Posłanka Wioleta Tomczak skierowała do ministra edukacji interpelację w sprawie promocji spożywania napojów alkoholowych w szkołach.
Sprawa promowania alkoholu w placówkach oświatowych jest podnoszona już od kilku lat. Nachalność firm marketingowych wykorzystujących reklamy w telewizji i internecie może prowadzić do powszechnych praktyk przemycania promocji alkoholu w szkołach, jako legalnego sposobu na akceptację czy wkraczanie w dorosłość.
"Zachęcanie do picia wśród dzieci i młodzieży jest poważnym problemem społecznym, który może prowadzić do długofalowych konsekwencji zdrowotnych i społecznych. Współczesna kultura, zwłaszcza poprzez media, reklamy i influencerów, często promuje alkohol jako symbol dorosłości, sukcesu i zabawy.
Młodsze osoby, które jeszcze nie są w pełni świadome konsekwencji swoich działań, mogą zostać przekonane, że picie jest „normalnym” elementem dorastania.
To może prowadzić do presji rówieśniczej, która wzmaga chęć eksperymentowania z alkoholem, by nie czuć się wykluczonym z grupy. W tym kontekście alkohol staje się narzędziem do zdobywania akceptacji i poczucia przynależności.
Problemem jest jednak sytuacja, kiedy w ramach realizacji obowiązku szkolnego, poprzez różnego rodzaju podświadome przekazy, szkoła bierze udział w takiej promocji." - czytamy w interpelacji posłanki Tomczak.
Parlamentarzystka z Gdyni zadała pani minister następujące pytania:
1. Czy minister analizował program nauczania poszczególnych przedmiotów pod kątem przekazywania w nich treści zachęcających do spożywania napojów alkoholowych?
2. Jakie minister podejmuje kroki, aby treści przekazywane dzieciom i młodzieży w szkołach nie promowały spożywania alkoholu?
3. Jakie inne działania podejmuje ministerstwo, aby polskie szkoły były wolne od promocji spożywania alkoholu?
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz