Samorząd

Zamknij

Ruszczyk: hasło "Stop Betonozie" wpisuje się w "Jedno gadamy, drugie robimy"

Mariusz Sieraczkiewicz 18:46, 19.06.2026 Aktualizacja: 18:45, 19.06.2026
Skomentuj Ruszczyk: hasło "Stop Betonozie" wpisuje się w "Jedno gadamy, drugie robimy" foto Marcin Ruszczyk

Czy walka z patodeweloperką to więcej betonozy?

O tym, że Rada to zjawiskowa przestrzeń samorządowa, już nikogo nie trzeba przekonywać. Można zaryzykować stwierdzenie, że zaniku dźwięku podczas koncertu Oskara Cymsa to oznaka swoistej zadyszki miasta, które mimo szczerych chęci i Uśmiechów na portalu społecznościowym wpada w stan chaosu i sprzeczności.

Nagle mieszkańcy dowiadują się, co zauważa Marcin Ruszczyk, że władze zwiększając gęstość zabudowy. A co na to Donald Tusk? Może okazać się, że również będzie musiał interweniować w Redzie i podjąć decyzje podobne do Torunia, Krakowa, czy Wrocławia. I to wcale nie ze względu na betonozę...

Miała być Zielona Reda, a okazuje się, że betonu ma przybyć...

"Wygląda na to, że według Mateusz Richert - Burmistrz Redy na Osiedlu przy Młynie jest zbyt mało betonu. W projekcie Planu Ogólnego Miasta Reda proponuje względem aktualnych zapisów Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego zwiększenie o 5% powierzchni zabudowy (z 40% do 45%) i zwiększenie intensywności zabudowy z 2,4 na 2,7 (ile m2 zabudowy może przypadać na m2 działki).

Hasło "Stop Betonozie" wpisuje się w "Jedno gadamy, drugie robimy".

Hasło „zielona Reda” obowiązuje gdy trzeba kupować kolejne drzewka za grube pieniądze." - podsumowuje Marcin Ruszczyk.

A mówią, że Reda się rozwija...

W sieci co jakiś czas pojawiają się informacje o jakichś dotacja i rzekomym rozwoju miasta. Jednak w rzeczywistości mamy do czynienia z "pudrowaniem trupa" i wieloma nierozwiązanymi problemami, których kumulacja może wywołać armagedon.

Marcin Ruszczyk od wielu lat tropi absurdy i irracjonalne decyzje władzy. Niestety ma również jedną porażkę na swoim koncie - zaufał Mateuszowi Richertowi i startował z jego listy. Dziś wie, że to by błąd i chwilowe uwiarygodnienie kandydata, który udawał (w wyborach tak często bywa), że jest zwolennikiem zmiany i odejścia od doktryny Krzemińskiego. 

Niestety jest ona dalej realizowana, a nawet "rozwijana", czego przykładem jest próba aneksji Rekowa Górnego, czy nadal nie rozwiązana sprawa mitycznego rowu melioracyjnego na działce przy ul. Rzecznej w Redzie.

Dodatkowym bardzo dziwny redzkim zwyczajem jest tworzenie dokumentów, których zapisy nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości... I to jest temat bardzo rozwojowy - o tym jednak w innym materiale, dotyczącym całkowicie innej sprawy. A i z kolejki trzeba skorzystać... i pojechać do samego końca...

 

(Mariusz Sieraczkiewicz)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%