Nie milkną głosy po spotkaniu mieszkańców Kaczych Buków z prezydentką Aleksandrą Kosiorek. Tu pojawia się jakiś dualizm... Bowiem przedstawiciele społeczności lokalnej jednoznacznie uważają, że żadne rewelacje nie wydarzyły się.
"Rozważanie etapowania i ewentualne podjęcie decyzji o realizacji inwestycji drogowych na Kaczych Bukach w takim trybie, to szereg zagrożeń i bliżej nieokreślona perspektywa rozpoczęcia tego od wielu lat długo wyczekiwanego przez mieszkańców zadania na tym jakże dynamicznie rozwijającym się obszarze za sprawą realizowanych tu obecnie i planowanych w najbliższych latach kolejnych inwestycji mieszkaniowych w tej części dzielnicy Wieki Kack. To również zdecydowanie wyższe koszty realizacji całego przedsięwzięcia.
Wczoraj na spotkaniu z Prezydent Miasta Gdyni - Aleksandra Kosiorek strona społeczna przedstawiła swoje argumenty (dziękuję - Monika Balcer za bardzo dobrą prezentację), dlaczego nie należy inwestycji etapować. Prezentacja została przekazana prezydent Kosiorek, która zadeklarowała, że wraz z urzędnikami przeanalizuje przedstawione w niej racje.
Na początku spotkania władze miasta oraz urzędnicy Wydziału Inwestycji a także przedstawiciele ZKM Gdynia zaprezentowali wstępne założenia, jak mogłoby wyglądać etapowanie inwestycji przy uwzględnieniu jej podziału na 3 fazy. Zaznaczono jednak, że jest to wstępna koncepcja, która wymaga szerszego skonsultowania z gestorami sieci, w tym w szczególności z PEWIK-iem i OPEC-em. Oba podmioty będą bowiem mocno włączone inwestycyjnie w całe przedsięwzięcie budowy nowego układu drogowego na Kaczych Bukach.
W trakcie spotkania dowiedzieliśmy się, że póki co Miasto nie będzie rezerwować środków finansowych w swoim tegorocznym budżecie na zabezpieczenie roszczeń związanych z realizacją procedury wywłaszczeniowej na terenach objętych przyszłą inwestycją. Stanie się to dopiero po wydaniu decyzji ZRID.
Złożenie wniosku o wydanie tej decyzji deklarowane jest w dalszym ciągu do końca II kwartału tego roku, a więc do końca czerwca.
Ma to zabezpieczyć gminę przed ryzykiem utraty ważności części z uzgodnień branżowych, co powodowałoby konieczność ponownego ich uzyskania.
Czy jednak uda się w tym terminie przygotować wniosek, tu już pewności nie ma. Procedura odbioru projektu budowlanego jest nadal w toku a projektów wykonawczych nawet się jeszcze nie rozpoczęła, mimo, że do 27 marca wykonawca miała je przekazać zamawiającemu.
Spotkanie nie przyniosło w dalszym ciągu żadnego przełomu. Realizacja inwestycji pozostaje nadal tylko w sferze planów.
Brak montażu finansowego przedsięwzięcia tym bardziej zastanawia, że obecne władze miasta dostały za sprawą opóźnień w procesie projektowania zadania, dodatkowe 2 lata więcej czasu na przygotowanie założeń finansowych przedsięwzięcia i zabezpieczenie funduszy na realizacji inwestycji.
Odnieść można jednak wrażenie, że nadal poszukuje się obiektywnych okoliczności do przesuwania inwestycji w czasie. Coraz bardziej wątpliwe staje się zatem choćby same rozpoczęcie inwestycji w tej kadencji."
W podobnym tonie płyną głosy od mieszkańców skupionych w Stowarzyszeniu Nasze Kacze Buki.
::news{"type":"see-also","item":"82326"}
Druga strona, która mimo deklaracji wyborczych nadal nic konkretnego nie zrobiła, próbuje czarować rzeczywistość. Posty prezydentki i o dziwo - rady Dzielnicy Wielki Kacka z powodzeniem mogłyby konkurować z najlepszymi manifestami z okresu komunistycznej propagandy sukcesu.
W tym wszystkim najważniejszy jest czas! Za kilka miesięcy uczestnicy walki o drogi powiedzą sprawdzam.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz