Władze Gdyni nie realizują wcześniej przygotowanych inwestycji, uciekają z finansowaniem projektów rad dzielnic, nie planują nowych zadań. Za to wydają publiczne pieniądze na "wizerunek", bale i doradców...
Jakub Ubych, radny Gdyni dotarł do dokumentów, z których jasno wynika, że władze miasta pieniądze mieszkańców wydają na fanaberie, zamiast oszczędzać i naprawiać drogi.
"Tydzień zaczynamy [mocno] - ostatnio przyglądam się umowom doradczym, które zawiera Urząd Miasta. Mając ponad 1180 pracowników (tylko UM) zlecane są np.:
Dzisiaj jednak o zdecydowanie bardziej poważnym „znalezisku”.
Umowa doradztwa technicznego w zakresie inwestycji - kilkadziesiąt tysięcy złotych, stawka godzinowa jak u dyrektora… a w raportach takie smaczki jak:
Czyli: zatrudniamy doradcę, który ma być ekspertem - a płacimy mu za uczestnictwo w seminarium (zamiast budować kompetencje pracowników etatowych), płacimy mu za udział w konferencjach, płacimy za zwykłą pracę urzędniczą … a jeszcze wykonywaną dla ZDIZ (ZDM), pomimo że płaci UM. Ta sytuacja budzi niepokój na wielu poziomach - dzisiaj przekazuję do Urzędu Miasta pytania o osiągnięte cele i efekty pracy, na którą wydaliśmy kilkadziesiąt tysięcy złotych.
A Wy chcielibyście dostawać zlecenie i sowite wynagrodzenie, aby uczestniczyć w konferencji?" - podsumował Jakub Ubych.
Irracjonalizm i absurdalność zadań realizowanych przez tak zwanych doradców sięga gwiazd. Takich fanaberii Gdyni do tej pory nie znała! Mieszkańcy czują się oszukani i wykorzystani, kiedy dociera do nich na co władza wydaje publiczne pieniądze.
Ani Tadeusz Szemiot z Koalicji Obywatelskiej, ani nikt z jego klubu KORMiL nie kwestionuje ekstrawagancji ratusza, nikt nie potępia marnotrawienia pieniędzy mieszkańców. Wszyscy dobrze się bawią...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz