Dar Młodzieży to nie tylko żaglowiec szkoleniowy Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. To przede wszystkim symbol miasta z morza i marzeń. Wysłanie go na "banicję" gdziekolwiek indziej będzie poniżeniem Gdynian i Gdynianek, będzie wyrwaniem kawałka serca, będzie zawłaszczeniem części tożsamości.
https://www.petycjeonline.com/darmlodziezyzostajewgdyni
Felieton Musiała jasno i konkretnie pokazuje, dlaczego miejsce Daru Młodzieży jest w Gdyni. I choć władze miasta nie kwapią się, by wyrazić swoje zdanie, to wola mieszkańców winna być uszanowana.
Już sam fakt, że mamy rok stulecia Gdyni, a rządzący miastem na czele z Aleksandrą Kosiorek i Tadeuszem Szemiotem milczą, obnaża ich podejście do tradycji, tożsamości i dziedzictwa.
Jeśli za rządów Kosiorek doszłoby do kuriozalnej decyzji i żaglowiec popłynąłby do Szczecina czy gdziekolwiek indziej, to powinien być to sygnał dla mieszkańców, że obecna kadencja to rzeczywiście zagapienie się wyborców, a nawet "wypadek przy pracy" - efekt pewnego przesilenia, w którym górę wzięły jakieś totalnie irracjonalne powody, które już dają we znaki mieszkańcom, choćby w postaci próby wycięcia lasu na Oksywiu czy zaniechanie budowy dróg na Kaczych Bukach.
::news{"type":"see-also","item":"83561"}
"Można nie odróżniać fokmasztu od bukszprytu, można nigdy nie postawić stopy na pokładzie żaglowca i mieć totalnie obojętny stosunek do szant, ale trudno znaleźć osobę, która spacerując po Gdynia choć raz nie zwróciła uwagi na Dar Młodzieży.
Ten charakterystyczny biały żaglowiec od dekad jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta. Pewnie dlatego coraz głośniejsza debata o jego przyszłości wywołuje tyle emocji. Powód? Coraz częściej pojawia się pytanie, co stanie się z Darem Młodzieży po wybudowaniu jego następcy i zakończeniu funkcji szkoleniowej. A konkretniej, gdzie statek miałby docelowo zacumować.
Temat rozpalił „Gazeta Wyborcza”, opisując inicjatywę środowisk morskich ze Szczecina, które chcą sprowadzić żaglowiec właśnie tam. Kapitan Włodzimierz Grycner wraz z Klubem Kapitanów Żeglugi Wielkiej i Stowarzyszeniem Morskie Miasto Szczecin rozpoczęli zbieranie podpisów i organizują działania mające przekonać władze do tego pomysłu. Argument? Dla Szczecina Dar Młodzieży mógłby być czymś więcej niż tylko zabytkową jednostką. Mógłby stać się wielką atrakcją turystyczną, symbolem tradycji morskich miasta i wyjątkowym „pomnikiem na wodzie”.
I tu zaczyna się naprawdę ciekawa dyskusja. Bo z drugiej strony trudno wyobrazić sobie panoramę Gdyni bez Daru Młodzieży. To trochę jakby z Krakowa zabrać hejnał, z panoramy Zakopanego Giewont albo z Sopotu molo. Nawet jeśli ktoś nie interesuje się żeglarstwem i bardziej od szant ceni kebaba po 2:00 w nocy, ten statek jest częścią miejskiego krajobrazu.
Przez dekady wrósł w gdyńskie nabrzeże. Zdjęcia z wakacji, szkolne wycieczki, spacery Skwerem Kościuszki, powroty z rejsów witane przez tłumy mieszkańców. To nie jest „jakiś tam statek”. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta. Ale… czy sam sentyment powinien decydować? Bo przeciwnicy pozostawienia Daru w Gdyni też mają kilka mocnych argumentów.
Argumenty za pozostaniem Daru Młodzieży w Gdyni:
Argumenty za przeniesieniem statku do Szczecina:
Dlatego ten temat jest ciekawy, bo tu według mnie nie ma prostego „oczywiście!”. To nie jest spór o kolejny apartamentowiec albo miejsca parkingowe, to dyskusja o symbolach, emocjach i miejskiej tożsamości.
A może najuczciwsze pytanie brzmi inaczej: Czy Dar Młodzieży powinien zostać tam, gdzie jest „od zawsze”? Czy może trafić tam, gdzie jeszcze bardziej będzie żył i przyciągał ludzi? No i najważniejsze, czy mieszkańcy Gdyni rzeczywiście chcą o niego walczyć, czy dopiero perspektywa utraty sprawiła, że wszyscy sobie przypomnieli, jak ważnym jest symbolem?
Jestem bardzo ciekawy Waszego zdania. Gdynia czy Szczecin?" - napisał Paweł Musiał.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz