Wiadomości

Zamknij

Kaczyński o stowarzyszeniach w PiS: będziemy musieli tę sprawę rozwiązać; obecnie nie szkodzą partii. Na Pomorzu czuć napięcie...

PAP 09:56, 13.06.2026 Aktualizacja: 09:57, 13.06.2026
Skomentuj Kaczyński o stowarzyszeniach w PiS: będziemy musieli tę sprawę rozwiązać; obecnie foto PiS

Poseł PiS Jacek Sasin poinformował na platformie X, że we wtorek powstało stowarzyszenie „Po Pierwsze Polska”, którego został prezesem. Funkcje wiceprezesów objęli: posłanka Elżbieta Witek oraz europosłowie Tobiasz Bocheński i Patryk Jaki. Sekretarzem stowarzyszenia został poseł Michał Moskal, a skarbnikiem poseł Marek Wesoły. Jak wyjaśnił, stowarzyszenie nie będzie działać poza partią czy tworzyć własnych struktur terenowych, pozostając inicjatywą funkcjonującą wyłącznie w ramach PiS.

Jak tak dalej pójdzie, to PiS stanie się partią stowarzyszeń rywalizujących ze sobą...

W okręgu Gdynia - Słupsk - Chojnice napięcie jest widoczne od wielu miesięcy. Członkowie Prawa i Sprawiedliwości doskonale wiedzą, że są dwa obozy - pierwszy na czele z Piotrem Müllerem i Marcinem Horałą (ludzie Morawieckiego) chce zmian i nowego otwarcia, za co jest ewidentnie atakowany przez drugie środowisko, na którego czele stoi wiekowy poseł Aleksander Mrówczyński z Chojnic, a sekundują mu (choć sami walczą ze sobą) Dorota Arciszewska-Mielewczyk i Michał Kowalski (który ostatnio zaatakował decyzje rządu Mateusza Morawieckiego).

I tak "harcerze" od Morawieckiego mierzą się z "maślarzami" od Sasina. Przy coraz silniejszej pozycji Konfederacji i Korony PiS może mieć szansę tylko na 3 mandaty w okręgu Gdynia - Słupsk - Chojnice. Oczywiście jeśli nie dojdzie do podziału partii. Jeżeli jednak podzielą się, to "stary" PiS może zdobyć tylko jeden mandat i będzie to Aleksander Mrówczyński, a formacja Morawieckiego ze względu na pozycję Horały może wprowadzić dwóch posłów.

"Rozwój Plus" kością niezgody?

Wcześniej, w kwietniu br., były premier i wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki poinformował o założonym przez siebie stowarzyszeniu „Rozwój Plus”, które pierwotnie wywołało napięcia w partii, gdzie część kierownictwa uznała je za próbę budowy odrębnego ośrodka wpływu.

Prezes PiS proszony na czwartkowej konferencji prasowej o komentarz w tej sprawie stwierdził, że „doszło do tego, czego się można było spodziewać”. - Jak jedno stowarzyszenie zostało założone, to zaczęły się te stowarzyszenia mnożyć. Będziemy musieli tą sprawę jakoś rozwiązać - powiedział.

Podkreślił, że na ten moment sytuacja ta nie prowadzi do dysfunkcji partii, ale - jak dodał - „jeżeli zacznie prowadzić, no to będziemy musieli tutaj podjąć decyzje bardzo zdecydowane”.

Kaczyński dodał, że nie zapisze się do żadnego stowarzyszenia, ponieważ organizacją, której jest szefem, jest partia PiS. - Jeżeli kierownictwo partii uzna, że taka dysfunkcja jest, no to każdy będzie miał wybór: albo chce być na listach naszej partii, albo jest w stowarzyszeniu. Ale to na pewno nie jest sprawa, która jest w tej chwili aktualna - ocenił.

Zdaniem Kaczyńskiego, głównym zadaniem PiS jest obecnie wygranie wyborów parlamentarnych w 2027 r. - My w tej chwili działamy przede wszystkim ku temu, by wygrać te wybory, żeby przeprowadzić naszego kandydata na premiera, żeby możliwie dużą część prawicy, ale bez partii pana (Grzegorza) Brauna, zjednoczyć, żebyśmy poszli na jednej liście - podkreślił prezes PiS.

Wskazał jednak, że niektórzy politycy Konfederacji są „ciągle agresywnie nastawieni” do PiS. - My też często stawiamy sobie takie pytanie, czy to jest kwestia przekonań tych na ogół młodych albo dość młodych i - powiedzmy sobie - początkujących w polityce ludzi, czy to jest też kwestia jakby nadana z zewnątrz. Tego nie wiemy, ale na razie zakładamy jednak, że to są kwestie związane z pewnym często bardzo daleko idącym brakiem doświadczenia. Ale polityki, jak wszystkiego innego, trzeba się uczyć - podkreślił prezes PiS.

Sasin poinformował we wtorek, że „Po Pierwsze Polska” tworzą parlamentarzyści PiS, a liczba deklaracji członkowskich złożonych przez osoby chcące zaangażować się w jego działalność przekroczyła już 100. „Naszą misją jest wzmacnianie jedności naszej partii, aktywne wspieranie kampanii prof. Przemysława Czarnka oraz wypracowywanie rozwiązań programowych, które otworzą Polsce i Polakom drogę do bezpiecznej i pomyślnej przyszłości pod rządami Prawa i Sprawiedliwości” – napisał.

W maju w Sękocinie pod Warszawą odbyło się wyjazdowe posiedzenie klubu PiS. Według doniesień „Newsweeka”, miało ono przebiegać w burzliwej atmosferze. W trakcie spotkania Kaczyński miał wyrazić swoje oczekiwanie co do „zamrożenia” wszelkich stowarzyszeń istniejących w ramach PiS, a w szczególności stowarzyszenia „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego. Były premier miał zapewniać, że zamiarem funkcjonowania jego stowarzyszenia nie jest rozbijanie jedności partii.

Od końca listopada ub.r. politycy PiS przyznają nieoficjalnie, że wewnątrz ugrupowania trwa konflikt między zwolennikami Morawieckiego nazywanymi „harcerzami” a grupą jego przeciwników, skupioną m.in. wokół Przemysława Czarnka, Jacka Sasina, Tobiasza Bocheńskiego i Patryka Jakiego, zwaną „maślarzami”, czy frakcją b. szefa MS Zbigniewa Ziobry. (PAP)

 

andr/ par/

 

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%