Zamknij

"Winna jest droga, bo jest za wysoko..." Strażacy ciężko pracowali ponad 26 godzin, a wójt?

09:05, 30.01.2024 Mariusz Sieraczkiewicz/foto OSP Kielno/FB Aktualizacja: 09:17, 30.01.2024
Skomentuj

Celebryci podszyci narcyzmem mają to do siebie, że wszelkie działania zawsze robią pod siebie, a jak ktoś „ośmieli się” to skomentować lub nie daj Bóg, skrytykować, to emanują agresją i pomniejszaniem sukcesów innych.

Tak bardzo często dzieje się w samorządach, kiedy ten czy ów włodarza popada w stan permanentnego przekonania, że jest nieomylny, jedyny i to, że sprawuje funkcję wójta, burmistrza, prezydenta jest najlepszym, co mogło się przytrafić mieszkańcom.

Ci, na szczęście potrafią to zdiagnozować i w pewnym momencie dochodzą do wniosku, że indywidualnie nie są wstanie przeciwstawić się włodarzowi o zapędach dyktatorskich, więc jednoczą się i rozpoczynają działania, których celem jest zmiana „szefa gminy”.

O sytuacjach, które mogą mieć znamiona takich właśnie działań coraz głośniej mówią mieszkańcy gminy Szemud.

Strażacy potrzebni tylko do promocji...

[ZT]59518[/ZT]

[ZT]59551[/ZT]

Kilkanaście dni temu wójt Ryszard Kalkowski fetował nowy wóz strażacki dla OSP Kielno. Co tam się wtedy nie działo! Wielka parada wszelkich aut z jednostek gminnych (do tej pory nie rozwiązano kwestii pokrycia kosztów paliwa). Sztuczne ognie (by wystraszyć okoliczne zwierzęta). Wcześniej filmy zapowiadające i posty w mediach społecznościowych.

Nawet wynajęto nietanią firmę marketingową (Media Support Group Sp. z o.o.), która informację o zakupie wozu strażackiego rozsyłała po świecie, licząc na to, że pomorskie media również przyłączą się do hymnów na cześć wójta.

I teraz najlepsze!

Wójt zajmując się promocją własnej osoby, nie podejmuje działań, które mogłyby poprawić stan dróg w gminie.

Podtopienia po roztopach i nadmiernych opadach są codziennością w gminie Szemud. Do takiej sytuacji doszło kilka dni temu w Kielnie, gdzie zalane zostały posesje firm, które mają tam swoją siedzibę.

26 godzin akcji

Strażacy zostali wezwani do tych zdarzeń i przez ponad 26 godzin wypompowywali wodę, która mogła na przykład uszkodzić firmowe samochody lokalnych przedsiębiorców.

Dobry gospodarz wiedząc o takich sytuacjach podjąłby natychmiastowe kroki, by rozwiązać problem. Kalkowski jednak takich działań nie wdrożył. Jak podaje nasz informator wójt jedynie wysilił się komentując, „że wina tego to droga za wysoko, bo kiedyś woda się przelewała górą, przez drogę”.

„Potem przestałem go słuchać bo takich głupot już dawno nie słyszałem.” - dodał mieszkaniec słuchający diagnozy wójta.

I tak strażacy przez 26 godzin walczyli z tym, czego gmina nie potrafi (a może nie chce?) naprawić.

Bez kanapek

Wójt, rzekomo również strażak, nie zdobył się na gest solidarności z druhami i nie wydał polecenia (lub sam nie udał się do pobliskiego baru), by zaserwować ciężko pracującym strażakom gorącej herbaty i kanapek.

Tak to wójt wspiera strażaków. Kiedy trzeba zrobić promocję swojej osoby, to angażuje ich i prezentuje się na ich tle, a kiedy trzeba rzeczywiście im pomóc czy wesprzeć, to pojawia się już na finale akcji i głupoty opowiada.

Zrobił fetę i cyrk z samochodem strażackim a już o jakimś ciepłym posiłku za grosze z Baru Mlecznego Jula nie zabezpieczył. Kto dba o straż a kto o siebie?” - słyszymy od mieszkańców gminy Szemud.

Strażacy akcję rozpoczęli w środę 24 stycznia br. ok. godz. 8 rano, a zakończyli w czwartek 25 stycznia br. ok. godz. 10.

Sami powątpiewają w to, że to wypompowanie wody coś da. Każde następne opady czy roztopy mogą ponownie zalać posesje. Tu trzeba rozwiązania systemowego, przebudowy drogi i przede wszystkim wykonania z prawdziwego zdarzenia kanalizacji deszczowej. Woda musi przecież gdzieś odpływać. Teraz nie ma takiej możliwości, więc trafia na okoliczne posesje.

Zadbanie o bezpieczeństwo mieszkańców jest obowiązkiem wójta. Jeśli nie potrafi się z tego wywiązać, nie realizuje postanowień ustawy o samorządzie gminnym, to już czas by odszedł.

- Nowy radiowóz to nie tylko nowoczesne auto, ale przede wszystkim bezpieczeństwo naszych mieszkańców. Wzrastający ruch na drogach gminy i liczne zgłoszenia o zagrożeniach wymagają od nas podjęcia zdecydowanych działań. Zakup nowego radiowozu to jeden z elementów naszego programu poprawy bezpieczeństwa na terenie gminy. Jestem przekonany, że dzięki temu będziemy mogli jeszcze skuteczniej chronić życie i mienie mieszkańców – mówił Ryszard Kalkowski, wójt gminy Szemud i strażak OSP Kielno po show z nowym wozem strażackim.

Z tych słów jasno wynika, że Kalkowski deklaruje natychmiastowe działania. Mieszkańcy twierdzą, że wójt oficjalnie mówi co innego, a w rzeczywistości nie podejmuje żadnych kroków.

Ot, i cała sprawa...

 

(Mariusz Sieraczkiewicz/foto OSP Kielno/FB)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz(1)

Gm. Żukowo Gm. Żukowo

0 0

Myślałem, że to o naszym Kankowskim. Wypisz wymaluj. 16:54, 30.01.2024

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

reo
0%