Po interwencji radnej powiatowej Mirosławy Daleckiej w sprawie parkowania autobusów komunikacji międzymiastowej na terenie dworca i skierowaniu pytań przez starostę Marka Szczepańskiego do burmistrza Chojnic Arseniusza Finstera sprawa wcale nie ruszyła z miejsca.
- Dla mnie to niewyobrażalne, żeby samorząd z jednej strony utrudniał życie mieszkańcom, a z drugiej nakładał kary dla tych, którzy prowadzą działalność na rzecz społeczności lokalnej. Takie kwestie powinny być jasno określone na etapie planowania czy organizacji. Jak widać miasto Chojnice ma wielką trudność ze zrozumieniem, że jeśli kurs jest tylko do Chojnic i autobus rozpoczyna nowy kurs po kilkudziesięciu minutach, to musi gdzieś zaparkować - mówi Mirosława Dalecka.
[ZT]79038[/ZT]
Rozumienie zasad komunikacji to nie jedyny problem władz Chojnic. Można wymieniać i wymieniać...
Radna skierowała interpelację do starosty powiatu chojnickiego Marka Szczepańskiego. Ten, tak naprawdę nie zajmując żadnego stanowiska, czyli nie stając w obronie mieszkańców powiatu, przekierował pytania do burmistrza Chojnic.
[ZT]79867[/ZT]
Regulamin określa...
"W odpowiedzi na Pana pismo dotyczące interpelacji złożonej przez Radną Powiatu Chojnickiego Panią Mirosławę Dalecką dotyczącą braku miejsc do parkowania autobusów PKS i prywatnych przewoźników podczas przerw informuję, iż regulamin korzystania z Dworca autobusowego przy ulicy Towarowej w Chojnicach stanowiący załącznik do uchwały NR XXXII/446/21 Rady Miejskiej w Chojnicach z dnia 22 listopada 2021r. reguluje zasady korzystania z Dworca autobusowego. Rozdział 3 § 15 wprost określa, iż „Zabrania się parkowania pojazdów na terenie Dworca autobusowego". Do przewoźników należy we własnym zakresie zabezpieczenie miejsc parkingowych na czas postoju. Z informacji uzyskanych od właściciela PKS-u na dzień dzisiejszy nie było zainteresowania ze strony przewoźników w sprawie udostępnienia placu na czas parkowania autobusów. Jednocześnie informuję, iż istnieją jeszcze inne rozwiązania skorzystania z miejsc postojowych, np. na terenie Spółki MZK Chojnice." - odpowiedział Finster.
Nagle okazuje się, że prawo lokalne jest ważne dla burmistrza.
I tak kolejny raz niekoniecznie życiowy przepis, który można szybko zmienić, generuje problemy kierowców i tak naprawdę działa przeciwko mieszkańcom. Należy go dopisać do wielu już argumentów, które jasno pokazują, że Arseniusz Finster nie powinien być burmistrzem.
Wystarczy określić miejsce parkowania bez zbytniego przemieszczania się z dworca autobusowego, skierować zmianę do Rady Miejskiej, by ta ją przyjęła. Takie działanie byłoby wyjściem na przeciw budowania komfortu życia mieszkańców Chojnic i powiatu chojnickiego. Czy jednak człowiek, który nie mieszka w Chojnicach będzie to rozumiał?
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz