"Jawność to jedno ze słów, które było odmieniane przez wszystkie przypadki w kampanii wyborczej Aleksandry Kosiorek i Platformy Obywatelskiej." - przypomina Grzegorz Pogorzelski.
Nie tylko jawność jest jedną z najsłabszych stron obecnych władz Gdyni. Również transparentność działań pozostawia bardzo wiele do życzenia. Upolitycznienie samorządu niekoniecznie poparte kompetencjami i umiejętnościami od prawie dwóch lat generuje w mieście coraz większy chaos.
"Niestety po wygranych wyborach, zamiast ułatwiać mieszkańcom dostęp do informacji, albo się go utrudnia, albo - tam, gdzie już był utrudniony - pozostawia bez zmian.
Czy próbowaliście kiedyś wyszukać jakąś umowę zawartą przez UM Gdyni? Ja tak – i wiem, że jest to niesamowicie karkołomne i czasochłonne. Gdyński BIP jest bardzo trudny w użytkowaniu i nieprzystępny dla mieszkańców.
Można to jednak zmienić – razem z Andrzej Mańkowski, Grzegorz Bondos, Radosław Tyślewicz stworzyliśmy prostą, przejrzystą i codziennie aktualizowaną wyszukiwarkę umów zawieranych przez UM Gdyni.
Możecie swobodnie i w przyjazny sposób przeglądać wszystkie umowy wraz z ich wartością, opisem, wskazaniem wydziału oraz wyszukiwać je po nazwie.
Dopiero zaczynamy." - informuje Pogorzelski.
Umowy można odnaleźć na stronie:
* * *
Inicjatywa Grzegorza Pogorzelskiego pokazuje jak bardzo potrzebne jest przywrócenie miastu i jego mieszkańcom możliwości dostępu do wszelkich danych, związanych z funkcjonowaniem nie tylko Urzędu Miasta, ale również jednostek, dla których prezydent miasta jest organem prowadzącym.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz