Burmistrz z zespołem tak przygotowali przetarg, że wpłynęła tylko jedna oferta, znacząco przekraczająca zakładany budżet.
Tym razem nie opublikowano jednostkowej ceny za tonę, więc trudno porównać z tym co jest teraz po podwyżce wynagrodzenia i innymi miastami z okolicy.
Ciekawe co zniechęciło inne firmy do składania ofert?