Samorząd

Zamknij

Musiał: nie poproszono o dostosowanie czy konsultację, mnie wezwano do usunięcia

Mariusz Sieraczkiewicz 09:04, 03.05.2026 Aktualizacja: 09:26, 03.05.2026
Skomentuj Musiał: nie poproszono o dostosowanie czy konsultację, mnie wezwano do usunięcia foto ms

"Pamiętacie, jak 19 marca 2026 roku otrzymałem wezwanie do usunięcia logotypu obchodów 100-lecia Gdyni z mojego profilu? Chodziło o grafikę w tle - nic komercyjnego, żadnej sprzedaży, raczej wyraz sympatii do miasta i tego, co się w nim dzieje. Mimo to zostałem poinformowany, że wykorzystuję znak w sposób nieuprawniony." - poinformował Paweł Musiał na swoim profilu Musiał o Gdyni.

Pieniądze mieszkańców wydali i teraz zakazują!

Sytuacja jest o tyle kuriozalna i nietransparentna, że należałoby ją wyjaśnić do samego końca. Władze Gdyni (koalicja Szemiot - Kosiorek) bez konsultacji z mieszkańcami wydają ich pieniądze na swoje fanaberie, bale, rauty, wycieczki zagraniczne... Z logo zapłacono również z pieniędzy wszystkich mieszkańców.

Wniosek powinien być prosty!

Każdy Gdynianin i każda Gdynianka powinna mieć nieskrępowane prawo do korzystania z logotypu 100 lecia miasta, bo przecież każdy za nie zapłacił. 

Ograniczanie dostępu jest zawłaszczaniem Gdyni, czynieniem z niej prywatnego folwarku. Dziś nie pozwalają użyć logotypu, a co jutro? Zakażą parkować wszędzie? Zakażą pisać do prezydentki? Zakażą walczyć o kultowe miejsca, bo ważniejsze są toalety? Zakażą uśmiechać się...? Czyli co - nie będziemy już w Gdyni???

Paweł Musiał o sytuacji

"Nie jest to sytuacja, którą trudno zrozumieć na poziomie formalnym. Logo jest chronione, istnieją zasady jego używania, a instytucja publiczna ma prawo pilnować spójności swojej identyfikacji wizualnej. W tym sensie wszystko się zgadza. Problem zaczyna się trochę później, w momencie, kiedy próbujemy przełożyć te zasady na rzeczywistość.

Zamiast reagować emocjonalnie, postanowiłem sprawdzić, jak te reguły funkcjonują w praktyce. Złożyłem wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczący zasad wykorzystywania logo jubileuszu 100-lecia Gdyni, w tym jego użycia przez osoby pełniące funkcje publiczne.

Odpowiedź nie przyszła od razu. Najpierw pojawiła się informacja, że urząd potrzebuje więcej czasu na jej przygotowanie. Standardowa procedura, wszystko zgodnie z przepisami. Trudno nie zauważyć, że w tym samym czasie ode mnie oczekiwano działania „niezwłocznego”. Najwyraźniej są sytuacje, w których czas płynie trochę inaczej, w zależności od tego, po której stronie pisma się znajdujemy.

Odpowiedź, którą ostatecznie otrzymałem, wprowadza istotne rozróżnienie. Zgodnie z nią radni mogą posługiwać się logotypem, o ile robią to w związku z pełnioną funkcją i w sposób zaakceptowany przez miasto. I tu pojawia się ciekawy niuans - w ich przypadku mowa jest o „zwróceniu się o możliwość wykorzystania” i akceptacji projektu. Mnie natomiast nie poproszono o dostosowanie czy konsultację, mnie wezwano do usunięcia. Niby drobna różnica językowa, ale całkiem dobrze pokazuje różnicę w podejściu.

Jednocześnie wskazano, że wykorzystywanie logo na profilach prywatnych nie powinno mieć miejsca bez spełnienia określonych warunków formalnych. W praktyce oznacza to, że ten sam symbol funkcjonuje w dwóch porządkach. W jednym jest dostępny dla osób publicznych pod pewnymi zasadami i po uzyskaniu akceptacji. W drugim pozostaje poza zasięgiem mieszkańców, którzy chcieliby użyć go w sposób nieformalny, nawet jeśli nie wiąże się to z żadną działalnością komercyjną.

To zestawienie jest interesujące nie dlatego, że wskazuje na jakąś oczywistą nieprawidłowość, ale dlatego, że odsłania sposób myślenia o symbolach miejskich. Z jednej strony są one traktowane jako element zarządzanej komunikacji, wymagający kontroli i zgodności z przyjętymi standardami. Z drugiej, są przecież częścią opowieści o mieście, która nie powstaje wyłącznie w urzędach, ale także w codziennych działaniach mieszkańców.

Jubileusz miasta, zwłaszcza tak symboliczny jak stulecie, siłą rzeczy wykracza poza ramy kampanii promocyjnej. To moment, w którym instytucja i społeczność spotykają się w jednej narracji. Im więcej w niej oddolnego zaangażowania, tym większa jej wiarygodność. Próba pełnej kontroli nad sposobem używania symboli może tę dynamikę ograniczać, nawet jeśli wynika z uzasadnionych przesłanek.

Nie chodzi więc o to, czy miasto ma prawo chronić swoje znaki, bo ma, chodzi raczej o to, jak tę ochronę pogodzić z naturalną potrzebą identyfikowania się mieszkańców z miejscem, w którym żyją. Granica między porządkiem formalnym a społecznym nie zawsze jest oczywista, ale właśnie w takich sytuacjach staje się szczególnie widoczna.

Swoją drogą, skoro pojawia się wątek „akceptacji projektu wskazującego sposób wykorzystania logotypu”, to trudno nie być ciekawym, jak wygląda to w praktyce? Kto składa takie wnioski, kiedy i według jakich kryteriów są one oceniane, to akurat dość łatwo sprawdzić. Z pewnością jeszcze do tego wrócę.

Logo usunąłem, bo takie są obowiązujące zasady. Nie zmienia to jednak faktu, że cała sytuacja skłania do szerszej refleksji. Jeśli chcemy mówić o wspólnocie, warto zastanowić się, czy jej symbole są rzeczywiście wspólne, czy raczej dostępne na określonych warunkach.

To nie jest historia o jednym logotypie. To raczej pytanie o to, jak rozumiemy relację między miastem a jego mieszkańcami." - czytamy w stanowisku Pawła Musiała.

* * *

Sprawa jest bardzo poważna, bo dotyczy zawłaszczania Gdyni przez jedną grupę polityczną, która wytworzyła się w samorządzie na bazie jego upartyjnienia. Zabieranie mieszkańcom możliwości korzystania z logotypu urodzin ich miasta to bardzo niebezpieczna praktyka. Z podobnymi mechanizmami mieliśmy do czynienia w latach 1945 - 1989, kiedy Polską tak naprawdę rządzili komuniści z Moskwy...

 

(Mariusz Sieraczkiewicz)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%