Zuzanna Ławicka trenuje taniec pod czujnym okiem Anny Kwitniewskiej w Galaxy Team w Młodzieżowym Domu Kultury w Gdyni.
Czym dla Ciebie jest taniec?
Taniec jest dla mnie pasją, która towarzyszy mi od najmłodszych lat i pomaga spełniać marzenia. Nie wyobrażam sobie mojego życia bez tańca.
Jak znalazłaś się w Galaxy?
Rok przed przyjściem do Galaxy byłam w grupie "Power dance" u pani Ani Kwitniewskej. Kiedy zdecydowała się ona stworzyć młodszą "wersje" Galaxy stwierdziłam, że będzie to moja okazja na dalszy rozwój i spełnienie marzeń.
Od kiedy tańczysz?
Tańczę od przedszkola czyli juz 9 lat. Największym wyzwaniem były dla mnie tego roczne mistrzostwa Polski w Cheerleadingu. Był to mój pierwszy poważny występ przed tak liczną publicznością.
Co do tej pory było dla Ciebie największym wyzwaniem?
Zaczęło się od tego, że już na pierwszym treningu pani Ania postanowiła zrobić nam "selekcje naturalną". Ciężki trening miał na celu wybranie najwytrwalszych zawodniczek. Od razu polubiłam jej zapał i chęci do działania. Jak widać moje przypuszczenia się sprawdziły.
Z wielu rozmów wiem, że coś przyciąga tańczące dziewczyny do trenerki Ani Kwietniewskiej. Jak to było w Twoim przypadku?
W większości treningi pani Ani mi wystarczają, ale oczywiście każdy wolny czas staram się spędzać aktywnie.
Czy oprócz treningów w MDK, w domu również poświęcasz czas na przygotowywanie się do występów?
Staram się po każdym treningu dbać o regeneracje czyli dobrze odpocząć jak i dobrze zjeść, bo według mnie jest to połowa sukcesu.
Kto Cię wspiera w rozwijaniu tej pasji?
Moi rodzice wspierają mnie w równym stopniu, wspiera mnie również moja trenerka. Każdemu z nich zależy na moim progresie i sukcesie. Również moi przyjaciele próbują kibicować mi i mojej drużynie na każdym występie. Jestem im dozgonnie wdzięczna za ich starania. Zawsze potrafią podnieść mnie na duchu po przegranej.
A jako szkoła reaguje na Twoje sukcesy?
Szkoła jest dumna z każdej mojej wygranej, jak i z faktu iż spełniam swoja pasje. Podziwiają mój zapal i życzą mi jak najlepiej.
Czy Wasz tanie uczy również czegoś innego, co może przydać się w dorosłym życiu?
Jasne! Uczy gry "fair play" nie tylko ma parkiecie, ale również w codziennym życiu, a także wytrwałości, wyrozumiałości i odpowiedzialności za swoje błędy jak błędy drużyny.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz