"W 2023 r. Gmina Miastko pozyskała kolejne miliony z Rządowego Programu Rozwoju Dróg na przebudowę mostu i ulicy Królowej Jadwigi. Koszt inwestycji to 3,20 mln. zł" - przypomina Witold Zajst, burmistrz Miastka poprzedniej kadencji.
Przy zmianie władzy w samorządzie bardzo często dzieje się tak, że nowy włodarz doznaje jakiejś pomroczności, która ogranicza mu pole postrzegania, a już na pewno poruszanie się w sferze prawdy.
Pomroczność, czyli stan pomroczny, to zaburzenie świadomości, charakteryzujące się nagłym początkiem, ograniczeniem kontaktu ze światem, brakiem orientacji, nieprzewidywalnymi reakcjami i emocjami. W zależności od rodzaju (np. pomroczność jasna) mogą występować także zaburzenia pamięci, utrata poczucia tożsamości czy nieznana motywacja czynów.
Celem takiej niepamięci ma być przypisywanie sobie nie swoich sukcesów. Bo co z tego, że nowy burmistrz podpisał umowę na wykonanie zadania? Gdyby nie zdobyte przez poprzednika fundusze nie miałby czego podpisywać.
I nie chodzi tu tylko o gminę Miastko! Tak niestety dzieje w innych samorządach. Uczciwość nakazuje pokazać, kto jest inicjatorem na przykład modernizacji drogi oraz kto aplikował od pieniądze i je zdobył.
Na razie szału nie ma... Dostał od marszałka na wjazdy na pola uprawne. O dużych inwestycjach cisza. Brak akcji, nic się nie dzieje. Za to chciał (chce?) zlikwidować Szkołę Podstawową nr 1 w Miastku. Ma problem z budynkiem dworca PKP i domu kultury... W ogóle ma problem, a raczej wiele problemów. Miastko się wyludnia! Władze nie mają nic konkretnego do zaproponowania młodym ludziom, którzy gremialnie uciekają do innych miejscowości.
* * *
"Czekamy jeszcze na ruch dwukierunkowy, tak potrzebny dla mieszkańców i miasta." - dodaje Zajst.
Witold Zajst i mieszkańcy Miastka mogą jeszcze długo poczekać...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz