Zamknij

Gruchała: oficjalny profil, ale nieoficjalny?

Mariusz Sieraczkiewicz 03:54, 16.01.2026 Aktualizacja: 04:28, 16.01.2026
Skomentuj foto Osiedle nr 10 Kolejarz-Prochowa w Chojnicach / FB foto Osiedle nr 10 Kolejarz-Prochowa w Chojnicach / FB

Czy Zimnicki nadużywa "władzy"?

"9 grudnia 2025 roku złożyłem skargę na przewodniczącego Zarządu Osiedla "Kolejarz-Prochowa" za blokowanie mojej osoby na oficjalnym profilu mieszkańców osiedla nr 10 „Kolejarz-Prochowa” w Chojnicach. Profil ten jest prowadzony na mieniu gminy miejskiej Chojnice, a więc za publiczne środki, ponieważ pojawiają się na nim materiały realizowane z funduszy publicznych." - informuje Michał Gruchała.

Funkcjonowanie zarządów osiedli to od lat problem samorządów (podobnie jest z sołtysami i radami sołeckimi). Włodarze wolą mieć w tych ciałach swoich ludzi i unikać konfrontacji z aktywnymi mieszkańcami, którzy najczęściej postulują, by organ działał zgodnie z prawem i konsultował wszelkie decyzje z mieszkańcami.

Okazuje się, że w przypadku Chojnic i przewodniczącego Krzysztofa Zimnickiego jest problem. Zaprezentowaną przez siebie grafiką podważa autorytet Antoniego Szlangi i kwestionuje decyzje Rady Miejskiej w Chojnicach. Wprowadził również w błąd mieszkańców określając miejsce wydarzenia przy ulicy, której nie ma w oficjalnym nazewnictwie.

Michał Gruchała oświadcza

"14 stycznia miało miejsce posiedzenie Komisji Skarg i Wniosków Rady Miejskiej w Chojnicach, na którym procedowano moją skargę. Radczyni prawna przygotowała odpowiedź, której główna myśl brzmiała: „Pan Gruchała złożył skargę i wszystko w niej było zasadne, ale nie musi się na komisji wypowiadać”.

Pojawiło się także stanowisko przewodniczącego Zarządu Osiedla, Krzysztofa Zimnickiego, który przedstawił dziwną i zagmatwaną ścieżkę swojej obrony:   

  • że oficjalny profil jest nieoficjalny, a jedynie prywatny;   
  • że zablokował moją osobę, ponieważ modyfikowałem materiały z jego strony – tak samo, jak według niego robią to media, które również zamierza zablokować;   
  • że jedynym źródłem informacji o wydarzeniach osiedlowych są tablice informacyjne przy ulicach: Wyszyńskiego, Pomorskiej i Ducha Świętego.

Na komisji odniosłem się do tych zarzutów, powołując się na podstawy prawne.I wtedy na komisji zdarzył się cud – pojawiła się myśl, aby zwrócić się do burmistrza z wnioskiem o ustalenie, które profile i adresy e-mail osiedli mają charakter oficjalny. Dopowiedziałem, że zgodnie z opiniami Fundacji Watchdog Polska, dostęp do takich profili powinien być przechodni, czyli przekazywany kolejnym zarządom osiedla.

Pojawiły się również wnioski „szlachetnego klubu zablokowanych przez Finstera” (Gruchała, Osowicka, Kaczmarek) o przywrócenie dostępu do profilu.

Pan Sebastian Matthes, radny z ugrupowania Finstera, poprosił mnie, abym odblokował go na moim prywatnym profilu, co też uczyniłem.

I nagle „wyskakuje” przewodnicząca Skocka z autorytarnym stwierdzeniem: „Koniec dyskusji!”.

Okazało się, że głosowanie już się odbyło – cztery głosy za uznaniem skargi za bezpodstawną i jeden głos (rady Magdaleny Kamińskiej) za moją skargą." - Gruchała opisał sytuację.

Oficjalna nazwa używana do prywatnych celów?

Przewodniczący Zimnicki oświadczył, że profil na portalu społecznościowym jest prywatną inicjatywą!

Być może ktoś nie wytłumaczył mu, że podejmując się funkcji szefa osiedla wziął odpowiedzialność za działanie zgodne z prawem i wykorzystywanie materiałów jest korzyścią majątkową i prowadzeniem działalności na majątku gminy.

Ponadto, profil używa oficjalnej nazwy i to jest wprowadzanie w błąd użytkowników. 

Przewodniczący złożył wyjaśnienia

"W odpowiedzi na skargę informuję, że profil w serwisie Facebook, którego dotyczy pismo, nie jest urzędowym kanałem komunikacji organów gminy ani jednostki pomocniczej, nie stanowi Biuletynu Informacji Publicznej ani ,,narzędzia administracyjnego", lecz prywatną inicjatywę informacyjno-społecznościową prowadzoną przeze mnie, jako osobę fizyczną. Oficjalne przekazywanie informacji osiedlowych odbywa się poprzez tablice informacyjne zlokalizowane przy ul. Wyszyńskiego, Pomorskiej i Ducha Świętego oraz inne standardowe formy komunikacji przewidziane w praktyce działania osiedla. Skarżący nie został pozbawiony dostępu do informacji, które są udostępniane w tych miejscach, a w razie potrzeby może kierować zapytania do właściwych podmiotów w trybie przewidzianym przepisami o dostępie do informacji publicznej. Profil i publikowane na nim materiały nie są finansowane ze środków publicznych ani z budżetu gminy/osiedla — są przygotowywane i opłacane z moich środków prywatnych. W konsekwencji nie jest to narzędzie realizujące obowiązki informacyjne organów gminy w rozumieniu przepisów o jawności życia publicznego (w szczególności art. 61 Konstytucji RP i ustawy o dostępie do informacji publicznej odnoszą się do działalności i dokumentów podmiotów publicznych, a nie do prywatnych profili w mediach społecznościowych). Zablokowanie skarżącego miało charakter moderacyjny i wynikało z okoliczności, że skarżący — bez mojej zgody — przerabiał i modyfikował materiały informacyjne i rozpowszechniał je na własnym profilu. Takie działanie narusza moje uprawnienia jako autora opracowującego materiały, w szczególności w świetle ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (ochrona utworu, zakaz rozpowszechniania opracowań i modyfikacji bez zgody uprawnionego; ochrona autorskich praw osobistych i majątkowych — m.in. art. 16-17). Zablokowanie miało na celu zapobieżenie dalszym naruszeniom i utrzymanie porządku dyskusji na prywatnym profilu. Podkreślam, że decyzja o ograniczeniu dostępu do prywatnego profilu w serwisie społecznościowym nie jest czynnością z zakresu administracji publicznej, a skarżący ma zapewniony dostęp do informacji przekazywanych w sposób oficjalny poprzez wskazane tablice oraz w innych formach przewidzianych dla działania jednostki pomocniczej." - napisał Krzysztof Zimnicki w piśmie do Rady Miejskiej w Chojnicach.

Gruchała odpowiedział

"Szanowni Państwo,

w odpowiedzi na stanowisko Pana Krzysztofa Zimnickiego przedstawiam następujące wyjaśnienia i argumenty prawne.

1. Brak autorstwa i praw autorskich Pana Krzysztofa Zimnickiego

Pan Krzysztof Zimnicki nie był autorem materiałów graficznych (plakatów) ani materiałów audiowizualnych (filmów wideo) publikowanych na profilu osiedla. Z dostępnych informacji wynika, że jedynie zlecił ich wykonanie osobom trzecim. Zgodnie z art. 1 oraz art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, autorem utworu jest wyłącznie osoba, która utwór stworzyła.

Jednocześnie, w myśl art. 53 ww. ustawy, przeniesienie autorskich praw majątkowych wymaga zawarcia umowy w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Brak takiej umowy skutkuje tym, że prawa autorskie pozostają przy twórcy, a nie przy zlecającym. W konsekwencji Pan Krzysztof Zimnicki nie był uprawniony do wyłącznego decydowania o dalszym rozpowszechnianiu, modyfikowaniu ani ograniczaniu dostępu do tych materiałów.

2. Finansowanie materiałów ze środków publicznych Zarządu Osiedla

Filmy oraz część materiałów wideo publikowanych na profilu osiedlowym zostały wykonane przez podmioty zewnętrzne ze środków Zarządu Osiedla nr 10, a więc ze środków publicznych. Przykładowo wskazuję fakturę VAT nr FV 5/09/2025 z dnia 13 września 2025 r. wystawioną przez GM Art Gabriela Zegarek z Chojnic na kwotę 1400 zł.

Materiały sfinansowane ze środków publicznych służą realizacji zadań publicznych oraz informacji mieszkańców, co dodatkowo ogranicza możliwość przypisywania do nich prywatnych uprawnień decyzyjnych przez osoby fizyczne.

3. Udostępnienie i modyfikacja plakatu festynu osiedlowego

Na profilu „Mieszkańcy Osiedla Kolejarz”, którego właścicielem jest osoba prywatna, a którym administruję na podstawie regulaminu, udostępniono plakat informujący o Festynie Osiedlowym planowanym na dzień 13 września.

Plakat ten zawierał nazwę ulicy „Jedności Robotniczej”, co – wobec obowiązującej ustawy z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego – stanowiło propagowanie symboliki i nazewnictwa systemu totalitarnego. Umieszczenie takiej nazwy było wynikiem nieznajomości lokalnych uwarunkowań przez Pana Krzysztofa Zimnickiego.

Następnie udostępniono plakat promujący wydarzenie, który zawierał kod QR prowadzący do nowego profilu określanego jako „Oficjalny profil mieszkańców Osiedla nr 10 Kolejarz–Prochowa w Chojnicach”. Kod ten został przeze mnie usunięty, ponieważ w myśl przepisów prawa działalność promocyjna o charakterze zorganizowanym może stanowić działalność odpłatną, co wiąże się z obowiązkami podatkowymi (ustawa o podatku dochodowym oraz ustawa o VAT).

Działanie to nie stanowiło naruszenia ustawy o prawie autorskim, lecz miało na celu zapobieżenie potencjalnemu naruszeniu przepisów prawa podatkowego oraz prawa gospodarczego.

4. Bezzasadność blokady profili

Oświadczam, iż nigdy nie publikowałem żadnych komentarzy ani wpisów na tzw. Oficjalnym profilu Osiedla. W związku z tym moderacyjne zablokowanie mojego profilu, a także profili mojego Stowarzyszenia oraz Osiedla Kolejarz, należy uznać za działanie nieproporcjonalne, arbitralne i rażąco naruszające zasady współżycia społecznego, a w określonych okolicznościach także za naruszenie dóbr osobistych w rozumieniu art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego.

5. Brak przesłanek do pełnienia funkcji publicznej

W świetle powyższych faktów, w szczególności wielokrotnego naruszania przepisów prawa autorskiego, podatkowego oraz zasad legalizmu wynikających z art. 7 Konstytucji RP, Pan Krzysztof Zimnicki nie spełnia przesłanek do wykonywania funkcji funkcjonariusza publicznego ani do reprezentowania interesu publicznego mieszkańców.

Podsumowując, wszelkie podnoszone wobec mnie zarzuty są bezpodstawne, a moje działania były zgodne z obowiązującymi przepisami prawa i miały na celu ochronę interesu publicznego oraz zapobieganie naruszeniom prawa.

6. Naruszenie zasady równego traktowania mieszkańców oraz dyskryminacja pośrednia

W ostatnim czasie, o czym dowiedziałem się od innych mieszkańców osiedla, Pan Krzysztof Zimnicki organizował co najmniej dwa wydarzenia osiedlowe, tj.:

  • w dniu 4 grudnia – Mikołajki osiedlowe,
  • w dniu 20 grudnia – Warsztaty Garncarskie.

W związku z uprzednim moderacyjnym zablokowaniem moich profili, profilu Stowarzyszenia oraz profili związanych z Osiedlem Kolejarz, zostałem pozbawiony dostępu do informacji o powyższych wydarzeniach. W konsekwencji ani ja, ani członkowie mojej rodziny – w tym moje dzieci – nie uzyskaliśmy wiedzy umożliwiającej wzięcie w nich udziału.

Podkreślam, iż:

  • jestem mieszkańcem osiedla,
  • jestem podatnikiem,

moje dzieci są mieszkańcami osiedla i należą do wspólnoty, na rzecz której organizowane są wydarzenia finansowane lub współfinansowane ze środków publicznych bądź osiedlowych.

Tym samym doszło do pośredniej i bezprawnej dyskryminacji, polegającej na nierównym dostępie do informacji o wydarzeniach publicznych, co skutkowało faktycznym wykluczeniem moich dzieci z udziału w imprezach osiedlowych.

Działanie to narusza:

  • art. 32 Konstytucji RP, gwarantujący zasadę równości wobec prawa oraz zakaz dyskryminacji w życiu społecznym,
  • art. 6 ustawy o samorządzie gminnym, zgodnie z którym działania podejmowane w ramach wspólnoty samorządowej muszą służyć wszystkim jej członkom,
  • zasadę równego dostępu mieszkańców do inicjatyw lokalnych finansowanych lub organizowanych w imieniu wspólnoty.

Należy podkreślić, że wykluczenie informacyjne, nawet jeśli ma charakter pośredni (poprzez blokowanie kanałów komunikacji), prowadzi do realnego naruszenia praw dzieci jako mieszkańców osiedla i stanowi działanie sprzeczne z interesem publicznym.

Takie praktyki, polegające na selektywnym informowaniu mieszkańców o wydarzeniach osiedlowych, są niedopuszczalne w przypadku osób pełniących funkcje publiczne lub działających w imieniu wspólnoty lokalnej i stanowią kolejną przesłankę podważającą zdolność Pana Krzysztofa Zimnickiego do rzetelnego i bezstronnego wykonywania tych funkcji." - w swojej odpowiedzi Michał Gruchała jednoznacznie potwierdził słuszność zarówno skargi, jak i tezy, w której pokazuje, że K. Zimnicki nie potrafi odnaleźć się w przestrzeni, która powinna opierać się na jawności i transparentności.

I tu rodzą się pytania, które oczekują konkretnych odpowiedzi w świetle przepisów prawa obowiązującego na terenie Rzeczypospolitej Polskiej.

Czy zatem przewodniczący Osiedla Kolejarz-Prochowa dla prywatnych celów wykorzystuje materiały powstałe za środki publiczne?

Czy w związku z tym powinien zwrócić koszty z prywatnych pieniędzy?

Czy mamy do czynienia z prywatną działalnością prowadzoną za publiczne pieniądze?

Czy jest to korzyść majątkowa i wykorzystywania majątku Gminy (miasta Chojnice) do prywatnych celów?

 

(Mariusz Sieraczkiewicz)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%