Radny Marek Dudziński postanowił sprawdzić jak nowa władza podchodzi do problemu, który rósł przez lata. Dziś pojawiają się różne informacje. Nowa administracja nie zlikwidowała słupków na parkingu. Nie dementuje "rewelacji" o likwidacji hal i powstaniu sklepów wielkoformatowych, a o takich się mówi,m.in. o supermarkecie spożywczym i wielkiej drogerii.
"Wśród głównych problemów wskazywanych przez przedsiębiorców były m.in.: wysokość czynszów w boksach na hali łukowej, puste, opuszczone lokale, zarząd nad halami, brak remontów i stan hali łukowej, zabranie podziemia hali na rzecz stowarzyszenia Halo Kultura, czy ptaki defekujące się na towary sprzedawane na hali.
Niezadowolenie wzbudza również fakt pobierania opłaty handlowej, z której dochód jest niezauważany w całym budżecie.
W ostatnim czasie otrzymuję informacje, że dotychczasowym przedsiębiorcom prowadzącym działalność w zespole Miejskich Hal Targowych nie przedłużane są umowy, a hala pustoszeje.
To bardzo niepokojący sygnał. Uderza w jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc w naszym mieście. A na pewno najważniejszym dla historii gdyńskiego handlu.
W złożonej dziś interpelacji chciałbym zapytać o przyszłość zespołu Miejskich Hal Targowych i opłaty handlowej. Przedsiębiorców niepokoi również fakt, że prowadzone są pomiary na Hali i nie wiedzą w jakim celu." - podkreśla Marek Dudziński.
Brak jasnej i konkretnej informacji na temat przyszłości Hal Targowych wprowadza wiele zamętu, ale przede wszystkim pokazuje, że deklaracje przedwyborcze kandydatów Gdyńskiego Dialogu były deklaracjami bez pokrycia, a dziś coś się dzieje za plecami kupców i mieszkańców.
Nowa administracja atakuje poprzedników a sama na starcie stała się ewidentnie nietransparentna. Jawność i partycypacja społeczna to zasady, o których tylko mówiono przed wyborami... a kiedy Aleksandra Kosiorek została prezydentką jakoś nie mogą wdrożyć obiecanych reguł.
Dlatego bardzo zasadne jest działanie radnego Dudzińskiego. Trzeba mieć nadzieję, że w odpowiedzi znajdziemy prawdę o przyszłości Hal Targowych.
• Czy Pani Prezydent planuje realizację dochodów z tyt. pobierania opłaty targowej?
• Ile boksów jest dziś pustych w hali łukowej?
• Jaka przyszłość czeka halę łukową? A jaka targ warzywny? Halę rybną? I pozostały teren zespołu Miejskich Hal Targowych? Proszę o przedstawienie dokładnych planów.
• Czy istnieje jakiś pomysł na wypełnienie pustych boksów, a tym samym wzrost dochodów z tytułu najmu?
• Czy zarząd Miejskich Hal Targowych planuje udostępniać podziemia hali na rzecz Halo Kultury?
• Czy rozważano zmianę przeznaczenia powierzchni hali łukowej? Np. na rzecz realizacji food hallu?
• Kto i w jaki celu prowadzi pomiary na terenie zespołu Miejskich Hal Targowych?
• Czy faktem jest, że umowy najmu dotychczasowym przedsiębiorcom są nieprzedłużane?

1 0
Z Gdyni zrobiono turystyczną wydmuszkę, to po co jej hale?
Przecież z Chylki nie będę jeździł do turystycznego skansenu, a stałych mieszkańców centrum jest za mało, aby utrzymać ten biznes.
Robyg tylko czeka na skinienie możnej dłoni urzędnika...
1 0
Cwaniaki z Samorządności nie zdążyli się uwłaszczyć na Hali... Tak jak załatwili fajną halę sportową przy Bema.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz