Adeptka wielowiekowej zachodnioafrykańskiej tradycji, karaibscy zaangażowani imprezowicze i pakistański weteran. Na Globaltice zagrają Noura Mint Seymali, Kobo Town (na zdjęciu) i Ustad Noor Bakhsh. Bilety i karnety już w sprzedaży.
Po prawie dziesięcioletnim milczeniu, w ubiegłym roku z nowym albumem „Yenbett” wróciła Noura Minta Seymali, jedna z kilku mauretańskich artystek regularnie występujących na całym świecie. Jej muzyka to połączenie lokalnej, będącej na przecięciu kultur arabskich i subsaharyjskich, tradycji z psychodelicznym, pustynnym rockiem.
Kobo Town pochodzą z Trynidadu i Tobago, ale stacjonują w Kanadzie. Wskrzeszają ducha wczesnego calypso, gatunku słuchanego jak Karaiby długie i szerokie. Podobnie jak u pionierów, teksty Kobo Town są pełne społecznego zaangażowania, gorzkich komentarzy i rozliczania się z kolonialną historią regionu.
Muzyka Ustada Noora Bakhsha przez dekady była znana tylko w jego rodzinnym Beludżystanie, regionie rozciągniętym na pakistańsko-irańskim pograniczu. Wielokulturowość Beludżystanu wyraźnie odbija się w muzyce Noora Bakhsha, gra melodie perskie, kurdyjskie, indyjskie, pendżabskie. Jego instrument – benju – jest również świadectwem dalekich kontaktów Beldużów, pochodzi od japońskiej cytry taishokoto. Od 2022 roku Bakhsh regularnie grywa w Europie, gdzie jego medytacyjna i jednocześnie taneczna muzyka zdobywa nowych słuchaczy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz