Samorząd

Zamknij

Jak odwołać sołtysa, czyli arogancja burmistrza na szczytach

Mariusz Sieraczkiewicz/foto google.maps 20:56, 13.11.2021 Aktualizacja: 00:10, 25.10.2025
Skomentuj Jak odwołać sołtysa, czyli arogancja burmistrza na szczytach

Burmistrz Kartuz znany jest ze swojej nieskrywanej niechęci do wszystkich, którzy myślą inaczej. Czyżby to natura ormowca rodem z najczarniejszego okresu PRLu wychodziła aż „razi”?

Mentalność „towarzysza” bierze górę!

Kartuska radna, Klaudia Kałużna skierowała do burmistrza interpelację wnioskującą o podanie pisemnej odpowiedzi oraz podanie podstawy prawnej, na której opiera się Urząd Gminy Kartuzy, który uważa, że odwołanie z funkcji sołtysa Edmunda Kożyczkowskiego, było bezprawne.

22 września podczas zebrania sołeckiego w Dzierżążnie został odwołany sołtys Dzierżążna.

Pomimo tego wniosku przegłosowanego pozytywnie przez mieszkańców Burmistrz Gminy Kartuzy uważa, że podczas tego głosowania wystąpił szereg nieprawidłowości formalno prawnych.

- Proszę burmistrza o wskazanie podstawy prawnej na której Urząd Gminy Kartuzy opiera swoją tezę oraz o przedstawienie w jaki sposób w gminie Kartuzy powinno odbyć się odwołanie sołtysa sołectwa Dzierżążna – mówi Klaudia Kałużna.

Radna skierowała do burmistrza pytania:

  1. Proszę o podanie podstawy prawnej, na której Urząd Gminy Kartuzy urząd opiera się że odwołanie sołtysa sołectwa Dzierżążna nastąpiło z nieprawidłowościami.
  2. Proszę o podanie informacji w jaki sposób powinno przebiegać odwołanie sołtysa sołectwa Dzierżążna.
  3. Proszę o podanie konkretnej liczby osób, które powinny podpisać taki wniosek oraz wiek osób podpisujących taki wniosek.
  4. Czy sołtysowi Dzierżążna została wypłacona dieta sołecka w miesiącu październik 2021?

I co zrobił burmistrz?

To co zwykle... Udał, że nie ma problemu i stwierdził: „Interpelacja, zgodnie z przywołanym przez Panią przepisem - art. 24 ust. 4 ustawy u samorządzie gminnym (tj. Dz. U. 2O21, poz. 1372 ze zm.) dotyczy spraw o istotnym znaczeniu dla gminy. Uprzejmie proszę, by w przyszłości zawsze rozważyć, czy sprawa, której dotyczy pismo jest interpelacją.”

Tymi słowami burmistrz Gołuński znów pokazał, że relacje z radnymi są mu obce. Pokazał również, gdzie ma mieszkańców Dzierżążna, którzy uczestniczyli w opisanym zebraniu. Nic nowego.

Nienawiść burmistrza skierowana w kierunku radnych wcześniej czy później zacznie wpływać na całą społeczność miasta i gminy Kartuzy. Być może ktoś powinien burmistrzowi od strony psychologicznej i socjologicznej wytłumaczyć, że jego działania destruktywnie oddziałują na funkcjonowanie gminy. Eskalowanie konfliktu musi się zemścić. Burmistrz nie szuka porozumienia. Każda sesja Rady Miejskiej pokazuje jego podejście do radnych. Personalne ataki są na porządku dziennym. Zaczyna to przypominać narrację Jerzego Urbana – rzecznika junty Jaruzelskiego, który na nienawiści, dyskredytacji i przede wszystkim kłamstwie opierał swoją działalność w rządzie w okresie stanu wojennego.

Burmistrz nie odpowiedział na pytania radnej.

Odsyłam do odsłuchania nagrywanego przez Panią ostatniego zebrania wiejskiego w Dzierżążnie odbytego w dniu 13.10.2021r., gdzie przedstawiono nieprawidłowości w zastosowanym w dniu 22 września 2021 r. trybie odwołania sołtysa, skutkujące uznaniem tego odwołania za nieskuteczne.” - odpisał Klaudii Kałużnej.

I to kolejny przykład na to, że burmistrzowi wydaje się, że jest samodzielnym towarzyszem sekretarzem, który może arogancko odpowiadać radnym. To jest konsekwencja tzw. „grubej kreski” Mazowieckiego.

W swej łaskawości burmistrz raczył również wskazać miejsce poszukiwań odpowiednich przepisów, na podstawie których będzie można odwołać w Dzierżążnie sołtysa. Jest to statut sołectwa oraz ustawa o samorządzie gminnym.

Odpowiedzialny włodarz, któremu zależałoby na budowaniu dobrych relacji ze wszystkimi mieszkańcami gminy szukałby sposobu na wypracowanie metod i mechanizmów komunikacji. Ale to odpowiedzialny włodarz... W Kartuzach niestety mamy do czynienie z „serialem” arogancji i nienawiści...

I co z kasą?

Radna Klaudia Kałużna nie dowiedziała się również, czy "odwołany" sołtys dostał wynagrodzenie za październik. Dlaczego burmistrz Gołuński przemilczał tę istotną sprawę? Brak jawności w sferze finansowej gminy wzbudza coraz więcej wątpliwości i rodzi pytania, na które na razie nie ma odpowiedzi...

… ale, pycha kroczy przed upadkiem!

(Mariusz Sieraczkiewicz/foto google.maps)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%