Zamknij

Dalecka: ogólnopolskie badanie liczby osób bezdomnych po raz pierwszy potrwa dłużej niż jedną noc

PAP 20:48, 24.02.2026 Aktualizacja: 21:46, 24.02.2026
Skomentuj Dalecka: ogólnopolskie badanie liczby osób bezdomnych po raz pierwszy potrwa... foto freepik.com

Za Ogólnopolskie badanie liczby osób bezdomnych odpowiedzialne jest Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Resort przekazał PAP, że tegoroczna edycja odbędzie się w nocy z 3 na 4 marca 2026 r., przy czym jego przeprowadzenie będzie możliwe także w ciągu dnia, pomiędzy 3 a 5 marca.

Bardzo ważne i potrzebne działanie. Moim zdaniem rzeczywistej liczby osób w bezdomności nie poznamy, ale takie postępowanie zbliży nas do stanu faktycznego. Samorządy boją się tego tematu. Musimy jednak mu sprostać, bo osoby w bezdomności to również część naszej rzeczywistości. Nie można tego traktować jako coś wstydliwego czy zakazanego. Wiedza na ten temat jest potrzebna, by móc właściwie podejść do profilaktyki i metod przeciwdziałania. Osobą bezdomną zostaje się z tak wielu przyczyn, nie zawsze jest to status majątkowy czy poziom wykształcenia. Na wzrost bezdomności może mieć wpływ również ludzka znieczulica... Dlatego to rolą samorządu jest inicjowanie wszelkich działań, które uzmysłowią społeczeństwu, jak reagować, rozmawiać czy wspierać w drodze wychodzenia z bezdomności - podkreśla Mirosława Dalecka, radna powiatu chojnickiego.

[ZT]78906[/ZT]

W poprzednich latach badanie obejmowało tylko jedną noc w okresie zimowym. O jego wydłużenie zabiegały m.in. wspierające osoby w kryzysie organizacje społeczne.

– To jest bardzo duża, ważna zmiana. Przy dobrej organizacji i odpowiednim wykorzystaniu zasobów ludzi, którzy będą zbierali dane, dłuższy czas badania przełoży się na wyniki. Pozwoli nam dotrzeć do większej liczby osób w kryzysie bezdomności, które wcześniej, z uwagi na mocno ograniczony czas, były przez ankieterów pomijane – oceniła w rozmowie z PAP Justyna Kościukiewicz, koordynatorka streetworkingu, związana z warszawskim Stowarzyszeniem Pomocy i Interwencji Społecznej.

Wyjaśniła, że urealnienie wyników jest ważne, ponieważ pozwoli na lepszą organizację wsparcia dla osób doświadczających bezdomności. – Badanie ministerialne jest jedynym, które obrazuje bezdomność w całej Polsce. To narzędzie, z którego m.in. podczas planowania budżetu korzystają samorządy. Jeśli wyniki są zaniżone, czyli w tym przypadku niedoliczone, może to negatywnie wpływać na adekwatne do potrzeb kształtowanie oferty pomocowej – powiedziała ekspertka.

We wskazanym przez ministerstwo terminie zaangażowani w jego przeprowadzenie pracownicy socjalni, policjanci, strażnicy miejscy i gminni, streetworkerzy oraz wolontariusze odwiedzą miejsca, w których przebywają osoby w kryzysie bezdomności: mieszkania treningowe, noclegownie, schroniska, ogrzewalnie, domy dla matek z dziećmi i kobiet w ciąży, ośrodki wsparcia dla osób doświadczających przemocy, a także altany śmietnikowe, pustostany, rodzinne ogródki działkowe oraz dworce kolejowe i autobusowe oraz inne przestrzenie publiczne.

Badanie obejmie także osoby doświadczające bezdomności przebywające w szpitalach, hospicjach, izbach wytrzeźwień, zakładach karnych i aresztach śledczych.

Kwestionariusz, którym będą się posługiwali ankieterzy, zawiera pytania m.in. o płeć, wiek, miejsce przebywania, źródła dochodu, czas doświadczania bezdomności oraz wydarzenia, które są jej przyczyną.

W tym roku część pytań będzie dotyczyła tzw. bezdomności ukrytej, czyli pomieszkiwania – z powodu braku własnego domu lub mieszkania – u rodziny, znajomych lub innych osób. Jednak – jak powiedziała Kościukiewicz – badanie jest pod tym względem niedoskonałe, a pytania i wytyczne do jego realizacji nie pozwolą na poznanie skali zjawiska. – Bezdomność ukryta to kwestia społecznie wrażliwa, która nie jest możliwa do zbadania przy okazji planowanego ogólnopolskiego liczenia. Więcej na ten temat moglibyśmy dowiedzieć się np. z Narodowego Spisu Powszechnego - wytłumaczyła. – Temat ten wymaga odrębnego przemyślenia i przygotowania – dodała.

Zastrzeżenia rozmówczyni PAP budzi także wskazówka dotycząca sposobu realizacji badania, która mówi o tym, że „w przypadku stwierdzenia, iż osoby te od dłuższego czasu mieszkają w warunkach zbliżonych do mieszkalnych, nie należy ich obejmować badaniem i uwzględniać jako osoby bezdomne”. – Albo masz dom, albo go nie masz. Życie w domku na działce, bez dostępu do prądu i wody lub z agregatem i wykopaną studnią to nie jest sytuacja, w której możemy mówić o warunkach mieszkalnych. Ważne jest też to, w jakich okolicznościach, z jakiego powodu ktoś w tym domku zaczął przebywać – stwierdziła. – Zdaniem organizacji streetworkerskich zrzeszonych w Ogólnopolskiej Federacji na rzecz Rozwiązywania Problemu Bezdomności jest to zapis błędny – dodała.

Jak poinformował resort rodziny, pracy i polityki społecznej, w trakcie badania konieczna będzie ścisła współpraca wszystkich służb i stała wymiana informacji odnośnie do aktualnych map grupowania się bądź przebywania osób w kryzysie bezdomności. Dlatego też w każdym województwie i każdej gminie wyznaczeni zostaną odpowiednio wojewódzki i gminny koordynator badania.

Co do zasady Ogólnopolskie badanie liczby osób bezdomnych powinno być przeprowadzane co dwa lata. Ostatnie zostało zrealizowane w 2024 r., wcześniej – w 2019 r. Pięcioletnia przerwa była tłumaczona przez MRPiPS pandemią Covid-19.

Podczas poprzedniej edycji badania zdiagnozowano ok. 31 tys. osób w kryzysie bezdomności. 80 proc. tej grupy stanowili mężczyźni, a 20 proc. – kobiety. 5 proc. stanowiły osoby poniżej 18. roku życia.

 

Katarzyna Czarnecka (PAP)

ksc/ akar/

foto freepik.com

 

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%