Poseł Rafał Siemaszko skierował do do ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie planów dotyczących mechanizmów zmiany granic samorządów w zakresie prowadzonych lub planowanych prac legislacyjnych dotyczących uregulowania procedury.
"Zdaniem samorządowców aktualnie obowiązujące przepisy nie zapewniają wystarczająco przejrzystych i jednoznacznych zasad prowadzenia tego procesu, co w praktyce prowadzi do narastających napięć pomiędzy samorządami oraz niepewności wśród mieszkańców. Zwrócili uwagę, na przykładzie sytuacji obserwowanej na przykładzie Tczewa, że stanowi ona ilustrację szerszego problemu systemowego, dotyczącego tzw. miast/gmin obwarzankowych." - czytamy w interpelacji posła Siemaszki.
Samorządowcy, którzy muszą mierzyć się z zakusami sąsiadów dążących do aneksji części innych gmin, od wielu lat podnoszą problem. Również w naszym województwie dochodziło już do brutalnych zagarnięć sołectw lub ich części i to popieranych przez polityków z ław poselskich. Tak było między innymi w gminie Redzikowo (daw. gmina wiejska Słupsk).
W przypadku interpelacji posła Siemaszki należy ją jednoznacznie połączyć z próbą aneksji Rekowa Górnego (gmina Puck, powiat pucki) przez miasto Reda (powiat wejherowski). Poseł kojarzony z Rumią i Małym trójmiastem jest najlepszym reprezentantem mieszkańców, by sprawę wyjaśniać na poziomie rządowym, ma narzędzia i z nich skorzystał.
Teraz już do burmistrza Redy powinno dotrzeć, że zabór części innej gminy może go i miasto zbyt wiele kosztować.
Część redzkich radnych zrozumiała to (i chwała im za to) i przegłosowała uchwałę Rady Miejskiej w Redzie kończąca fanaberie burmistrza. Niestety Mateusz Richert swoją postawą doprowadził jedynie do konfliktu, za który do tej pory nie przeprosił. Być może jest zajęty innymi sprawami, które mogą jeszcze bardziej zaszkodzić finansowo Redzie?
Natomiast poseł Rafał Siemaszko zachował się odpowiedzialnie i profesjonalnie. I teraz dzięki niemu zarówno mieszkańcy Rekowa Górnego, jak i Redy będą wiedzieć, że cała sprawa była od samego początku "wielką wydmuszką".
Dzięki innej sprawie do naszej redakcji docierają informacje o złożoności problemu przyłączenia Rekowa Górnego do Redy, jednak to temat na oddzielny materiał...
W szczególności samorządowcy zwracają uwagę na następujące kwestie:
- brak jasnych kryteriów uzasadniających zmianę granic administracyjnych,
- ograniczony charakter konsultacji społecznych, które nie zawsze przekładają się na decyzje końcowe,
- brak ustawowych mechanizmów rekompensaty dla gmin tracących część swojego terytorium,
- niedostateczne narzędzia mediacyjne pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego.
W związku z powyższym poseł zadał następujące pytania:
1. Czy w chwili obecnej prowadzone są prace legislacyjne mające na celu zmianę przepisów regulujących procedurę zmiany granic administracyjnych gmin i miast?
2. Czy rozważane jest wprowadzenie bardziej precyzyjnych i transparentnych kryteriów dla tego typu decyzji?
3. Czy planowane jest wzmocnienie roli konsultacji społecznych, w tym nadanie im bardziej wiążącego charakteru?
4. Czy analizowane są rozwiązania w zakresie mechanizmów kompensacyjnych dla gmin, które tracą część swojego obszaru?
5. Czy przewiduje się wprowadzenie formalnych narzędzi mediacyjnych ograniczających konflikty pomiędzy samorządami?
6. Jaki jest przewidywany harmonogram ewentualnych zmian legislacyjnych w tym obszarze?
"Na wstępie pragnę zaznaczyć, że Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji znany jest postulat dotyczący potrzeby zmian w przepisach prawa dotyczących dokonywania zmian granic gmin oraz zasadności wypracowania ich nowelizacji. Stanowisko w przedmiotowej sprawie było wielokrotnie prezentowane na forum Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego (dalej: Komisja). Należy bowiem zauważyć, że stronę samorządową Komisji reprezentują przedstawiciele organizacji zrzeszających jednostki samorządu terytorialnego, m.in. Związek Gmin Wiejskich RP czy Związek Miast Polskich. Najwięcej kontrowersji wywołują w istocie sprawy dotyczące włączenia do obszaru danego miasta terenu sąsiedniej gminy.
Warto przy tym podkreślić, że głównym postulującym w sprawie nowelizacji przepisów prawa odnoszących się do zmian granic gmin już od wielu lat jest Związek Gmin Wiejskich RP, który sformułował w tym zakresie propozycje legislacyjne. Nie zostały one jednak zaaprobowane przez pozostałe zainteresowane organizacje samorządowe.
W lipcu 2025 r. Komisja powierzyła prowadzenie prac w przedmiotowym obszarze Narodowemu Instytutowi Samorządu Terytorialnego, który zaprosił do współpracy wszystkie organizacje samorządowe reprezentowane w Komisji. Udział w pracach Zespołu roboczego do spraw regulacji zmian granic gmin potwierdzili przedstawiciele Związku Gmin Wiejskich RP, Związku Miast Polskich, Unii Metropolii Polskich, Unii Miasteczek Polskich, Związku Powiatów Polskich, Ogólnopolskiego Porozumienia Organizacji Samorządowych i Związku Samorządów Polskich oraz Związku Województw RP.
Narodowy Instytut Samorządu Terytorialnego na posiedzeniu Komisji 28 stycznia 2026 r. przedstawił raport z prac Zespołu roboczego do spraw regulacji zmian granic gmin.
Dyskutowane zagadnienia i ramowe uzgodnienia dotyczyły:
Wypracowane w powyższym zakresie propozycje rozwiązań legislacyjnych zostały przekazane do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji i są obecnie poddawane analizie.
Jednocześnie warto nadmienić, że w Sejmie RP został złożony poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym (druk nr 2102), który odnosi się do zagadnienia zmiany przepisów prawa dotyczących zmian granic gmin."
- odpowiedział Tomasz Szymański, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz