"Władze Miasta zwróciły uwagę na problem wprowadzania w błąd w przestrzeni publicznej." - zaakcentował Mateusz Kolera, wiceprzewodniczący Rady Dzielnicy Oksywie. Zwracając na to uwagę radne wie, co robi - w trakcie walki o las na Oksywiu spotykał się ze sprzecznymi komunikatami płynącymi z gdyńskiego ratusza.
Warto jednak przywołać konkretny przykład z rozmów dotyczących przyszłości lasu na Oksywiu, który pokazuje, jak takie sytuacje wyglądają w praktyce.
W trakcie spotkań z władzami miasta usłyszeliśmy, że na terenie zielonym za sklepem Biedronka przeprowadzono inwentaryzację drzewostanu. Gdy jako Rada Dzielnicy zwróciliśmy się o szczegóły - okazało się, że nie była to inwentaryzacja, a jedynie wizja lokalna, i to bez objęcia całego terenu.
Poprosiliśmy więc o kolejną wizję lokalną z udziałem Ogrodnika Miasta - w której miałem okazję uczestniczyć.
Pomimo kolejnych pism i próśb przez długi czas nie mogliśmy uzyskać jasnych informacji ani wyników.
Jednocześnie ze strony Władz Miasta w przestrzeni publicznej pojawiały się sprzeczne komunikaty - w tym również takie, że żadna korespondencja z naszej strony nie miała miejsca.
Na kolejnym spotkaniu obiecano nam odpowiedź.
To przykład pokazujący, jak ważna jest przejrzysta komunikacja i realny dostęp do informacji - szczególnie w sprawach istotnych dla mieszkańców.
Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca.
Dla mnie to jasny sygnał, że trzeba konsekwentnie stać po stronie mieszkańców i doprowadzać sprawy do końca." - podkreślił Mateusz Kolera.
Działania rządzącego Gdynią układu koalicyjnego Szemiot - Kosiorek jednoznacznie pokazują, że rzeczywiście prospołeczne, realne i odpowiedzialne rządy nie istnieją w mieście. Trwa permanentna spychotechnika i uciekanie od problemów.
Mieszkańcy, by dochodzić swoich praw muszą organizować protesty i kampanie angażujące. To nie jest normalna sytuacja! Po dwóch latach rządów obecnych władza widać jak na dłoni, że nie mają oni pojęcia o kierowaniu samorządem staczając Gdynię w coraz większy chaos.
Ale co Cannes jechać jadą... Rauty w sopockim Belwederku opłacają... Na bale chodzą...
Ot, doczekali się Gdynianie włodarzy od tańców i wycieczek!



foto Anemone123 / pixabay.com
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz