Inwestycje drogowe i oferta Chojnic na rozpoczynające się ferie zimowe. Krzysztof Haliżak i Mateusz Wróblewski w programie Kamila Kaczmarka - Chojnickie Rozmowy.
Budowy drogowe w Chojnicach od wielu lat wzbudzają kontrowersje. Przede wszystkim chodzi o dziwne działania burmistrza w przestrzeniach niezagospodarowanych, kiedy na osiedlach mieszkaniowych w czasie deszczu piaszczyste uliczki zmieniają się w rwące potoki, by potem stać się miejscami bajorami z brudną wodą.
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=Y_bZNZ9CdvI"}
* * *
Wcześniej rozmawialiśmy z Krzysztofem Haliżakiem, który podkreślił, że tylko zbudowanie relacji społecznych, które zintegrują mieszkańców, może przynieść oczekiwany efekt.
Integracja środowisk, które nie zgadzają się na fanaberie burmistrza Chojnic przynosi efekty. Finster musi się liczyć z głosem mieszkańców.
Zysk z protestów przy łącznicy przez Lasek jest taki, że teraz ratusz chociaż wystawia na widok publiczny kolejne pomysły drogowe. Uważa Krzysztof Haliżak, który jako specjalista od dróg ma iście odmienne zdanie na „wesołą twórczość” burmistrza.
Do piątku 14 lipca br. można było zgłaszać uwagi i pytania do koncepcji budowy łącznicy drogowej od skrzyżowania ulic: Rzepakowej i Kościerskiej do ul. Gdańskiej w Chojnicach.
„Trudno mówić o łącznicy między ul. Kościerską i Gdańską nawet w potocznym rozumieniu tego słowa, ponieważ mamy tu raczej do czynienia z siatką ulic osiedlowych, które na etapie koncepcji zaprojektowano jako zbiorcze." – podkreśla Haliżak.
"Gdybyśmy chcieli mówić o łącznicy rozumianej tak jak przedstawiono to w koncepcji połączenia ul. Strzeleckiej i Derdowskiego, to musielibyśmy poprowadzić ją po śladzie dawno wytyczonej ul. Czerskiej, w jednym ciągu, jako ,,obejście” tej części miasta od strony północnej.W udostępnionej koncepcji widzimy zaś kilka ulic otaczających kwartały terenu przeznaczonego pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną i mieszkaniową wielorodzinną wraz z usługami.
Uzasadnieniem dla przedstawianego rozwiązania jest m.in. konieczność przygotowania dojazdu do przewidzianej w tym obszarze działki Policji, przeznaczonej na lokalizację nowej komendy.Dlatego zasadnym wydaje się pytanie czy ratusz chce przede wszystkim rozładować ruch w mieście, między ulicami Kościerska – Gdańska, czy przygotowuje dojazd także dla przyszłych/obecnych(?) właścicieli terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną.” - podkreśla Krzysztof Haliżak z Głosu Chojniczan.
Na to Finster do tej pory nie znalazł żadnego rozwiązania. Można natomiast odnieść wrażenie, że jest to działanie celowe, które ma utrudnić funkcjonowanie osobom nieprzychylnym włodarzowi, a nawet otwarcie występującym przeciwko niemu wskazując chojnickie absurdu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz