W Gdyni śmieci generują nie ludzie, lecz metry kwadratowe. Muszę więc porozmawiać ze swoją sypialnią i pokojem dziecięcym, żeby produkowały mniej odpadów." - mówi Grzegorz Pogorzelski.
Sprawa śmieci będzie póki co wzbudzała ogromne emocje. Jeśli jacyś potencjalni kandydaci do przyszłej Rady Miasta i na stanowisko Prezydenta Gdyni odpowiednio rozegrają politykę śmieciową obecnych władz, to mają dużą szansę na wygranie wyborów. Wszystko zależy od przyjętej narracji i odpowiedniego podniesienia ciśnienia mieszkańcom.
Do tego kilka happeningów z wysypaniem odpadów pod gdyńskim Urzędem Miasta, sprawna i sugestywna kampania fotograficzna w sieci, oczywiście wykorzystanie porażek związanych z nierozwiązanym problemem zbiórki tekstyliów, a przede wszystkim eksponowanie podwyżek wszelkich i zarobków prezydentki, jej zastępców, dyrektorów, prezesa Ekodoliny i oczywiście radnych, którzy nie uratowali Gdynian przed podwyżką opłat!
"Radni Platformy, Samorządności (Kocham Gdynię) oraz większości Gdyńskiego Dialogu właśnie zablokowali wyrzucenie spod obrad wszystkich tych śmieciowych absurdów. Swoją drogą – warto zapisywać i pamiętać, kto w naszym mieście jak głosował w sprawie opłat za śmieci.
Wokół podwyżki narosło mnóstwo niejasności, dowodów braku kompetencji i nielogicznych decyzji.
Eko-Dolina radzi sobie słabo, Gdynia nie spełnia wymagań dotyczących segregacji, a mimo to prezes Eko-Doliny dostaje ogromną podwyżkę – z 20 tys. brutto na 30 tys. brutto, plus do 20% premii.
Miasto ma olbrzymią nadwyżkę (dziesiątki milionów) wypracowaną z tego, co nadpłaciliśmy za odpady, a mimo wszystko znacznie podnosi mieszkańcom opłaty.
Prezydent Kosiorek w kampanii obiecywała zmianę sposobu naliczania opłat. Nie tylko tego nie zrobiła, ale jeszcze mocniej dokręca finansową śrubę mieszkańcom.
Wiecie Państwo, jak to się zwykle mówi: „jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze”. My, zwykli ludzie, nazywamy to „dopchaniem się do koryta”, a dla nich to po prostu słodkie ciastka – oczywiście na nasz koszt." - podkreśla Pogorzelski.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz