Sprawa zmiany przewoźnika osób z niepełnosprawnościami, przede wszystkim dzieci, nabiera coraz jaskrawszych kształtów. Wychodzi na to, że władze Gdyni w ogóle nie są przygotowane na prowadzenia tego typu działań albo...
Przygotowanie przetargu w obecny sposób doprowadziło do wyboru operatora, do którego rodzice mają wiele uwag. Przedstawienie rodzicom dzieci z niepełnosprawnościami wyboru władz miasta jest o tyle szokujące, że nie mamy do czynienia z przewożeniem worków czy skrzynek, a żywych ludzi, wymagających odpowiedniego traktowania ze względu na stan zdrowia.
Miasto pokazało, że nie ma najmniejszego pojęcia o zajmowaniu się dziećmi z niepełnosprawnościami!
Interwencję w tej sprawie rozpoczęła Iwona Kurecka z Nowej Nadziei / Konfederacja, która najpierw spotkała się ze środowiskiem rodziców. O to jak opisał swoje spotkanie:
"Wspólnie z Nikola Danielewicz, odwiedziłyśmy placówkę Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną – Koło w Gdyni, prowadzącą: Ośrodek Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczy, Terapeutyczny Punkt Przedszkolny "Ja Sam", Terapeutyczny Punkt Przedszkolny "My Sami" oraz Niepubliczną Szkołę Podstawową Specjalną "Ja Sam". Celem naszej wizyty było zapoznanie się z niezwykle trudną sytuacją, w jakiej znalazły się dzieci, ich rodzice oraz kadra placówki w wyniku decyzji podjętych przez władze miasta Gdyni.
We wtorek (26 maja 2026 r.) firma transportowa GDYBUS, dotychczas odpowiedzialna za przewóz uczniów, została poinformowana, że od 1 czerwca – czyli już w poniedziałek i o ironio, w Dzień Dziecka– zostanie zastąpiona przez innego przewoźnika. Tego samego dnia o tej nagłej zmianie dowiedzieli się rodzice, a Dyrekcja placówek dopiero wczoraj, w piątek (29 maja br.).
Rodzice nie pozostali obojętni. Wyrazili zdecydowany sprzeciw wobec tak gwałtownej i nieprzemyślanej decyzji, szczególnie że zdecydowana większość z nich była bardzo zadowolona ze współpracy z firmą GDYBUS. W przypadku dzieci wymagających szczególnej opieki i stabilności, każda zmiana – zwłaszcza tak nagła – oznacza ogromne wyzwanie emocjonalne i adaptacyjne.
Proces zmiany przewoźnika budzi szereg poważnych pytań. Trudno nie odnieść wrażenia, że decyzje te zostały podjęte bez należytego uwzględnienia dobra dzieci – wartości, która powinna być absolutnym priorytetem. Co więcej, sytuacja ta dotyczy wszystkich szkół w Gdyni objętych miejskim systemem transportu uczniów.
W odpowiedzi na zaistniałą sytuację przedstawiciele Rady Rodziców oraz szkoły złożyli w Wydziale Edukacji Urzędu Miasta Gdyni petycję podpisaną przez dziesiątki zaniepokojonych rodziców, domagając się przywrócenia współpracy z dotychczasowym przewoźnikiem.
Podczas zamkniętego spotkania z przedstawicielami Wydziału Edukacji usłyszałyśmy zapewnienia, że nowy przewoźnik spełnia wszystkie wymagane standardy. Jednocześnie całkowicie pominięto głos rodziców oraz ich wcześniejsze, negatywne doświadczenia z tym podmiotem – doświadczenia, które budzą poważne obawy o bezpieczeństwo dzieci.
Wobec rozbieżności między deklaracjami a rzeczywistością, część rodziców podjęła dramatyczną decyzję o rezygnacji z transportu organizowanego przez Miasto.
Bezpieczeństwo – zarówno fizyczne, jak i psychiczne – dzieci powinno być wartością nadrzędną. Tym bardziej trudno zrozumieć brak empatii i wrażliwości w podejmowanych decyzjach. To sytuacja, która wymaga pilnej refleksji i odpowiedzialnych działań." - podsumowała Kurecka.
"Wszystkowiedząca" władza Gdyni i tym razem pokazała, gdzie ma mieszkańców. Przede wszystkim przeraża fakt, iż mamy do czynienia z dziećmi z niepełnosprawnymi, a rządzący miastem nie raczą sprawdzić jak to wyglądało do tej pory.
W normalnie zarządzanym mieście osoba odpowiedzialna za taką wtopę już dawno byłaby zdymisjonowana i wykreślona z przestrzeni publicznej edukacji. Niestety w Gdyni nie liczy się rzetelność, odpowiedzialność i transparentność działań władzy...
foto Pexels / pixabay.com
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz