Problem komunikacji z portami morskimi to sytuacja trwająca od lat. Doskonałym tego przykładem jest Port Gdynia, który kolejną dekadę czeka na Drogę Czerwoną dającą możliwość bezpośredniego wyjazdu z terminalu, by uniknąć przemieszczania się ciężarówek przez i tak zakorkowane ulice miasta.
"Aby nasze porty mogły się rozwijać, niezbędna jest infrastruktura drogowa i kolejowa. Od lat słyszymy zapewnienia, że jest ważne i strategiczne z polskiego punktu widzenia. Widzimy przecinane wstęgi i nic nowego się nie buduje, a jeśli nawet coś się buduje, jest to w stopniu niewystarczającym. Jednym z kluczowych założeń Konfederacji jest obniżka podatków. Przy obniżce podatków i obecnym zadłużeniu, w jaki sposób Konfederacja planuje finansowanie tego typu inwestycji infrastrukturalnych?" - mówi Iwona Kurecka z gdyńskiej Nowej Nadziei / Konfederacja.
"W pierwszej kolejności chcemy uprościć podatki, a potem je obniżać razem z redukcją wydatków. Jeśli państwo czymś ma się zajmować to akurat budową dróg. Budowa dróg powinna być dużo prostsza. W tym momencie proces inwestycyjny związany z budową drogi trwa bardzo długo że względu na biurokrację. Dzień wcześniej na panelu o środowisku podano przykład budowy drogi S7, która została wstrzymana po tym, jak ekolog podczas budowy znalazł tam dom chomika europejskiego. Ludzie w podobnej sytuacji są wyrzucani ze swoich domów np do innej wsi i wywłaszczani, ale chomika wyrzucić nie wolno. Konfederacja chce skrócić procesy inwestycyjne, również inwestycji publicznych, co znacznie obniży ich koszty." - uzupełnia Sławomir Mentzen.
W Gdyni od ponad roku trwa kolejna odsłona czarowania mieszkańców szybką budową Drogi Czerwonej i kompleksową modernizacją Estakady Eugeniusza Kwiatkowskiego.
Kiedy do władz Gdyni kierowane są pytania o postępy działań w sprawie Drogi Czerwonej i Estakada padają odpowiedzi o rzekomych przygotowaniach i informacje, że fundusze organizują się.
Natomiast jeszcze dziwniej wygląda kwestia modernizacji linii kolejowej 201, gdzie mają być trzy tory. Jednak nie mówi się kompletnie nic o remoncie czy przebudowie wiaduktu na węźle Karwiny, co może oznaczać, że w tym miejscu pozostaną tylko dwa tory, co jako wąskie gardło i tak będzie wstrzymywać kursowania pociągów. Przypomnijmy, że ta modernizacja starej węglówki ma stanowić odciążenie dla połączenia Portu Gdynia z Bydgoszczą przez Gdańsk, Tczew, Laskowice Pomorskie.
Wyremontowana "dwieście jedynka" pozwoli pociągom z Portu Gdynia (i do Portu) kursować do Bydgoszczy przez Żukowo, Kościerzynę, Wierzchucin, Maksymilianowo.
Brak porozumienia w sprawie węzła Karwiny budzi ogromne wątpliwości co do sensu całej przebudowy.
foto DenisOze / pixabay.com
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz