Marzenna Osowicka, radna miasta Chojnice podniosła problem nietransparentnego prowadzenia budżetu obywatelskiego. Sprawa dotyczy m.in. niedopuszczonych do głosowania wniosków i mętnego tłumaczenia władzy, która zresztą nie pierwszy raz nie słucha mieszkańców, tylko podejmuje decyzje według własnego widzimisia, niekoniecznie będącego w pozytywnej relacji z potrzebami Chojniczan.
Zarzuty w kierunku władz Chojnic o upolitycznienie budżetu obywatelskiego postawił m.in. Michał Gruchała z Chojnickiego Dialogu.
::news{"type":"see-also","item":"83966"}
Chojnicki BO nie jest jedyną przestrzenią, która generuje kolejny konflikt na linii mieszkańcy - władza. Przez lata nazbierało się tych kontrowersyjnych decyzji i zachowań władzy. Konsekwencją ich może być całkowita zmiana preferencji wyborczych mieszkańców miasta, którzy w najbliższych wyborach samorządowych odsuną obecną większość i wybiorą kandydatów niepartyjnych i nie związanych z ekipą obecnego burmistrza.
"Już po głosowaniu na wnioski do Chojnickiego Budżetu Obywatelskiego. Ale wątpliwości dotyczące akceptacji zgłoszonych projektów narastają… Kontrowersje budzi wniosek Chojniczanki - Strefa Kibica.
Dziennikarskie śledztwo Jerzego Erdmana w toku.
Natomiast uważam, że idea stworzenia przestrzeni integrującej mieszkańców wokół sportu zasługuje na uznanie. Należy jednak zwrócić uwagę, że Budżety Obywatelskie co do zasady powinny finansować projekty o charakterze ogólnodostępnym i niekomercyjnym, realizowane jako zadania publiczne gminy, służące całej wspólnocie mieszkańców. W tym kontekście planowane połączenie funkcji społecznych z działalnością komercyjną, taką jak sprzedaż gadżetów czy biletów, budzi istotne wątpliwości co do zgodności projektu z zasadami Chojnickiego Budżetu Obywatelskiego.
Z niecierpliwością czekam na wyniki głosowania, spodziewam się wysokiej lokaty projektu Chojniczanki. Jednakże, jako członkini komisji oceniającej wnioski uważam, że nie powinno być żadnych niespójności z regulaminem CHBO.
Jednocześnie realizacja inwestycji ma się wiązać z wycięciem kilkudziesięcioletniego klonu, który stanowi ważny element lokalnej zieleni i wpisuje się w cele polityki ochrony środowiska oraz zrównoważonego rozwoju miasta. Dlatego zasadne jest pytanie, czy projekt finansowany z Budżetu Obywatelskiego powinien prowadzić do trwałej utraty cennej zieleni, zamiast ją chronić i wzmacniać jako wspólne dobro mieszkańców?" - podkreśliła Osowicka.
"Bardzo ważny głos aktywnych Chojniczan, którzy przeanalizowali wnioski do Budżetu Obywatelskiego ujawniając zakusy urzędników. Urzędników, którzy zapragnęli zrealizować pomysły w ramach zarządzanych przez siebie instytucji, finansowanie czerpiąc ze środków przysługujących inicjatywom oddolnym - zgłaszanym przez mieszkańców.
Czy naprawdę pieniądze z CHBO powinny finansować zadania, które należą do obowiązków miasta?
Naturalnie - jak wieloletnia chojnicka tradycja nakazuje - Komisja Skarg, Wniosków i Petycji większością radnych podległa burmistrzowi petycję „uwaliła”. - Osowicka przywołała sprawę petycji.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz