Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o szczególnych środkach ochrony osób uczestniczących w debacie publicznej. Celem nowych przepisów jest przeciwdziałanie wykorzystywaniu postępowań cywilnych do tłumienia wolności słowa oraz wzmocnienie ochrony osób zabierających głos w sprawach publicznych - w szczególności dziennikarzy, aktywistów i organizacji społecznych. Polska wdraża tym samym standardy unijne, wprowadzając skuteczne mechanizmy obrony przed tzw. pozwami SLAPP.
"To od dawna wyczekiwana ustawa. Środowiska watchdogów i organizacji pozarządowych działających na rzecz aktywności społeczności lokalnych od lat są narażone na ataki samorządowców, którzy z pozycji siły (i pieniędzy) drogą sądową chcą prowadzić cenzurę i ograniczać wolność słowa. Wprowadzane przez rząd przepisy dają wreszcie w pewnym sensie ochronę przed nadpobudliwymi politykami, którzy myślą, że jak już zostali wybrani, to są panami życia i śmierci, a ich gmina, miasto czy powiat to prywatny folwark, w którym mogą robić co im się podoba. Jednak wiatr zmian wieje i wierzą, że wkrótce dotrze do Chojnic, Powiatu Chojnickiego i wszystkich pozostałych samorządów województwa pomorskiego. Mieszkańcy mają prawo do wolności słowa!" - podkreśla Michał Gruchała z Chojnickiego Dialogu.
Projekt przygotowany we współpracy z Komisją Kodyfikacyjną Prawa Cywilnego, stanowi odpowiedź na narastające zjawisko wykorzystywania procedur prawnych jako narzędzia nacisku i zastraszania osób zabierających głos w debacie publicznej. Nowe regulacje nie tylko implementują postanowienia dyrektywy unijnej, ale również wykraczają poza jej ramy, gwarantując szerszą ochronę wolności wypowiedzi i przeciwdziałanie nadużyciom prawnym.
Pozwy SLAPP (Strategic Lawsuits Against Public Participation), czyli strategiczne pozwy przeciwko udziałowi społeczeństwa w debacie publicznej, służące zastraszaniu i tłumieniu krytyk, to działania mające na celu tłumienie krytyki poprzez wywieranie presji prawnej. Coraz częściej są one wykorzystywane przez podmioty dysponujące większymi zasobami – m.in. korporacje, polityków czy instytucje.
Ich istotą nie jest dochodzenie roszczeń, lecz wywołanie długotrwałego i kosztownego postępowania sądowego, które prowadzi do tzw. efektu mrożącego i zniechęca do dalszej aktywności publicznej.
Skala nadużyć w tym zakresie rośnie, a brak skutecznych mechanizmów ochrony powoduje, że osoby zaangażowane w działalność społeczną lub dziennikarską ponoszą wysokie koszty obrony oraz ryzyko długotrwałych procesów.
Projekt ustawy ma na celu przywrócenie równowagi między stronami postępowania oraz realne wzmocnienie ochrony wolności wypowiedzi i udziału obywateli w życiu publicznym.
Najważniejsze rozwiązania:
Nowe przepisy pozwolą na szybką reakcję wymiaru sprawiedliwości w sytuacjach, gdy proces jest wykorzystywany jako forma opresji:
- Wczesna weryfikacja: Sąd zyska uprawnienie do oddalenia lub odrzucenia pozwu już na wstępnym etapie, jeśli zostanie on uznany za oczywiście bezzasadny lub stanowiący nadużycie prawa procesowego.
- Krótkie terminy procesowe: Sąd będzie miał maksymalnie 3 miesiące na podjęcie decyzji w przypadku stwierdzenia oczywistej bezzasadności powództwa.
- Identyfikacja prób zastraszenia: Wprowadzone zostają jasne wskazówki, które pomogą sądom rozpoznać intencje powoda. Będą to m.in. niewspółmiernie wysokie żądania finansowe, kierowanie wielu podobnych pozwów czy podejmowanie działań mających na celu utrudnienie obrony pozwanemu.
Projekt zapewnia bezpieczeństwo ekonomiczne osobom biorącym udział w debacie publicznej:
- Kaucja na koszty: Pozwany będzie mógł zawnioskować, aby druga strona wpłaciła kaucję na pokrycie kosztów postępowania, co zabezpieczy go przed stratami wynikającymi z procesu.
- Pełna rekompensata: Jeśli pozew okaże się nieuzasadniony, osoba, która zainicjowała sprawę, zostanie zobowiązana do pokrycia wszystkich poniesionych kosztów, w tym kosztów prawnika w pełnej wysokości.
Aby zniechęcić do stosowania praktyk typu SLAPP, wprowadzone zostają odstraszające sankcje:
- Wysokie grzywny: Sąd będzie mógł nałożyć karę finansową na podmiot, który wnosi sprawę w celu uciszenia debaty. Wysokość grzywny może sięgnąć 20-krotności minimalnego wynagrodzenia (w 2026 r. ok. 96 tys. zł), a w skrajnych przypadkach nawet 100-krotności (w 2026 r. ponad 480 tys. zł).
- Obowiązek publikacji: Sąd będzie mógł zobowiązać powoda do opublikowania informacji o przegranej sprawie na jego koszt.
Wzmocniona zostaje rola sektora obywatelskiego w procesie:
- Udział organizacji NGO: Organizacje pozarządowe będą mogły wspierać pozwanych poprzez przystąpienie do toczącego się postępowania. Zyskają także prawo do przedstawiania sądowi istotnych dla sprawy informacji lub poglądów.
Nowe przepisy znajdą zastosowanie zarówno w postępowaniach krajowych, jak i transgranicznych.
Nowe przepisy wejdą w życie po upływie 14 dni od ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.
kom/ kpr/ ktl/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz