"Na postawie Ustawy o drogach publicznych Art. 20 pkt 4 i Art. 4 pkt 20 są Miasto, Gmina, Powiat są obowiązani do utrzymania drogi – wykonywanie robót konserwacyjnych, porządkowych i innych zmierzających do zwiększenia bezpieczeństwa i wygody ruchu, w tym także odśnieżanie i zwalczanie śliskości zimowej. Jeśli nie chcą realizować swoich ustawowych obowiązków niech zrezygnują - wybierzemy takich, którzy chcą pracować." - podkreśla Michał Gruchała z Chojnickiego Dialogu.
Miasto dosłownie zasypane... W wielu miejscach brak jakiegokolwiek odśnieżania, czy chociaż posypania piaskiem lub solą. Ulice na osiedlach, ale również w centrum, jakby były na Syberii - białe, przykryte śniegiem.
Mimo wielu interwencji mieszkańców i nerwowych i ostrych komentarzy na facebooku, władza jakby zaspała i czekała aż śnieg sam stopnieje.
[FOTORELACJA]11172[/FOTORELACJA]
"Wychodzi na to, że pogoda uwzięła się na Chojnice. Jak pada deszcz, to ulice zamieniają się w wartkie potoki, a jak śnieg, to nie ma komu odśnieżyć i potem wszyscy uczestnicy ruchu mają problem. A może to jednak nie pogoda, tylko sposób zarządzania miastem jest przyczyną tego fatalnego stanu rzecz? Być trzeba zmienić burmistrza i układ w Radzie Miejskiej i nagle okaże się, że woda po deszczu spłynie kanalizacją deszczową, a jak spadnie śnieg, to profesjonalne i odpowiedzialne służby odśnieżą, posypią solą i piaskiem?" - dodaje Gruchała.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz