„Miło jest mi poinformować, że zostałem powołany na przewodniczącego Komisji Wyborczej w Gdynia dla wyborów wewnętrznych Koalicja Obywatelska.
Dziękuję za zaufanie.
8 marca członkowie Koalicji Obywatelskiej wybierać będą Przewodniczącego KO, Przewodniczącego Regionu KO, Przewodniczącego #wGdyni KO, członków Rady Gdyńskiej Koalicji Obywatelskiej oraz delegatów.” - poinformował jakiś czas temu Paweł Wojnowski, najbardziej kojarzony z posłanką Henryką Strycharską-Krzywonos.
Próżno szukać Wojnowskiego na zdjęciach ekipy „dwóch Tadeuszów”. Tym samym nie należy on do obozu obecnie rządzącego Gdynią w ramach koalicji z Aleksandrą Kosiorek i tego, co pozostało z Gdyńskiego Dialogu.
Od miesięcy trwa przepychanka w partii Tuska w Gdyni. Jeszcze przed wyborami samorządowymi Krzysztof Król (który niedawno brał udział w konkursie na obsługę PEWIKu, z którego zwolniono radną Annę Szpajer, bo jest za kompetentna, uczciwa i inteligentna...) powołał strukturę, którą szumnie nazwano „Gdynia gotowa na zmiany”.
W pewnym momencie, rzec można w eskalacji rozkwitu i zdobywania nowych członków Król zniknął z koła.
Śledząc zdjęcia „Gdyni gotowej na zmiany” można było dostrzec różnych członków i sympatyków, którzy potem znajdowali się na fotkach z Tadeuszem Szemiotem lub jego ludźmi. Czy oznacza to, że rzekoma niezależna struktura była od samego początku kontrolowana przez Szemiota i Aziewicza. Dziś nawet nie wiadomo czy istnieje, bo na oficjalnym FB gdyńskiej Koalicji Obywatelskiej żadnej informacji, nawet o obowiązkowych wyborach...
Ze „dowództwa” też płyną sprzeczne informacje... A to, że premier niekoniecznie z Szemiotem, a tu nagle w urodziny to właśnie ekipa przewodniczącego Rada Miasta razem z panią prezydentką Kosiorek staje do zdjęć z Donaldem Tuskiem. To, że nie udało im się przekonać Prezesa Rady Ministrów do wzięcia udziału w uroczystej sesji w Teatrze Muzyczny, to już zupełnie inna kwestia.
Jeśli takowa jest, to raczej głęboko zakonspirowana, a działania opozycyjne prowadzi tylko między sobą, żeby nikt się nie dowiedział.
Jest jeszcze „dowództwo”, któremu mogło nie spodobać się to, że Rumi nie było na urodzinowej sesji w Teatrze Muzycznym. I to był na pewno strzał w kolano. Jednak czy będzie to miało wpływ na wynik wyborów na szefa KO w Gdyni? Przecież można chodzić o kulach, ale jednak chodzić!
Cały czas krążą informacje o przeróżnych perswazjach i namawianiach, ale to też tylko informacje powtarzana na zasadzie „jedna pani drugiej pani”. Ile w tym prawdy? Tego najstarsi Górale nawet nie wiedzą!
Dlatego Tadeusz Szemiot powinien zostać przewodniczącym gdyńskich struktur. Tylko on daje nadzieję, że jako taką stabilność polityczną. Oczywiście w sensie, że rządzić miastem będzie jedna partia (już chyba kiedyś tak było, przed 1990 rokiem?).
Zmiana przewodniczącego może wyzwolić zbyt wielki chaos, rozpad koalicji w mieście albo co gorsza zawiązanie zupełnie nowej, już bez Szemiota, Bzdęgi, Piesiewicza, Aziewicza, Żynisa...
I kto będzie mówił, że Estakada przejdzie modernizację a i Droga Czerwona zostanie zbudowana. I tak zapewne będzie (jeśli będzie?), ale już w kolejnej kadencji parlamentu, w którym niekoniecznie liderem będzie Koalicja Obywatelska.
Dlatego wszyscy dopuszczeni do głosowania członkowie Koalicji Obywatelskiej w Gdyni powinni poważnie przemyśleć na kogo oddadzą swój głos. Muszą podjąć decyzję czy chcą może miernej, ale jednak stabilności, czy wolą chaos i permanentną wojenkę polityczną i to w ramach jednaj partii?
Do wyborów w KO zostały dwa tygodnie z kawałkiem. 8 marca br. wszystko się wyjaśni i życie potoczy się dalej, a póki co Gdynianie wstrzymują oddech i czekają co się wydarzy.
A swoją drogą wybór Szemiota 8 marca to niezły prezent dla wszystkich gdyńskich kobiet! I tego się trzymajmy...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz