Wybory

Zamknij
System FALA jest narzędziem do planowania podróży oraz płacenia za przejazdy w transporcie publicznym na terenie województwa pomorskiego.
Zdaniem Onetu Koalicja Obywatelska wygrałaby dziś wybory do izby niższej parlamentu z poparciem 33,1 proc. wyborców. Dla ugrupowania premiera Donalda Tuska oznacza to wzrost o 2,4 pkt proc. w porównaniu z wyborami z 2023 r.
Wybory partyjne zazwyczaj nie są jakoś wybitnie komentowane przez konkurentów politycznych czy mieszkańców powiatu, w którym się odbywały. I tak generalnie było w większości powiatów województwa pomorskiego. Do wiadomości przyjęto ogromne, ponad dziewięćdziesięcioprocentowe poparcie dla Mieczysława Struka, który ponownie został szefem Koalicji Obywatelskiej, a już lokalne wyniki mało kogokolwiek interesowały.
W niedzielnych wyborach w Pomorskim wzięło udział 988 osób. Struk, który od 16 lat jest marszałkiem woj. pomorskiego, uzyskał poparcie 909 uprawnionych do głosowania członków partii. Przeciw zagłosowały 74 osoby, a pięć głosów było nieważnych. Frekwencja wyniosła 76,29 proc.
W niedzielę, w Dzień Kobiet, partia Razem zorganizowała konwencję podsumowującą realizacje obietnic rządu składanych kobietom.
W czasie sobotniej konwencji w Krakowie prezes PiS Jarosław Kaczyński wskazał byłego szefa MEN Przemysława Czarnka jako kandydata partii na premiera w rządzie, który po wyborach w 2027 r. chciałoby utworzyć ugrupowanie.
Wybory, przeprowadzane tradycyjnie z wykorzystaniem urn w biurach powiatowych i regionalnych Koalicji Obywatelskiej, potrwają między godz. 10 a 18. Jedynym wyjątkiem, jak poinformowała PAP krajowy komisarz wyborczy KO i wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela, jest Wielkopolska, gdzie wybory mają zakończyć się dopiero o godz. 19. - Struktury poprosiły żeby przedłużyć, bo mają dużo uprawnionych - wyjaśniła.
Świętowanie rocznicy zaślubin Polski z morzem w Pucku od lat wyzwala wiele emocji i stało się swoistą polityczną hucpą, która z rzeczywistym świętowaniem ma mało wspólnego. Przekonali się o tym w tym roku działacze Konfederacji.
Już w niedzielę w Koalicji Obywatelskiej członkowie wybiorą "nowych" szefów. Jedne z najważniejszych wyborów w województwie pomorskim odbędą się w Gdyni. Ustępujący Tadeusz Aziewicz (były poseł) namaścił Tadeusza Szemiota, który pełni funkcję przewodniczącego Rady miasta Gdyni. Ma jednak kontrkandydata. Jest nim przewodniczący koła Gdynia gotowa na zmiany.
Upartyjnienie Gdyni bezsprzecznie stało się faktem. Jak za czasów nieboszczki komuny, kiedy to magistratem tak naprawdę rządził z innego gabinetu (niż prezydenta) towarzysz sekretarz PZPR.
Gdynianka Katarzyna Karczewska, prezes Gdyńskiej Fundacji „Dom Marzeń”, otrzymała powołanie do Rady ds. Osób z Niepełnosprawnościami przy Prezydencie RP. Zapowiada, że w kręgu jej działań nadal pozostanie systemowe wsparcie rodzin, w których znajdują się osoby z niepełnosprawnością.
Podczas Europejskiego Kongresu Samorządów w Mikołajkach prezydent był pytany, czy pomoże samorządowcom znieść dwukadencyjność. W Sejmie jest projekt ustawy autorstwa PSL, który znosi wprowadzoną w 2018 r. zasadę, że wójtem, burmistrzem czy prezydentem miasta można być tylko przez dwie kadencje. W styczniu odbyło się jego drugie czytanie.
W Gdyni stoimy dziś przed ważną decyzją dotyczącą przyszłości naszych struktur powiatowych Koalicja Obywatelska. W wyborach na Przewodniczącego Powiatu startują dwaj kandydaci: Tadeusz Szemiot - Przewodniczący Rady Miasta Gdyni oraz Grzegorz Niewiński przedsiębiorca i lider koła Koalicja Obywatelska Gdynia Gotowa na Zmiany.
Mało kto spodziewał się tego, że kontrkandydatem Tadeusza Szemiota do funkcji szefa struktur powiatowych Koalicji Obywatelskiej w Gdyni będzie Grzegorz Niewiński, przewodniczący koła Gdynia gotowa na zwiany.
Barbara Nowacka w poniedziałek w Radiu Gdańsk była pytana m.in. o to, czy ogólnopolski konkurs Zawodowy Gamechanger, organizowany przez resort edukacji we współpracy z kuratorami oświaty, może wpłynąć na większe zainteresowanie kształceniem zawodowym.