Samorząd

Zamknij

Pomorska metropolia nabiera kształtów - połączone komisje sejmowe przyjęły projekt

hs za: Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot 21:08, 13.05.2026 Aktualizacja: 21:19, 13.05.2026
Skomentuj Pomorska metropolia nabiera kształtów - połączone komisje sejmowe przyjęły projekt fot. Metropolia Gdańsk-Gdynia-Sopot / FB

Podczas wczorajszego wspólnego posiedzenia Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej oraz Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych odbyła się dyskusja na temat projektu ustawy o związku metropolitalnym w województwie pomorskim. Dokument ten powołuje do życia nową metropolię na Pomorzu oraz wprowadza niezbędne nowelizacje usprawniające działanie istniejącej od 2017 r. Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Dla mieszkańców Pomorza oznacza to wspólny bilet na wszystkie środki komunikacji oraz lepsze skomunikowanie mniejszych miejscowości.

61 samorządów w metropolii

Ustawa metropolitalna dla Pomorza to fundament nowoczesnej współpracy między Trójmiastem a otaczającymi je gminami i powiatami, które od lat czekają na prawne sformalizowanie istniejących powiązań. Prace nad projektem nabrały tempa po pierwszym czytaniu 28 kwietnia. 12 maja odbyła się dyskusja na spotkaniu połączonych komisji sejmowych. Co istotne, proces ten odbywa się w ramach szerokiego, ponadpartyjnego porozumienia, dzięki któremu wypracowano kształt ustawy, który gwarantuje korzyści wszystkim 61 samorządom Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot.

W toku prac parlamentarnych przyjęto poprawki wypracowane w szerokim porozumieniu z 61 pomorskimi samorządowcami. Za dwa tygodnie na posiedzeniu Sejmu planowane jest sprawozdanie z wczorajszych prac połączonych komisji oraz trzecie czytanie projektu.  

W posiedzeniu połączonych komisji udział wzięło kilkunastu samorządowców, wśród nich: prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim, wiceprezydent Gdyni Tomasz Augustyniak, burmistrz Gminy Żukowo Mariola Zmudzińska, burmistrz Skarszew Jacek Pauli, burmistrz gminy Gniew Maciej Czarnecki, burmistrz Pelplina Mirosław Chyła, wójt Cedrów Wielkich Dawid Pietrucha, wójt Kosakowa Eunika Niemc, wójt Pszczółek Maciej Urbanek, wójt Przywidza Włodzimierz Michalski oraz radny powiatu malborskiego Tadeusz Cymański.

- Od 15 lat udowadniamy, że potrafimy wspólnie działać. Doszliśmy jednak do ściany - w ramach stowarzyszenia nie osiągniemy już większej integracji. Ta ustawa to fundament stabilnego rozwoju, który zlikwiduje bariery w transporcie i wprowadzi jeden bilet, przynosząc mieszkańcom realne oszczędności. To szansa na zatrzymanie młodych w regionie i potężny impuls dla nauki. Wypracowaliśmy rozwiązanie, które ma poparcie wszystkich naszych gmin, niezależnie od opcji politycznej. Jako samorządowcy wykonaliśmy swoją pracę, teraz liczymy na Państwa - mówiła Magdalena Czarzyńska-Jachim, prezydent Sopotu, prezes Rady Obszaru Metropolitalnego Gdańsk-Gdynia-Sopot.

Fundamentem ustawy jest system głosowania, który opiera się na zasadzie partnerstwa i wzajemnego szacunku wszystkich członków metropolii. Zamiast mechanizmów opartych wyłącznie na potencjale ludnościowym, wprowadzono tzw. zasadę podwójnej większości. Oznacza to, że każda kluczowa decyzja - dotycząca np. wspólnych inwestycji czy organizacji transportu - musi przejść przez podwójny mechanizm weryfikacji. W tym modelu każdy samorząd, niezależnie od swojej wielkości, dysponuje jednym, równoważnym głosem w Zgromadzeniu. Takie rozwiązanie stanowi systemowy bezpiecznik, który gwarantuje, że metropolia będzie rozwijać się w sposób zrównoważony, a głos mniejszych gmin będzie tak samo słyszalny i istotny przy kształtowaniu wspólnej polityki, jak głos największych ośrodków miejskich.

- Ten projekt to efekt ponadpartyjnego konsensusu 61 samorządów. Po pierwszym czytaniu ustawy wsłuchaliśmy się w głosy wszystkich stron, wprowadzając mechanizm głosowania podwójną większością. To nasz „bezpiecznik” - sprawia on, że głos wójta najmniejszej gminy wiejskiej jest w Zgromadzeniu ważny dokładnie tak samo, jak głos prezydenta Gdańska. To gwarancja, że inwestycje nie ominą mniejszych miejscowości i że metropolia będzie kontynuacją działalności partnerskiej. Nasi mieszkańcy pracują i uczą się w Gdańsku, Gdyni, Kartuzach, w Wejherowie. Potrzebujemy rozwiązań systemowych, a nie doraźnych działań. Nasi mieszkańcy muszą być bezpieczni i żyć w godnych warunkach. Ta ustawa to dla nas konieczność - powiedziała Mariola Zmudzińska, burmistrz Gminy Żukowo.

- Mówimy wspólnym głosem, że metropolia to nie jest tylko Gdańsk, Gdynia i Sopot, ale to 61 samorządów, które mają wspólny wpływ i wspólnie decydują o swojej przyszłości. Wypracowaliśmy rozwiązanie podwójnej większości, które broni interesów mniejszych gmin jak Skarszewy. Wszystko po to, żeby nigdy nie było podejrzenia, że jesteśmy uzależnieni czy zdominowani przez dużych partnerów, których oczywiście szanujemy, ale których rozwój, jak wszyscy podkreślają, jest też współuzależniony od sukcesu takich gmin miejsko-wiejskich jak Skarszewy. Bo metropolia to nie tylko Kaszuby, to nie tylko wielkie miasta, ale również Kociewie - dodawał Jacek Pauli, burmistrz Skarszew.

Dla statystycznego mieszkańca regionu ustawa metropolitalna oznacza przede wszystkim nową jakość w codziennym funkcjonowaniu. Dzięki dodatkowym środkom z budżetu państwa, które pozostaną w regionie, możliwe będzie sfinansowanie projektów niemożliwych do udźwignięcia przez pojedyncze gminy. Priorytetem będzie stworzenie w pełni zintegrowanego systemu transportu z jednym biletem na wszystkie środki komunikacji, lepsze skomunikowanie mniejszych miejscowości z centrami pracy i edukacji oraz wspólna promocja turystyczna i gospodarcza. To realna szansa na skrócenie czasu dojazdów, poprawę jakości powietrza i zwiększenie komfortu życia ponad 1,5 miliona mieszkańców.

- Na pytanie moich mieszkańców, dlaczego wspólnie z 60 samorządowcami, koleżankami i kolegami, wójtami, burmistrzami i prezydentami angażuję się w sprawy ustawy metropolitalnej dla Pomorza - mówię wprost: nie chciałbym, żeby za pięć, dziesięć, piętnaście lat mój samorząd był samorządem drugiej prędkości w zakresie realizacji zadań własnych, takich jak: transport, komunikacja, finanse czy zamówienia publiczne. Wiem, że część z Państwa wyrażała obawy, że ustawa może osłabić autonomię małych samorządów, takich jak Pszczółki, które reprezentuję i które liczą około 12 tysięcy mieszkańców. Też się tego obawialiśmy, ale w drodze spotkań roboczych i konsultacji wypracowaliśmy bezpiecznik, o którym mówili przedmówcy, co daje rękojmię tego, że mój głos - samorządowca z Pszczółek - będzie tak samo ważny jak głos prezydent Gdańska. Jesteśmy na „tak”. Małe samorządy wspierają tę ustawę, upatrując w niej dużą szansę dla dalszego rozwoju - mówił Maciej Urbanek, wójt Pszczółek.

 

(hs za: Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%