Samorząd

Zamknij

Anna Szpajer: w projekcie nie dokonano zmian funkcjonalnych w takim zakresie, aby przypisywać sobie dziś zasługi

Mariusz Sieraczkiewicz 07:03, 10.04.2026 Aktualizacja: 07:33, 10.04.2026
Skomentuj Anna Szpajer: w projekcie nie dokonano zmian funkcjonalnych w takim zakresie, aby foto SNKB

"To może uporządkujemy fakty - Prezydent Miasta Gdyni - Aleksandra Kosiorek, bo w tym poście włączyła Pani chyba tryb wyborczy. Projekt budowlany jest opóźniony o 3,5 roku, 2 lata z tych opóźnień przypada na czas Pani rządów w magistracie. "Patrzymy na inwestycję szeroko" - to poprzednicy zlecili prace na wykonanie kompleksowego projektu budowy dróg na Kaczych Bukach." - zagaiła radna Anna Szpajer podsumowując wpis prezydentki Aleksandry Kosiorek, która w dość niefortunny sposób opisała spotkanie z mieszkańcami Kaczych Buków, które odbyło się w ratuszu.

Propaganda sukcesu, czyli komuna na urzędzie...

Narracja stosowana przez obecne władze do złudzenia grę słów stosowaną przez służby prasowe PRL. Mieszkańcy wyszli ze spotkania z niesmakiem i wręcz osłupieniem, że prezydentka nie ma zamiaru spełnić deklaracji wyborczej, a ona sama roztacza widoki krainy "mlekiem i miodem płynącej" pisząc o tym, jak to będzie wspaniale i co to nie ma w planach. Szkoda jedynie, że dopiero teraz - po dwóch latach w ogóle postanowiła się ustosunkować do problemów mieszkańców Kaczych Buków.

Najlepiej spotkanie oceniła Ada Ambroziak!

::news{"type":"see-also","item":"82326"}

"Za czasów Pani rządów w projekcie nie dokonano zmian funkcjonalnych w takim zakresie, aby przypisywać sobie dziś zasługi, że obecny projekt ma szerszy wymiar jeśli chodzi o jego kompleksowość. Działkę pod budowę szkoły dokupiliście Państwo, aby zwiększyć rezerwę terenową. Taka przestrzeń była zarezerwowana pod usługi oświatowe przez Pani poprzedników. Opierajmy się na faktach, a nie na kreowaniu rzeczywistości w bardzo zniekształconym wymiarze. Co Pani osobiście zrobiła przez 2 lata sprawowania władzy dla mieszkańców Kaczych Buków poza decyzją o dokupieniu rezerwy terenowej pod szkołę?" - zapytała Anna Szpajer.

Przede wszystkim istotne jest to, że obecne władze próbują sobie przypisać działania, które już dawno zostały wykonane albo, co gorsze wymazują kwestie, które już w poprzedniej kadencji były podstawą do rozpoczęcia inwestycji.

Do tego dochodzi sprawa relacji z mieszkańcami

"Ile razy spotkała się Pani przez 2 lata z mieszkańcami Wielkiego Kacka, w tym Kaczych Buków - 1 raz. Jeszcze do niedawna nie była Pani chętna na takie spotkanie. Odpowiedzi na prośby Stowarzyszenia Nasze Kacze Buki i Rady Dzielnicy pozostawały be echa. Presja społeczna oraz medialna spowodowały, że zmieniła Pani dopiero wówczas zdanie, Co przez 2 lata zrobiła Pani również, aby pozyskać środki finansowe na realizację inwestycji. Jeszcze kila tygodni temu nie było nawet deklaracji o zabezpieczeniu funduszy pod wykup gruntów? Pani post jest nad wyraz nieobiektywny i nierzetelny." - podsumowała Szpajer.

Kosiorek nie wytrzymała...

"Pani Radna, jeśli coś było niejasne po spotkaniu lub publikacji posta, można było dopytać, zamiast wyciągać błędne wnioski. Ja przekazuje dokładnie to, co powiedziałam mieszkańcom na spotkaniu. Jeśli ma Pani inne zdanie, był moment, żeby mogła Pani przedstawić mi je na miejscu, ale nie miała zabrała Pani głosu." - odpisała prezydentka, czym jednocześnie pokazała, że nie jest gotowa na poważną publiczną dyskusję o swoich sposobach sprawowania władzy, co ją definitywnie dyskredytuje i pozbawia mandatu społecznego. Prezydent miasta powinien rozmawiać z mieszkańcami i być otwartym na ich sugestie. Natomiast wyznaczanie momentów, w których mieszkańcy mogą się wypowiadać jest kolejnym objawem odlotów w sferę totalitarną. Tu prezydentka zapomina, że to ona jest dla mieszkańców, a nie odwrotnie!

Szpajer nie odpuszcza!

"Pani post został opublikowany po spotkaniu a nie w jego trakcie. Mój komentarz odnosi się do treści Pani wpisu a nie przebiegu spotkania i Pani wypowiedzi w jego trakcie. Zgadzam się ze stwierdzeniem, że myślenie o rozwoju dzielnic to podstawa odpowiedzialnego zarządzania miastem. Ale swoimi działaniami przez ostatnie 2 lata nie za bardzo Pani dowiodła, że te ideały są nie tylko bliskie Pani sercu, ale mają również odzwierciedlenie w konkretnych Pani działaniach. Lepiej najpierw coś zrobić a potem formułować tego typu hasła a nie odwrotnie." - zaripostowała Anna Szpajer, która wykazał niekonsekwencję prezydentki i jednocześnie obnażyła kolejny wybieg Kosiorek.

Do postu prezydentki ustosunkowują się mieszkańcy obecni na spotkaniu. Jest o czym mówić. W każdym razie po tak "wspaniałym" oświadczeniu Kosiorek trzeba poczekać miesiąc i zacząć pytać ponownie.

Mieszkańcy winni również powiedzieć sprawdzam pytając przewodniczącego Rady Miasta Gdyni Tadeusza Szemiota - co on zrobi dla Kaczych Buków.

Doskonałym rozwiązaniem byłoby również skierowanie odpowiedniego pisma do marszałka Mieczysława Struka. Wszak Kacze Buki stykają się z linią kolejową 201, którą kursują pociągi PKM oraz obwodnicą, z którą rzekomo miałoby być wykonane połączenia przez kolejny węzeł Chwaszczyno. 

Także parlamentarzyści mogliby się w końcu ruszyć i zaangażować w sprawę. Za chwilę będą prosić o głosy, więc moment jest jak najbardziej właściwy.

Kosiorek napisała...

"Myślenie o rozwoju dzielnic to podstawa odpowiedzialnego zarządzania miastem.

Nie można dopuszczać do sytuacji, w której powstają kolejne budynki, a za nimi nie idą realne działania w kierunku budowy infrastruktury drogowej. Nie mówimy tu o braku ścieżki rowerowej czy kawałka chodnika, ale o kompletnym braku podstawowego układu drogowego. Niestety z taką rzeczywistością mierzą się dziś mieszkańcy Kaczych Buków.

Projekt budowlany miał być gotowy już w 2022 roku. Ostatecznie dokumentacja została przekazana 20 marca tego roku i obecnie jest w trakcie szczegółowej weryfikacji. To konieczny etap, bo od jego jakości zależy dalszy przebieg całej inwestycji. Kolejnym krokiem będzie złożenie wniosku o decyzję ZRID, która umożliwi przejście do realizacji. Planujemy zrobić to jeszcze przed końcem drugiego kwartału tego roku.

Rozumiem żal mieszkańców. Dziś naszym zadaniem jest to wszystko uporządkować. Celem jest budowa i przebudowa układu drogowego z myślą o obecnych mieszkańcach i dalszym rozwoju tej części miasta.

Patrzymy na tę inwestycję szeroko i kompleksowo. Rozpoczęliśmy uzgodnienia z gestorami sieci (PEWIK i OPEC) oraz planujemy kolejne etapy procesu. ZKM przygotował także wstępne warianty połączeń komunikacji miejskiej. Choć to dalsza perspektywa, myślimy także o infrastrukturze społecznej. W ubiegłym roku, mając na uwadze rodziny i rozwój Kaczych Buków wykupiliśmy działkę pod budowę szkoły.

To złożona i kosztowna inwestycja, dlatego oprócz środków miejskich będziemy szukać także dofinansowań zewnętrznych, aby przyspieszyć jej realizację i odciążyć budżet miasta.

Dziś naszym priorytetem jest dokładność i dobre przygotowanie procesu, żeby nie powielać błędów, które w przeszłości tylko wydłużały realizację.

Dziękuję mieszkańcom za wczorajsze spotkanie i Wasze zaangażowanie. Mam nadzieję, że przyniosło ono odpowiedzi na wiele pytań. Przed nami dużo pracy."

 

 

(Mariusz Sieraczkiewicz)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%