"Brak wyczucia sytuacji i wczucia się w realne problemy mieszkańców ze strony włodarzy naszego miasta." - tak Piotr Szpajer skomentował pomysł budowy kolejki linowej z centrum Gdyni do północnych dzielnic.
Piotr Szpajer skomentował wypowiedź radnej Anny Salomon z Gdyni Niezależnej, która uczestniczyła w audycji Radia Gdańsk, w czasie której rozmawiano o pomyśle koalicji rządzącej miastem na budowę kolejki linowej łączącej centrum Gdyni z północnymi dzielnicami.
Prezentacja iście fantastycznego pomysłu rodem ze Star Treka pokazuje oderwanie władz Gdyni od świata realnego. Mieszkańcy czekają na modernizację Estakady Kwiatkowskiego i przywrócenia połączenia kolejowego centrum miasta z północnymi dzielnicami.
Radna Salomon trafnie przywołała tradycyjną komunikację kolejową. Mieszkańcy tego oczekują! Władza tego nie dostrzega? A gdzie deklaracje z kampanii wyborczej? Wtedy kłamali? Na potrzeby polityczne oszukiwali Gdynian?
A może to kolejny wybieg marketingowy, zbudowanie fałszywej narracji, która ma odwrócić uwagę od spraw palących i wymagających natychmiastowych działań?
Dla Gdynian i wszystkich odwiedzających miasto, zarówno gospodarczo, jak i turystycznie - największym prezentem na uczczenie 100 lecia była by kompleksowa modernizacja Estakady Kwiatkowskiego!!! To inwestycja, która mogłaby stać się najpotężniejszym hołdem dla Ojca Gdyni Eugeniusza Kwiatkowskiego, bez którego uporu i determinacji miasto i port w ogóle mogłyby nie powstać. Mieszkańcy poczuliby, że władza dba o ich bezpieczeństwo, a odwiedzający Gdynię zobaczyliby, że "miasto z morza i marzeń" to nie są puste słowa, a podkreślenie rozwoju, a przede wszystkim udowodnienie, że Gdynia to nadal "nasze okno na świat". Wszak Estakada to również droga do Portu Gdynia.
Władze powinny zrobić wszystko, by tak się stało. Jeśli nie uda się rozpocząć remontu estakady w roku stulecia, to będzie to całkowite potwierdzenia, że obecna koalicja rządząca Gdynią jest pomyłką wyborczą, która nie potrafi ogarnąć samorządu...
Dlatego trafne podsumowanie władz Gdyni zaprezentowane przez radną Annę Salomon może stać się przesłaniem dla mieszkańców, którzy z determinacją zaczną żądać od Aleksandry Kosiorek i Tadeusza Szemiota realizacji wyborczych obietnic.
"Dziś w Radio Gdańsk, podczas audycji samorządowej, w której byłam gościem, rozmawialiśmy m.in. o pomyśle uruchomienia kolejki linowej do Gdyni Północ. I chcę to jasno powiedzieć: to nietrafiony pomysł.
Od lat słyszę od Was jedno – potrzebujemy realnych, codziennych rozwiązań: sprawnej komunikacji, połączenia kolejowego, lepszych dróg i bezpiecznej infrastruktury. Nie wizji za milion złotych, które najprawdopodobniej nigdy nie wyjdą poza etap koncepcji.
Gdynia Północ była przez lata zaniedbywana inwestycyjnie. Trudno więc dziś mówić o „atrakcji turystycznej”, skoro wciąż brakuje tu podstawowej infrastruktury. Do tego mówimy o obszarze wrażliwym – w bezpośrednim sąsiedztwie portu NATO i Marynarki Wojennej, z ruchem kontenerowców i infrastrukturą krytyczną. To nie jest miejsce na eksperymenty.
Zadaję pytanie, które regularnie słyszę od mieszkańców: dlaczego wymyślamy nowe rozwiązania, skoro od lat na stole leży temat połączenia kolejowego do Gdyni Północ? To na to czekamy! I to jest kierunek, który ma sens.
W tej sprawie złożyłam już interpelację dotyczącą połączenia kolejowego i lada dzień złożę kolejną.
Tego tematu nie odpuszczę, bo to jedna z kluczowych spraw dla północnych dzielnic Gdyni.
Za 1 mln zł przeznaczony na koncepcję kolejki linowej można w naszej części miasta wyremontować kilka ulic, poprawić bezpieczeństwo i codzienny komfort życia mieszkańców.
Zacznijmy wybierać konkretne rozwiązania zamiast kosztownych wizualizacji oraz potrzeby mieszkańców zamiast pomysłów bez realnych perspektyw.
Dziękuję za wszystkie rozmowy, wiadomości i głosy – to one są dla mnie najważniejszym punktem odniesienia." - wypunktowała Anna Salomon.
* * *
Całą audycję znajdziecie tutaj: https://radiogdansk.pl/audycje/strefa-samorzadowa/2026/01/02/nietrafiony-pomysl-czy-szansa-na-rozladowanie-korkow-propozycja-budowy-kolejki-linowej-w-gdyni-podzielila-radnych/
foto ignartonosbg / pixabay.com
0 0
...kozy skaczą...
W tym wypadku, dosłownie.
Należy przypomnieć, że "gondole" to odgrzewany kotlet SWS i "kolegi" Stępy personalnie. Więc robienie teraz z siebie Katona w takiej sytuacji jest... niezręcznością.