Wiadomości

Zamknij

Gdynia/ W cieplejsze dni łatwiej spotkać żmije; służby przypominają, jak się zachować

PAP 19:51, 19.05.2026 Aktualizacja: 19:52, 19.05.2026
Skomentuj Gdynia/ W cieplejsze dni łatwiej spotkać żmije; służby przypominają, jak się... foto leszekhus / pixabay.com

Kierownik Referatu Ochrony Środowiska i Profilaktyki Społecznej Wydziału Straży Miejskiej i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Gdyni Leonard Wawrzyniak przypomniał, że Gdynia, której niemal połowę powierzchni zajmują tereny leśne, od lat pozostaje miejscem, gdzie dzika przyroda funkcjonuje tuż obok człowieka.

– Żmije są gatunkiem zmiennocieplnym. Wiosną, gdy temperatura rośnie, stają się bardziej aktywne, opuszczają kryjówki i wychodzą w nasłonecznione miejsca, by się wygrzać. Można je wtedy spotkać na polanach, leśnych ścieżkach, a także tam, gdzie tereny zielone sąsiadują z zabudową mieszkaniową, w tym na obrzeżach osiedli, w piaskownicach czy na chodnikach – powiedział Wawrzyniak.

Jak zaznaczył, żmije unikają kontaktu z człowiekiem i atakują przede wszystkim wtedy, gdy czują się zagrożone — najczęściej po przypadkowym nadepnięciu lub próbie schwytania.

Spotykając żmiję, należy przede wszystkim zachować spokój i nie wykonywać gwałtownych ruchów. – Najlepiej powoli się oddalić i pozwolić zwierzęciu odejść. Nie wolno podchodzić, dotykać ani próbować przepędzać żmii. W większości przypadków nie stanowi ona zagrożenia, jeśli zostawi się ją w spokoju – tłumaczył Wawrzyniak.

Dodał, że jeśli wąż pojawi się na posesji, w pobliżu budynków mieszkalnych, placów zabaw lub innych miejsc użytkowanych przez mieszkańców, należy skontaktować się ze Strażą Miejską pod numerem alarmowym 986.

– Ekopatrol dysponuje specjalistycznym sprzętem i odpowiednim przeszkoleniem, dzięki czemu może bezpiecznie odławiać żmije i przenosić je w miejsca oddalone od zabudowy, na przykład na pola i łąki, gdzie nie stwarzają zagrożenia dla ludzi – wyjaśnił Wawrzyniak.

W przypadku ukąszenia należy jak najszybciej skontaktować się z lekarzem lub wezwać pomoc medyczną. Nie powinno się uciskać i nacinać rany ani wysysać jadu. Poszkodowany powinien pozostać w bezruchu, co ogranicza rozprzestrzenianie się toksyny w organizmie.

Choć jad żmii rzadko stanowi śmiertelne zagrożenie, szczególną ostrożność powinny zachować dzieci, osoby starsze i alergicy. Jak zaznaczają specjaliści, nie każde ukąszenie wiąże się z podaniem jadu — część przypadków to tzw. „suche ukąszenia”. Charakterystycznym śladem po ugryzieniu są dwie niewielkie kropki oddalone od siebie o około centymetr.

Wawrzyniak przypomniał, że żmija zygzakowata objęta jest w Polsce ochroną gatunkową. Zabijanie, okaleczanie lub celowe płoszenie tych zwierząt jest zabronione i może skutkować odpowiedzialnością karną oraz finansową.

Zwrócił też uwagę, że żmije odgrywają ważną rolę w ekosystemie, pomagając ograniczać populację gryzoni. – Gdyby wytępić węże, populacja gryzoni z całą pewnością by wzrosła – zaznaczył przedstawiciel gdyńskich służb. (PAP)

 

anm/ kcz/

foto leszekhus / pixabay.com

 

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu dziendobrypomorze.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%