Posta Jakuba Ubycha o Arce Gdynia odbił się szerokim echem w przestrzeni publicznej. Wiele osób go komentowało i rozbierało na części pierwsze w ogromnej większości zgadzając się z gdyńskim radnym.
::news{"type":"see-also","item":"82839"}
"Bardzo wnikliwa analiza, podpisuję się pod większością tez(z wyjątkiem tej o krzywdzeniu przez sędziów, każdy klub ligowy tak twierdzi, to polska norma nieznana w Anglii i Niemczech, krajach o dużo większych tradycjach, poziomie i kulturze piłkarskiej).
Mnie najbardziej podoba się naturalny związek Arki z kaszubskimi korzeniami regionu (nie tylko Gdyni), to już jest znak rozpoznawczy w skali kraju, bardzo chwalony. Szkoda, że każdy mało kibiców piłkarskiej Arki utożsamia się z innymi sekcjami klubu (kosz, rugby), ale tak samo jest prawie wszędzie w Polsce (może poza Legią i Śląskiem).
Arkę widać na ulicach Gdyni w dniu meczowym, tłum fajnych ludzi w różnym wieku.
Niepotrzebna jest napinka w stosunku do Bałtyku, ściganie po ulicy małego chłopca i kradzież szalika to obciach. Kluby, które dzieli przepaść sportowa, powinny współpracować np w szkoleniu młodzieży.
Jako gdyński „słoik” trzymam kciuki za każdy klub, każdą sekcję , na mało mi znane rugby chętnie też się wybiorę." - napisał były prezes PZPN.
Spojrzenie Listkiewicza pokazuje, że jako człowiek z zewnątrz dostrzega walory klubu i chwali je. Co najważniejsze przez związek Arki z Kaszubami prawdziwi kibice zawsze będą przy drużynie, bez względu na poziom rozgrywek, w których klub będzie uczestniczył.
Jak pisze Jakub Ubych: "Arka Gdynia to jest projekt społeczny. Jest Socios Arka Gdynia: społeczność, która działa cały rok, nie tylko w dniu meczu. Jest Żółto - Niebieski Mikołaj i ktoś powie, że to drobiazg, a ja odpowiem, że trzeba zobaczyć twarz dzieciaka, który dostaje prezent od swojego klubu, żeby zrozumieć, czym jest budowanie więzi. Są mecze dla zdrowia. Jest współpraca ze społecznością kaszubską: naturalna, niewymuszona, wyrastająca z tego, czym Gdynia jest. Są zaproszenia dla młodzieży z zaprzyjaźnionych gmin. Są akcje, o których nie piszą gazety, bo nikt ich nie robi pod publikę."
Tym właśnie jest Arka Gdynia!
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz