Śniadanie Wielkanocne dla potrzebujących (tak jak Kolacja Wigilijna) w Gdyni to już prawie 30 letnia tradycja zapoczątkowana przez prezydenta Wojciecha Szczurka, którego nie mogło zabraknąć na wydarzeniu w Niedzielę Wielkanocną 2026. Towarzyszyli mu m.in. radni miasta Anna Szpajer, Joanna Zielińska, Jakub Ubych, i Jarosław Kłodziński, Piotr Szpajer, Michał Guć, Paweł Musiał.

"Wielkanocne Śniadanie dla samotnych i potrzebujących mieszkańców Gdyni to jedna z najpiękniejszych tradycji naszego miasta. W roku 100-lecia Gdyni nabiera jeszcze głębszego znaczenia wspólnoty.
Dziś rano znowu tam byliśmy, jako wolontariusze podawaliśmy posiłki, składaliśmy życzenia, ale przede wszystkim byliśmy razem z ludźmi, dla których ten dzień mógłby być trudny.
To jest moment, kiedy ktoś ściska Ci rękę i mówi "dziękuję, że jesteście" i wiesz wtedy, że to ma sens.
Gdynia zbudowała się na wspólnocie i na przekonaniu, że to miasto jest naszym wspólnym domem. A w domu nie zostawia się nikogo samego przy świątecznym stole.
Dziękujemy wszystkim, którzy dziś byli z nami i wszystkim, którzy od lat współtworzą tę tradycję. To jest nasza Gdynia. Dokładnie taka.
Wesołego Alleluja!" - podsumował Jakub Ubych z Kocham Gdynię, radny miasta.

O godz. 8:00 rano ponad 500 Gdynianek i Gdynian zasiadło do wspólnego stołu w sali gimnastycznej VII Liceum Ogólnokształcącego. Wydarzenie przygotowało Centrum Aktywności Seniora przy współpracy harcerzy Okręgu Pomorskiego ZHR i parafialnego zespołu Caritas działającego w kościele oo. Franciszkanów.

Gdyńska tradycja świątecznych spotkań przy stole znana jest w całym kraju. Wiele polskich miejscowości na przestrzeni minionych 30 lat poszło w ślady Gdyni i dziś w całym kraju organizowane są podobne wydarzenia.

::news{"type":"see-also","item":"79495"}
::news{"type":"see-also","item":"79510"}
Wielkanocne śniadanie dla blisko 500 osób samotnych i potrzebujących odbyło się w sobotę rano w sopockiej hali 100-lecia. Dyrektor Caritas Archidiecezji Gdańskiej ks. Andrzej Wiecki podkreślił, że wydarzenie oprócz wymiaru religijnego, ma również wymiar wspólnotowy.
- Wymiar bycia obok drugiego człowieka, zauważenia tego człowieka, jego potrzeb i tego, w jaki sposób żyje i gdzie żyje. Myślę, że to jest szalenie ważne dla każdego z uczestników -powiedział.
Obecny na uroczystości przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, metropolita gdański abp Tadeusz Wojda powiedział, że dla osób wierzących Święta Zmartwychwstania Pańskiego to najważniejszy czas w roku. - Chrystus oddał za nas swoje życie, oddał je z miłości. Dlatego ta miłość Chrystusa, którą nam okazał na krzyżu, każe nam nieustannie wychodzić, szukać drugiego człowieka i do tego człowieka wyciągać rękę. Po to, by mu pomóc, ale też by budować wspólnotę i braterstwo – zaznaczył.
Prezydentka Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim zauważyła, że takie spotkania odpowiadają na jedną z największych ludzkich potrzeb – potrzebę wspólnoty.
- Są tutaj osoby w kryzysie bezdomności, ale i osoby po prostu samotne, które chcą mieć możliwość, żeby usiąść przy wspólnym stole, żeby porozmawiać, żeby się do kogoś uśmiechnąć – powiedziała.
Sopockie śniadanie wielkanocne dla osób samotnych i potrzebujących zorganizowała Caritas Archidiecezji Gdańskiej oraz miasto Sopot. Uczestnicy po wspólnym posiłku otrzymali paczki z żywnością przygotowane przez wolontariuszy.
W sobotę w południe rozpoczęło się też śniadanie dla potrzebujących w Gdańsku, zorganizowane wspólnie przez miasto, Duszpasterstwo Akademickie „Górka”, Polską Izbę Gospodarcza Restauratorów i Hotelarzy oraz Szczep Bór Hufca ZHP Gdańsk-Śródmieście. (PAP)
dsok/ bst/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz