„Chyba już czas przerwać milczenie. Zapraszam jutro do lektury.” - lider Bryzy napisał na swoim FB.
Pojawiły się między innymi stwierdzenia, że brak w ostatnim czasie felietonów Sławomira Januszewskiego i jego „zniknięcie” z przestrzeni publicznej, to zapowiedź końca organizacji, która przypomnijmy wypłynęła na szeroki wody podczas protestów w obronie szkół podstawowych, które ówczesny wiceprezydent do spraw edukacji Bartosz Bartoszewicz próbował zlikwidować.
Kiedy rozpoczęły się przygotowania do samorządowej kampanii wyborczej Bryza znalazła się w ekipie, w której liderowała Platforma Obywatelska. I właśnie pod szyldem Koalicji Obywatelskiej poszła do wyborów.
Po zmianie władzy w Gdyni Bryza została odsunięta od wszystkiego, choć to jej działania przez kilka minionych lat zbudowały KO podstawy, dzięki którym dawna opozycja mogła zmienić układ w gdyńskim samorządzie.
I choć Tadeusz Szemiot przegrał wybory na Prezydenta Miasta Gdyni, to jednak został Przewodniczącym Rady Miasta Gdyni i ma realny wpływ praktycznie na wszystko, co dzieje się w mieście, a wynika z decyzyjności władz samorządowych.
* * *
Pierwszy po dość długiej przerwie felieton Januszewskiego tak tajemniczo zapowiedziany może wywołać nieprzewidziane konsekwencje, tym bardziej, że zbliża się dzień partyjnych wyborów w Koalicji Obywatelskiej, gdzie Tadeusz Szemiot ubiega się o funkcję szefa struktur powiatowych.
Ma jednak spory problem – silny kontrkandydat z koła „Gdynia gotowa na zmiany” może pomieszać szyki Szemiotowi. Są tacy, którzy już dziś twierdzą, że przewodniczący Rady Miasta nie zostanie szefem partii w mieście.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz