awaryjnego w przypadku zdarzeń radiacyjnych – mimo, że przebudowywana LK 201 ma służyć m.in. jako nić transportowa dla budowanej właśnie elektrowni jądrowej w Choczewie.

Zaniedbania te są tym bardziej niepokojące w świetle wyników badań akustycznych i pomiarów drgań zleconych przez mieszkańców gminy Stężyca dla budynków zlokalizowanych w pobliżu planowanego przebiegu linii LK 201. Z wykonanych ekspertyz jednoznacznie wynika, że:

  • rozbudowa linii kolejowej LK 201, w tym zwiększenie jej prędkości i przepustowości, doprowadzi do przekroczenia progów komfortu wibracyjnego dla pomieszczeń mieszkalnych, i dopuszczalnych progów szkodliwości drgań dla konstrukcji budynków, co dotyczy zarówno pory dnia, jak i nocy – o ile nie zostaną wdrożone odpowiednie zabezpieczenia antywibracyjne;
  • natężenie ruchu pociągów osobowych i towarowych na rozbudowanej linii LK 201 spowoduje przekroczenie dopuszczalnego hałasu, którego poziom będzie wzrastał wraz z eksploatacją linii, a przekroczenia dotyczą zarówno pory dnia, jak i nocy. Badania jednoznacznie wykazały też, że przyjęte przez inwestora na potrzeby opracowania analizy akustycznej dane na temat natężenia ruchu i dane pociągów towarowych były zaniżone, co przełożyło się na zaniżone wyniki obliczeń hałasu kolejowego.

Sprawa dotyczyła sąsiedniej gminy Stężyca, ale doskonale można ją dopasować również do gminy Żukowo.

Skuteczne funkcjonowanie obywatelskich społeczności energetycznych

W aspekcie rozmowy posła Lamczyka z burmistrz Zmudzińską o planach związanych z utworzeniem spółdzielni energetycznej w Żukowie należy przywołać interpelację parlamentarzysty w sprawie braku przepisów dla społeczności energetycznych.

Transformacja energetyczna, jaka obecnie dokonuje się w Polsce, ma fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa państwa oraz jakości życia obywateli. Wymaga ona jednak podejścia całościowego, uwzględniającego zarówno uwarunkowania techniczne krajowego systemu elektroenergetycznego, jak i aspekty ekonomiczne oraz społeczne.

Polski system elektroenergetyczny wciąż opiera się w dużej mierze na modelu scentralizowanym, zarówno w zakresie wytwarzania, jak i przesyłu energii elektrycznej. Specyficzna topologia sieci powoduje, że nie wykorzystuje się w pełni potencjału energetyki rozproszonej. W tym kontekście zasadne jest dążenie do modelu, w którym sieci dystrybucyjne funkcjonują w sposób bardziej autonomiczny – jako układy bilansujące lokalnie popyt i podaż energii, natomiast sieci przesyłowe pełnią funkcję wyrównawczą, odbierając nadwyżki lub uzupełniając niedobory energii.

Operatorzy systemów dystrybucyjnych powinni w większym stopniu pełnić rolę rynku technicznego, odpowiedzialnego za utrzymanie parametrów jakościowych energii, natomiast system przesyłowy – zgodnie z postulatami ekspertów, powinien zostać uzupełniony o wyodrębniony, niezależny segment odpowiedzialny za bilansowanie i bezpieczeństwo pracy systemu. Transformacja energetyczna powinna być prowadzona w sposób holistyczny, obejmujący również ciepłownictwo oraz procesy cyfryzacji, ze szczególnym uwzględnieniem rozwoju autonomicznych struktur w ramach sieci niskiego i średniego napięcia.

W tym kontekście kluczowe znaczenie ma dekompozycja bezpieczeństwa energetycznego, obejmująca trzy podstawowe wymiary: techniczny (zapewnienie stabilnych dostaw), ekonomiczny (konkurencyjność cenowa) oraz środowiskowo-społeczny (zrównoważony rozwój). W wymiarze technicznym niezbędne jest zwiększenie niezawodności infrastruktury oraz elastyczności systemu. W wymiarze ekonomicznym kluczowe pozostaje zapewnienie stabilnych i akceptowalnych cen energii. W wymiarze środowiskowym konieczne jest przyspieszenie transformacji w kierunku źródeł nisko i zeroemisyjnych oraz poprawa efektywności energetycznej.

Jednocześnie należy podkreślić, że dla zwiększenia elastyczności systemu niezbędne jest aktywne zaangażowanie społeczne oraz rozwój społeczności energetycznych. Stanowią one istotny element budowy konkurencyjnego rynku energii, przeciwdziałając nadmiernej koncentracji oraz wspierając obniżanie kosztów energii dla odbiorców końcowych.

Obecna sytuacja systemowa budzi jednak poważne wątpliwości. W praktyce dochodzi do okresowego wyłączania znaczących mocy odnawialnych źródeł energii, przy jednoczesnym ograniczaniu możliwości przyłączania nowych instalacji. Równocześnie stopień wykorzystania istniejącej infrastruktury sieciowej pozostaje relatywnie niski, co wskazuje na potrzebę głębokiej reformy modelu zarządzania systemem elektroenergetycznym.

W powyższym kontekście szczególnego znaczenia nabiera rozwój obywatelskich społeczności energetycznych (OSE), które mogą stanowić jeden z filarów nowoczesnego, rozproszonego systemu energetycznego. Niestety, pomimo formalnego umocowania w przepisach krajowych, pozostają one obecnie w praktyce pozbawione możliwości działania.

Na podstawie przeprowadzonej analizy oraz licznych sygnałów napływających od środowisk zaangażowanych w rozwój energetyki obywatelskiej należy jednoznacznie wskazać, że w Polsce nie dokonano pełnej i skutecznej transpozycji przepisów prawa Unii Europejskiej, w szczególności dyrektywy 2019/944 oraz powiązanych regulacji dotyczących wspólnot energetycznych. Obowiązujące przepisy umożliwiają wprawdzie formalne powoływanie OSE, jednak brak odpowiednich regulacji wykonawczych powoduje, że podmioty te nie są w stanie realizować swoich podstawowych funkcji.

Operatorzy systemów dystrybucyjnych odmawiają rozliczania OSE, powołując się na brak przepisów wykonawczych. W konsekwencji nawet społeczności wpisane do rejestru właściwego organu regulacyjnego nie mogą prowadzić działalności w zakresie dzielenia się energią pomiędzy członkami.

Istnieje wyraźna luka regulacyjna w zakresie mechanizmów rozliczeń energii w modelu peer-to-peer (P2P), który stanowi istotę funkcjonowania obywatelskich społeczności energetycznych zgodnie z prawem unijnym. Aktualnie proponowane rozwiązania – takie jak tzw. wirtualny prosument – nie stanowią realnej alternatywy, gdyż opierają się na pośrednictwie spółek obrotu, generują dodatkowe koszty oraz nie realizują idei bezpośredniego współdzielenia energii.

Brak rozróżnienia regulacyjnego pomiędzy różnymi typami społeczności energetycznych (w szczególności REC i CEC) prowadzi do sytuacji, w której rozwiązania dedykowane dla obszarów wiejskich są próbnie stosowane w środowisku miejskim, gdzie ich zastosowanie jest ograniczone lub niemożliwe.

Obecny model promowanych spółdzielni energetycznych oparty na bilansowaniu godzinowym autokonsumpcji budzi poważne wątpliwości co do jego wykonalności technicznej oraz gotowości operatorów systemów dystrybucyjnych do jego obsługi. Istnieje ryzyko, że rzeczywiste wdrożenie tych rozwiązań ujawni istotne bariery systemowe.

Brak spójnego podejścia administracyjnego do idei OSE prowadzi do sytuacji, w której proponowane przez administrację publiczną rozwiązania nie odpowiadają rzeczywistym potrzebom społeczności energetycznych, a także odbiegają od standardów funkcjonujących w wielu państwach członkowskich Unii Europejskiej.

Należy jednocześnie podkreślić, że zainteresowanie społeczne rozwojem obywatelskich społeczności energetycznych jest bardzo wysokie – szacunkowo nawet kilkaset tysięcy gospodarstw domowych oczekuje możliwości uczestnictwa w tego typu inicjatywach. W Polsce powstały już pierwsze tego typu społeczności, które pomimo spełnienia wymogów formalnych, nie mogą rozpocząć faktycznej działalności.

* * *

Poseł Stanisław Lamczyk jest członkiem Kaszubskiego Zespołu Parlamentarnego, zastępcą przewodniczącego Sejmowej Komisji Infrastruktury i członkiem podkomisji stałej do spraw transportu kolejowego.

 

 

(Mariusz Sieraczkiewicz za: zukowo.pl)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%